Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 11 marzec 2015 15:53

Podpalacze wpadli w ręce policji

Młodzi mężczyźni z gminy Zembrzyce, którzy podpalali w Śleszowicach i Tarnawie Dolnej, teraz odpowiedzą za swoje czyny, po niespełna dwóch latach policja zapukała do ich drzwi.

 

Pod koniec września 2013 r. w Śleszowicach zapłonęła stodoła z sianem i słomą, straty wyniosły wówczas 40 tys. zł -na szczęście stodoła usytuowana była w dalszej odległości od zabudowań mieszkalnych. Wtedy policjanci ustalili, że do pożaru doszło przez umyślne podpalenie. Ponieważ nie wykryto sprawcy, sprawa podpalenia została umorzona, policjanci jednak o niej nie zapomnieli.

Niedawno Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego suskiej policji zatrzymali młodego mieszkańca gminy Zembrzyce, który przyznał się do podpalenia tej stodoły. Nie jest to jedyna sprawka, jaką zatrzymany mężczyzna ma na sumieniu. Przyznał się również, iż w styczniu 2014 r. podpalił wartą 552 zł. wiatę przystanku autobusowego w Tarnawie Dolnej. Przy okazji wyszło na jaw, iż miał wspólnika, kolegę z tej samej miejscowości.

W chwili popełnienia czynów podpalacze mieli 16 i 17 lat, jednakże będą odpowiadać przed sądem karnym. Młodzi mężczyźni są znani policji z innych przestępstw.

Gazetki Promocyjne

 

HomeAlarmowy 112Podpalacze wpadli w ręce policji