Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

sobota, 30 listopad 2019 08:12

Uratuj życie Olafowi z Zawoi – zostań jego Mikołajem.

Nie jest łatwo prosić o pomoc. Nie jest łatwo wyjść do ludzi i opowiedzieć o czymś tak strasznym, jak choroba własnego dziecka. Nie jest łatwo wystawić na widok publiczny swoją prywatność. Czasem nie ma jednak innego wyjścia, przecież chodzi o życie dziecka.

 

A teraz o życie swojego synka walczą Anita i Sebastian Malik z Zawoi.

Olaf Malik – nasz bohater –  to 2,5 letni chłopiec, który zamiast jak jego rówieśnicy wyczekiwać pojawienia się Świętego Mikołaja, walczy o życie!!!
Moj syn ma 2.5 roku do tej pory choroba nie dawała żadnego znaku istnienia.
Olafek rozwijał się prawidłowo na co dzień radosny i uśmiechnięty chłopiec. Jednak 17 października 2019 roku godzinach porannych Olafek zemdlał.  Pojechaliśmy do szpitala gdzie wykonano mu badania krwi i moczu. Te badania nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Tego samego dnia  późnym wieczorem wykonano mu USG jamy brzusznej, w którym jak się później okazało znajduje się guz o wielkości 10 cm.  21 października 2019 roku przetransportowano nas do uniwersyteckiego szpitala dziecięcego w Krakowie na oddział Onkologii. Tam stan Olafka drastycznie się zmienił był w bardzo złym stanie a kolejne dni były coraz to gorsze. Opadł z sił  przestał jeść, mówić, chodzić.
25 października 2019 roku wykonano zabieg biopsji i tu pojawiła się niepewność, strach, lęk, obawa o życie naszego kochanego synka. Kolejne badania, które były wykonywane przynosiły nam złe wieści. Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia rak złośliwy u nazwie neuroblastoma.
Olafek tak opadł z sił, że potrzebne było do żywienie dożylne oraz przez sondę. Z jego pięknych blond loków pozostało tylko wspomnienie. Stracił wszystkie włosy, a z jego twarzy znikł również uśmiech.
Na obecną chwilę Olaf przyjął 4 cykle chemii, która obniża jego odporność. Przebywa w izolatce, gdzie nie ma kontaktu z otoczeniem, a osoba, która z nim przebywa musi mieć maskę i fartuch ochronny.
Przed Olafkiem jeszcze długa i kosztowna droga. Czekają go jeszcze 4 cykle chemii po czym nastąpi wycięcie guza.
Pobranie komórek macierzystych i kolejna ostateczna najgorsza chemia, która będzie zakończeniem leczenia które nie jest refundowane przez NFZ.
Lekarze dali nam bardzo krótki czas aby uzbierać kolosalną kwotę, której nie jesteśmy w stanie sami uzbierać - 905 tysięcy
to kwota na którą lekarze wycenili życie naszego dziecka. Dalsze leczenie będzie polegać na leczeniu przeciw ciałami
. Termin mamy do końca lutego.

Dla tego małego chłopca wspólnie poruszymy niebo i ziemię, aby zdobyć pieniądze na leczenie.  

Do zebrania jest zawrotna kwota...ale wspólnymi siłami będziemy walczyć, tak jak walczy o przeżycie mały Olaf.

Na portalu siepomaga utworzono specjalne konto dla Olafa

https://www.siepomaga.pl/olaf?fbclid=IwAR246aXPJr-r-jzzyY5gEtFPup0KVK1oilgMCW83i-8c4LAV7mp-gP8wS88

Kto chce pomóc w leczeniu, może to  zrobić, wpłacając pieniądze na konto Stowarzyszenia Mocni Pomocni :  

13 8128 0005 0064 7872 2000 0010

IBAN: PL: 13 8128 0005 0064 7872 2000 0010

KOD SWIFT/BIC: POLUPLRP

Z dopiskiem „ Dla Olafa”

Jeśli jeszcze ktoś z Twoich znajomych nie wie o tej  zbiórce, jeśli jeszcze znasz kogoś, kto może pomóc - bardzo prosimy, podaj informację dalej.
Musi się udać! 

Będziemy walczyć do końca. Olaf trafił na bojową rodzinę. Wiedzą  jednak, że sami nic nie zdziałają. Musimy zrobić wszystko, by dać mu szansę na życie, na pokonanie choroby! Prosimy, pomóż nam w tym. Pomóż ratować Olafa. Nie mamy wiele czasu...

Więcej w tej kategorii: « Czasem trzeba im pomóc, ale...
Home