Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

piątek, 10 maj 2019 22:10

"Cykl wierszy naszych czytelników" Wiersze o Maju - Kazimierz Surzyn

Kazimierz Surzyn z Makowa Podhalańskiego.

MARYI MAJ

 

Kwitnie miłość

do Maryi

naszej Pani

Ukwieconej

w Loretańskiej Litanii

słodko wyśpiewana



Tobie Maryjo

polecamy Macierz

nasze familie

Kościół domostwa

pracy warsztaty

młoty i pióra



Dumo Narodu

Polski Królowo

Weź w dłonie

nasze życie

chcemy Królowania

Twego na wieki

 

 

W MAJU

 



 

Podziwu dla bzów nie kryję

 

dla majów co sławią Maryję

 

dla traw zielonych życiem rozbujanych

 

dla ptaków w śpiewie zakochanych

 



 

Kwitną pelargonie lilie róże fiołki

 

pod niebem drzemią obłoków koronki

 

słoneczna rewolucja ciepła nam przysparza

 

maj w zapachach marzenia moje wyraża

 



 

Dymią puchate kulki białe

 

mgły oblekły pejzaże całe

 

ciepłe krople deszczu jak łzy płyną mi po twarzy

 

klękam na widok słońca co różem się żarzy

 



 

W srebrnej rosie błyszczą korytarze

 

na szybach promienie malują witraże

 

uśmiechają się usta w czerwonych rumieńcach

 

dusza ma cała w kwiatowych maja wieńcach

 

 

NIEBO



Ma kolor bieluśkiej lilii,

przybrane w szatę błękitu,

malowane tęczą po burzy,

perłowymi bukietami

chmur, cudnie usłane,

pachnie żółtawą lipiną,

lśni słońca wschodem,

wzorzyste o zachodzie,

błyszczy srebrnymi gwiazdami

i zabawnym rożkiem księżyca,

wydaje się takie odległe,

ale możliwe do osiągnięcia

dla każdego z nas, czuję,

że jest otwarte i gościnne.



Ojciec Święty Jan Paweł II

chodzi po rajskich ogrodach

i duchem nas wspiera,

nasi dziadowie śpiewają

tam nabożne pieśni,

z chórem aniołów,

w podzięce Bogu,

za stworzenie świata

i niebios przestworzy,

Stefania Kapłanowa pisze

wiersze o ukochaniu

ziemi i człowieka,

szacunek chleba,

ze zbóż głosi Sekułowa,

poezję o pięknie przyrody,

co tryska z duszy jak,

źródełko w górach tworzy

poetka Gawronowa,

ja tu na ziemi czerpię

z ich myśli, czynów,

nauk, poezji i tak

jak Oni wierszem,

swoim przekazem

dobroci, miłości,

staram się dotrzeć

najpiękniej, jak umiem,

do serc ludzi.

 

 

MELANCHOLIA



Dziś bardziej jeszcze

wiosna kolorami rozkwitła

ludzi radośnie rozebrała

Matce Naturze chwała

Miłość Ziemi Rodzicielce

szacunek po wieki.



Leżę na traw dywanie

wśród majów stokrotek

patrzę w niebo mam raj

w górze i tu na ziemi

cieszę się begoniami

w bieli żółci i różu

co rosną za oknem

różami w czerwieni

szafirkami narcyzami

magnoliami wiśnią

krokusami forsycjami

bzem co wonią

szczęśliwą obdarza.



Lekko całuje mnie wiatr

rozgrzany słońcem

kunszt w źrenicach

usta tak wesołe

że same się śmieją

wszędzie pięknie

serce unosi w lasy

na pola na łąki

do parków ogrodów

na spacery rowery

do wyznań miłosnych

do nowych działań.

 

 

MAJOWA MIŁOŚĆ

 



 

czule rozbudza świat

 

zjawiskowa dla oczu

 

wymaja sady ogrody

 

bzami piwoniami

 



 

makami czerwonymi -

 

miłosnymi barwami

 

konwaliami czeremchą

 

tulipanami narcyzami

 



 

łąki ubogaca żółtymi

 

mniszkami i jaskrami

 

lasy kwitną borówkami

 

a polany malinami

 



 

zapachy błogie

 

rzucam Ci pod stopy

 

nocy pocałunkami

 

upajam twe usta

 



 

w pieszczotach ciało

 

jak muzyka gorące

 

w euforii spełnione

 

rano studzę rosą

 

 

 

 

Home