Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

poniedziałek, 03 luty 2014 16:47

Weekendowy Raport

Kilogramy nielegalnego tytoniu, włamywacz grasujący po nieogrodzonym parkingu oraz kolizje drogowe i nietrzeźwy kierujący - pod znakiem takich wydarzeń minął weekend.

 

Jak widać mundurowi z suskiej komendy policji nie mogą się nudzić.

Zaczęło się 31 stycznia od kolizji na ulicy Mickiewicza w Suchej Beskidzkiej. Kierująca samochodem Fiat Seicento niestety nie zachowała ostrożności i najechała na tył jadącej przed nią Hondy Civic. Za nieuważną jazdę kierująca będzie musiała zapłacić, została bowiem ukarana mandatem w wysokości 250 złotych.

W Wysokiej natomiast nieznany sprawca grasował po jednym z nieogrodzonych parkingów. Pod osłoną nocy włamywał się bez zbędnych ceregieli do samochodów wybijając szyby. Pierwszy ofiarą włamywacza padł Ford Fiesta. Sprawca wybił szybę samochodu, wszedł do środka i skradł sprzęt elektroniczny o nieustalonej wartości. Nie wiadomo dlaczego jednak ten amator cudzej własności wybił szyby jeszcze w dwóch innych samochodach, ponieważ z ich wnętrza nic więcej nie ukradł.

Z kolei w sobotę 1 lutego patrol policji w Makowie Podhalańskim zatrzymał do kontroli Audi A4, którym kierował mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Podczas kontroli policjanci znaleźli w samochodzie papierosy i tytoń bez znaków akcyzowych. „Zatrzymano 210 paczek papierosów, około sześciu kilogramów tytoniu oraz wagę służącą do rozważenia tytoniu” – wymienia Anna Gąsiorek, rzecznik prasowy suskiej komendy policji, która dodaje, że sprawa została przekazana do Izby Celnej w Krakowie, gdyż jest to wykroczenie skarbowe.

W Stryszawie natomiast kierujący VW Polo zbagatelizował sobie warunki atmosferyczne i poniósł tego konsekwencje. Udając króla szos nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych, stracił panowanie nad samochodem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. Teraz za brak drogowej wyobraźni zapłaci mandat w wysokości 220 złotych. Na koniec weekendu prawo jazdy stracił mieszkaniec Zawoi, który wsiadł do swojej Skody Octavi z oddechem pełnym promili. Wyczuli to policjanci z drogówki podczas kontroli. Okazało się, że mężczyzna miał niespełna 0,7 promila alkoholu we krwi. Za jazdę w stanie nietrzeźwości policja zatrzymała kierowcy prawo jazdy.

Małgorzata Targosz

Gazetki Promocyjne

 

HomeAlarmowy 112Weekendowy Raport