Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 05 listopad 2019 18:07

One też potrzebują ciepła

W takich warunkach nie powinien żyć żaden pies! W takich warunkach nie powinien żyć żaden pies! Foto: Edyta Łepkowska

Gdy za oknem hula zimny wiatr, a o szyby dzwonią krople deszczu, nie zapominajmy o naszych czworonożnych przyjaciołach, którzy marzną na podwórku. Zadbajmy o ciepłe schronienie, w którym łatwo im będzie przetrwać nie tylko jesienną słotę, ale nawet siarczyste mrozy.

 

Jesienią i zimą najlepiej zapewnić czworonogom dostęp do ogrzewanych pomieszczeń, jeśli jednak trzymamy psa w budzie, musi być ona szczelna i ciepła. Ścianki psiego domku dobrze jest wykonać z dwu warstw desek, a między nimi umieścić ocieplenie, na przykład styropian. Drewno należy zaimpregnować i pomalować. Dach powinien być dwuspadowy, by woda szybko z niego spływała, pokryty dachówką lub papą. Blacha się nie nadaje, ponieważ zbyt mocno się nagrzewa i latem temperatura w środku byłaby nie do zniesienia. Najlepsze są budy dwuizbowe, z przedsionkiem ustawionym pod kątem prostym do części, w której znajduje się legowisko. Wtedy jest ono osłonięte przed zimnymi podmuchami wiatru. Jeżeli buda ma tylko jedną komorę, wejście do niej musi być jak najmniejsze – takie, by zwierzak się w nim zmieścił, lecz nie miał nadmiaru luzu. Warto też zadbać o to, by psi domek nie stał na gołej ziemi i podłożyć pod niego kilka cegieł.

Buda wykonana zgodnie z tymi zaleceniami byłaby idealna, ale można bardzo tanim kosztem udoskonalić starą, by jej lokator nie cierpiał z powodu chłodu i wilgoci. Jeśli jej ściany zrobione są z pojedynczych desek, wystarczy uszczelnić je i ocieplić resztkami styropianu pozostałymi po remoncie domu lub słomą. Można użyć też materiału, którego jesienią mamy pod dostatkiem – suchych liści. Takie ocieplenie jest bardzo łatwe do wykonania, ale nadaje się tylko na jeden sezon. Aby je zrobić, w odległości 10-15 centymetrów od ścianek budy należy wbić w ziemię kołki, rozpiąć na nich plastikową siatkę, a powstałą w ten sposób przestrzeń zapełnić liśćmi. Na wiosnę trzeba je wyrzucić. Nieszczelny dach można zabezpieczyć papą lub grubą folią.
Ale psu nie wystarczy tylko ciepła buda. Bardzo ważne jest, żeby zapewnić mu odpowiednią ilość jedzenia. Ponadto, gdy nadejdą mrozy, trzeba częściej niż zazwyczaj przynosić podwórkowemu kundelkowi wodę, bo zawartość miski szybko zamarza. Niezależnie od pory roku pies łańcuchowy nie może pozostawać na uwięzi dłużej niż 12 godzin na dobę, a jej długość musi wynosić minimum 3 metry. Regulują to przepisy Ustawy o ochronie zwierząt.

Nie zapominajmy o tym, by zapewnić schronienie również kotom. Jeśli nie w mieszkaniu, to przynajmniej w piwnicy, na klatce schodowej czy w budynku gospodarczym. Warto pomóc też wolno żyjącym kociakom. Nie trzeba im wiele - wystarczy uchylone okienko piwnicy, a w środku miseczka suchej karmy oraz wody. Tanim kosztem można wykonać domek dla mruczka – na przykład przez oklejenie tekturowego pudła styropianem i owinięcie go folią lub ceratą, by wilgoć nie przedostawała się do środka. Taka budka powinna mieć niebyt duży otwór umieszczony z boku jednej ze ścianek. Dobrze by było, aby chronił go niewielki daszek. Budkę należy wyścielić ścinkami polaru lub słomą, postawić w miejscu mało widocznym oraz trudno dostępnym dla psów i dociążyć (na przykład cegłami), by nie porwał jej wiatr.

Home