Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
sobota, 09 marzec 2019 23:26

OJCIEC ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II - O SAKRAMENCIE POJEDNANIA

OJCIEC ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II - O SAKRAMENCIE POJEDNANIA zdj. Dennis Jarvis

Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział:

 

To właśnie nade wszystko w konfesjonale objawia się miłosierdzie Boże... W sakramencie pojednania miłosierny Ojciec wychodzi na spotkanie marnotrawnego syna... Jeśli chcecie się dowiedzieć, czym jest wewnętrzne wyzwolenie i prawdziwa radość, nie zapominajcie o sakramencie pojednania. W nim kryje się tajemnica ciągłej młodości duchowej”.

Papież nauczał nas, abyśmy zawsze spowiedź łączyli z miłosierdziem Bożym. Chrystus poprzez kapłana odpuszcza nam grzechy. Powoduje, że nasza dusza po spowiedzi jest czysta, jakby nowa, zachęcona do czynienia dobra.

Nie bez znaczenia Ojciec Święty w swych encyklikach nawiązywał do przypowieści o synu marnotrawnym. Tak jak ów syn roztrwonił podarowany od swego ojca majątek, tak samo my przez grzech roztrwoniliśmy dary Boże. Ale miłosierny Bóg wybacza nam grzechy, przygarnia do siebie, tak samo jak ojciec syna marnotrawnego. To jest istota miłosierdzia Bożego, to jest istota spowiedzi - nauczał Ojciec Święty.

Zanim jednak przystąpimy do spowiedzi musimy uświadomić sobie, że zgrzeszyliśmy, dokonując rachunku sumienia. Następnie winniśmy szczerze żałować za grzechy i złożyć Bogu postanowienie poprawy. To postanowienie to przede wszystkim zerwanie z grzechem, nieustanna praca nad sobą z miłości do Boga. Droga nawrócenia prowadzi nas do Chrystusa, podobnie jak syna marnotrawnego do swego ojca.

Papież Jan Paweł II przypomniał nam rady św. Faustyny: „Przy każdej spowiedzi wspomnę na mękę Pana Jezusa i w tym obudzę skruchę serca. O ile to możliwe za łaską Bożą - zawsze się ćwiczyć w żalu doskonałym. Na tę skruchę poświęcę większą chwilę czasu.”

Ojciec Święty Jan Paweł II kierował do nas słowa: ... „musimy zawierzyć siebie samego, pomimo grzechu, miłosierdziu Bożemu, które przebacza... trzeba nam na nowo wsłuchać się w rady Pana Jezusa udzielone św. Faustynie: „Pragnę powiedzieć trzy słowa do duszy, która pragnie stanowczo dążyć do świętości i odnieść owoc, czyli pożytek ze spowiedzi. Pierwsze całkowita szczerość i otwartość... drugie słowo - pokora... trzecie słowo to posłuszeństwo”. Jedynie zatem dusza szczera i otwarta, pokorna i posłuszna należycie może skorzystać z sakramentu spowiedzi. Taką duszę bowiem Bóg najhojniej obdarza łaskami, udzielając jej rozgrzeszenia. Ten zaś akt jest najpełniejszym wyrazem miłości Boga do człowieka. Jest pocałunkiem ojca, który po latach wita w domu marnotrawnego syna.

Po wyznaniu grzechów, żalu za nie i mocnym postanowieniu poprawy bardzo ważne jest zadośćuczynienie. Wieńczy ono sakrament pojednania. Papież wielokrotnie zachęcał nas, abyśmy zadośćuczynienia nie traktowali tylko jako modlitwy, choć ta posiada wielkie znaczenie, ale byśmy również wprowadzali w życie dobre uczynki i wynagrodzili tych, których skrzywdziliśmy. Dopiero wtedy możemy być naprawdę szczęśliwi, pojednani z Bogiem, a przez to także z ludźmi.

Nasz ukochany Papież w swych nauczaniach niejednokrotnie proponował nam, byśmy starali się często, najlepiej co miesiąc, uczestniczyć w spotkaniach z Bogiem poprzez Sakrament pojednania. Radził też, abyśmy w przypadku popełnienia grzechu ciężkiego, nie odkładali spowiedzi na później, tylko od razu do niej przystąpili, gdyż Bóg zawsze na nas czeka ze Swym miłosierdziem.

Papież Jan Paweł II powiedział: „Miłosierdzie Boże jest skierowane przede wszystkim do człowieka, który udręczony jakimś szczególnie bolesnym doświadczeniem albo przygnieciony ciężarem popełnionych grzechów utracił wszelką nadzieję w życiu i skłonny jest ulec pokusie rozpaczy. Takiemu człowiekowi ukazuje się łagodne oblicze Chrystusa, a promienie wychodzące z Jego Serca padają na niego, oświecają go i rozpalają, wskazują drogę i napełniają nadzieją.”

 

Kazimierz Surzyn

 

Źródła:

1. Andrzej Nowak, Karol Wojtyła - Jan Paweł II, Kronika życia i pontyfikatu, Kraków 2005.

2. Tad Szulc, Jan Paweł II, Warszawa 1996.

3. Miłujcie się, nr 3/2005.

4. Jan Paweł II, Dar i Tajemnica, Kraków 1996.

5. Kard. Stanisław Dziwisz, Świadectwo, Warszawa 2007.

 

asdasdasdasdas