Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
piątek, 31 styczeń 2020 07:55

Kredyt we frankach - co należy wiedzieć?

Napisał

Kredyty we Frankach to temat, który interesuje sporą część polskiego społeczeństwa. Część osób twierdzi, że osoby biorące kredyt w obcej walucie są same sobie winne i powinny wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje. Inni z kolei utrzymują, że frankowicze padli ofiarą systemu oraz należy im pomóc. Co należy wiedzieć na temat rozwiązania spraw kredytów frankowych? Przychodzimy z pomocą.

Afera o franki

Aby zrozumieć problem kredytów frankowych należy cofnąć się o kilka lat. Frank szwajcarski był wtedy opcją na dostanie kredytu, który można było przeznaczyć chociażby na budowę domu. Kredyty we frankach były niżej oprocentowane niż złotowe, jednak obarczone były wyższym ryzykiem, ze względu na trudniejsze przewidzenie, co stanie się z jego kursem. Ponadto bankierzy oraz doradcy finansowi bardzo często mówili swoim klientom, że kurs jest stabilny oraz waluta się nie zmienia, co może prowadzić do wniosków, że osoby biorące kredyty we frankach szwajcarskich nie zdobywały należytych informacji. Z drugiej strony zaznacza się, że także ich nie poszukiwały, licząc na to, że skoro frank był walutą stabilną do tej pory, to walutą stabilną pozostanie na długo. Przyszła jednak zmiana i bank centralny Szwajcarii podjął decyzję na temat zmodyfikowania kursu waluty. W połowie stycznia 2015 r. frank zyskał na wartości, przez co wzrosły także raty kredytów. Oznacza to, że osoby, które wzięły kredyt we frankach mają do zapłaty kwotę około o 30% większą. Spora część kredytobiorców tłumaczy, że zostali oni wprowadzeni w błąd przez doradców bankowych. Z drugiej jednak strony samo branie kredytu w obcej walucie było czynem obarczonym sporym ryzykiem, a ryzyko w operacjach finansowych może zarówno zadziałać na naszą korzyść jak i niekorzyść. 

Co powinien zrobić frankowicz?

W walce o swoje prawa pierwszym krokiem może być powtórne przeczytanie umowy. Należy sprawdzić, czy pojawił się tam zapis na temat raty kredytu spłacanej po kursie ustalanym przez bank. Dodatkowo należy zapoznać się, czy warunki zawarte w umowie faktycznie są niejasne. W umowach należy szukać tzw. klauzul abuzywnych, czyli niedozwolonych. Jeżeli umowa, którą konsument już podpisał, zawiera klauzule niedozwolone, to ze względu na postanowienia z kodeksu cywilnego, będącego zbiorem przepisów z zakresu prawa cywilnego, umowa taka nie jest wiążąca. Ze względu na wyrok TSUE sądy mogą łatwiej orzekać o unieważnieniu umowy dotyczącej kredytu frankowego. Należy jednak cierpliwie czekać na kolejne wyroki i obserwować, jakim werdyktem się kończą. Ważne jest także sprawdzenie, czy unieważnienie umowy jest opłacalne. W tym przypadku należy skupić się na różnicy pomiędzy pierwotną kwotą kredytu, tym, co się już spłaciło oraz kwotą, która pozostała jeszcze do zapłaty. Jeśli kredyt był mały, procesowanie się w sprawie unieważnienia umowy może być bezsensowne. 

Orzeczenie TSUE 

TSUE to inna nazwa na Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, mający swoją siedzibę w Luksemburgu. Jest to instytucja sądownicza Unii Europejskiej, który wydaje wyroki i orzeczenia, którym członkowie Unii Europejskiej muszą się podporządkować. TSUE w październiku 2019 roku wydał wyrok, który działał na niekorzyść banków udzielających kredytów. Trybunał stwierdził nieważność warunków umów kredytów indeksowanych, w których banki zastępowały różnice kursowe. Na wyrok czekały  tysiące osób, które wzięły kredyt we frankach szwajcarskich. Sprawa rozpatrywana przez TSUE dotyczyła umowy kredytu hipotecznego z 2008 r. Jego wartość była wyrażona w polskich złotych, natomiast zaindeksowana została dla franka. Została ona stworzona w oparciu o postanowienie, umożliwiające bankowi wymianę środków wpłacanych w polskich złotych, na franki szwajcarskie według wewnętrznego kursu. Na podstawie wewnętrznego kursu były także obliczane miesięczne raty kredytów, także płatne w polskie walucie. 

Wyrok TSUE - efekt

Sprawiło to, że osoby biorące kredyt coraz częściej zaczęły domagać się swoich praw, zarzucając bankom stosowanie niedopuszczalnych i nieuczciwych klauzul. W 2019 roku zdecydowanie wzrosła liczba pozwów dotyczących kredytów frankowych w polskich sądach, które coraz częściej orzekają na korzyść kredytobiorców. W lipcu 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie unieważnił umowę kredytu frankowego. Jeden ze znanych banków, który ma największy odsetek kredytów we frankach szwajcarskich przegrał ze swoją klientką i musiał oddać jej ponad 50 tysięcy złotych i ponad 30 tysięcy franków szwajcarskich. Prawnicy jednak nie polecają w tym przypadku pozwów grupowych, ze względu na to, że w przypadku kredytów we frankach każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie. Dodatkowo pozwy grupowe rozpatrywane są bardzo długo. Polskie sądy mimo coraz większej liczby wyroków wydawanych na korzyść kredytobiorców, nadal nie są jednomyślne. Zdarzają się także wyroki na korzyść banków, a niektóre ze spraw trafiły do ponownego rozpatrzenia. 

Na jakiej podstawie? 

Sam Trybunał stwierdził, że kredyty, które posiadały nieprecyzyjne i niejasne informacje na temat wymiany waluty, były niepoprawne. Jeżeli w danej umowie dotyczącej udzielenia kredytu we frankach zawarto klauzulę, która zostanie uznana za nieuczciwą, to umowa ta może zostać unieważniona. Podstawa prawna dotycząca pozwania banku to wspomniane wcześniej klauzule abuzywne. Są to postanowienia umowy, które nie wiążą strony, jeśli działają na jej niekorzyść, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Nie dotyczy to jednak informacji sformułowanych w jednoznaczny sposób. Warto jednak zaznaczyć, że postanowienia umowy, które zostały uznane za abuzywne, nie rodzą skutków prawnych, natomiast umowa w pozostałym zakresie obowiązuje

Przygotowanie do pozwu 

Jak zauważa adwokat Bartłomiej Markiewicz (https://smadwokaci.pl/) dokumenty niezbędne do przygotowania pozwu to między innymi kopia umowy z aneksami oraz regulamin kredytu. W umowie zawarto podstawowe dane na temat kwoty kredytu, marży oraz sposobu określania kursu. Ważne jest także uzyskanie informacji na temat łącznej wysokości rat i świadczeń przekazywanych bankowi. Dzięki temu można określić korzyści, które kredytobiorca może zyskać, wygrywając z bankiem. Inne przydatne dokumenty to między innymi harmonogramy spłat rat kredytu oraz pisma informujące o zmianie oprocentowania. Szykując pozew warto dokładnie określić żądania oraz wartość przedmiotu sporu. Dodatkowo należy przytoczyć także okoliczności, które uzasadniają żądanie oraz informację na temat podjętych prób mediacji. Pisma procesowe muszą zawierać takie dane, jak np. oznaczenie sądu, do którego kierujemy pismo, nazwę stron i pełnomocników oraz oznaczenie rodzaju pisma. Należy także dostarczyć dowody na temat przytoczonych okoliczności oraz podpisy stron. Warto także do pozwu dodać załączniki

W przypadku rozwiązania kwestii kredytów frankowych ważna jest jednak dokładna analiza treści przytoczonych wcześniej dokumentów. Niezbędna w tym przypadku będzie pomoc osób odpowiednio wykwalifikowanych, posiadających niezbędną wiedzę. Decyzje należy podejmować ostrożnie oraz po namyśle, nie ulegając emocjom oraz telewizyjnym newsom. Dzięki temu rozwiązanie problemu kredytu we frankach może okazać się dużo łatwiejsze. 

asdasdasdasdas
ShowMeble
Home