Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

poniedziałek, 17 marzec 2014 16:06

Z policyjnych raportów…

Dużo się działo w minionych weekend. Złodzieje kradli na potęgę. Nie zabrakło też pijanych kierowców, rowerzystów oraz przechodniów.

Sporych kłopotów nabawiła się pijana kobieta, która została potrącona przez samochód na czerwonym świetle.
Sprawozdanie z wydarzeń policyjnych zaczynamy od 13 marca, kiedy to w jeden z mieszkańców Toporzyska pozbył się roweru górskiego. Nieznany sprawca ukradł „górala” o wartości około 2 tys. zł.

W Jordanowie natomiast w okresie od 10 do 13 marca złodziej wzbogacił się okradając jedno z jordanowskich mieszkań. Sprawca skradł tylko złotą biżuterię, której wartość oszacowano na kilka tysięcy złotych.
Również zakupy w Jordanowie okazały się nieszczęśliwe. Mieszkanka Osielca podczas zakupów została tam okradziona. Kieszonkowiec wykorzystując jej nieuwagę wyciągną z bocznej kieszonki torebki telefon komórkowy o wartości 350 złotych.

15 marca natomiast doszło do kolizji drogowej. W Naprawie kierowca Fiata Sieny jadąc w kierunku Krakowa stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w liny zabezpieczające pobocze drogi. W tym starciu ucierpiał samochód oraz liny, które zostały uszkodzone. Natomiast sprawcy ucierpiała również kieszeń, ponieważ został ukarany mandatem karnym.
15 marca - jak na sobotę przystało, wielu kierowców za kołnierz nie wylewało. I tak w Stryszawie funkcjonariusze „drogówki” zatrzymali nietrzeźwego kierowcę Fiata 126p, który wydmuchał niespełna 0,7 promila i tym samym zatrzymano mu prawo jazdy.
W Bieńkówce policja zatrzymała kierowcę samochodu marki Ford Escort, który miał nieco ponad 2 promile alkoholu we krwi.
Jednak zdecydowanym liderem w tej konkurencji był rowerzysta, który trochę pokracznie jechał swoim jednośladem. Nic dziwnego, okazało się, że ów delikwent miał w 3,4 promila alkoholu w organizmie.
Niedziela zakończyła się szczęśliwie dla pewnej kobiety, która została potrącona przez samochód. Szczęście w tym, że nic tej pani się nie stało, ale narobiła sobie wiele kłopotu. Okazało się bowiem, że piesza była pijana – miała ponad 3 promile alkoholu w organizmie i na dodatek usiłowała przejść przez jezdnię na czerwonym świetle. Teraz wobec sprawczyni zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do sądu.

Gazetki Promocyjne

 

HomeAlarmowy 112Z policyjnych raportów…