Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
środa, 25 marzec 2020 16:49

Jak rozmawiać z dzieckiem w czasie koronawirusa

Poprzez wiele nośników docierają do nas informacje o zagrażającym koronawirusie. Temat ten zdominował dzisiejszy świat nie tylko ludzi dorosłych ale też dzieci. Obecna sytuacja sprawia, że dzieci nawet te najmniejsze mogą odczuwać zaniepokojenie i przeżywać związane z tym lęki. Psycholodzy oraz inni specjaliści podkreślają, że nie należy bagatelizować istniejącego problemu aby dziecko nie tkwiło w sprzecznym komunikacie, iż nic się nie dzieje.  

 

Nawet kilkuletnie dzieci są uczestnikami teraźniejszej sytuacji i przeżywają ją na swój sposób. Jak zadbać o to, aby zminimalizować strach czy niepokój, który może być odczuwany w czasie panowania epidemii?

Dzieci doznają silnych przeżyć wewnętrznych kiedy widzą, że dorośli – rodzice czy dziadkowie, nie radzą sobie z ogarniającą ich paniką i przerażeniem związanym z poczuciem zagrożenia. Dlatego tak ważna jest rozmowa i aktualne omawianie tego co się dzieje. Kiedy my odczuwamy niepokój dziecko obserwując nas przeleje go na siebie.

Powinniśmy dokładać wszelkich starań ze swej strony, aby mieć kontrolę nad własnymi emocjami i zadbać o zdrową atmosferę w naszych domach. Najlepiej uczynimy to mówiąc wprost o tym, co się dzieje. Czyli na przykład: „Od teraz zmieniają się niektóre rzeczy w naszym dotychczasowym życiu, ale wiemy co robić”. Takie słowa uspokoją nasze dzieci. Istotne jest abyśmy wyrazili pozytywny stosunek do tych zmian, ponieważ to ma być podstawą poczucia bezpieczeństwa. Dziecko w ten sposób zrozumie decyzję, że nie chodzi do przedszkola czy szkoły bo jest to przemyślane działanie, które ma posłużyć dobru.

Postarajmy się przeprowadzić taką rozmowę w spokojnym tonie, bez ładunku napięcia emocjonalnego wówczas dziecko zobaczy, że panujemy nad tą trudną sytuacją i jesteśmy dla niego wsparciem. Pokażmy dziecku, że wiemy co mamy robić i nie dezorganizujmy codziennego funkcjonowania. To z pewnością sprawi, że dziecko będzie nam ufać i odzyska poczucie bezpieczeństwa.

Co gdy będziemy unikać rozmowy na ten temat?  

Niepodejmowanie z dzieckiem rozmowy, milczenie w sytuacji zadawania przez dziecko pytań może tylko pogorszyć jego sytuację. Wówczas tkwi ono w sprzecznym komunikacie: jest uczestnikiem zmian, których nie rozumie, zauważa trudne emocje bez wytłumaczenia  skąd to się bierze i dlaczego tak jest?   

Obecna sytuacja z dużym prawdopodobieństwem wzbudza w dzieciach z jednej strony ciekawość, z drugiej zaś niepokój. Jak każdy z nas również dzieci są przyzwyczajone do codziennych schematów zachowania, które pełnią funkcję poczucia bezpieczeństwa. Świat dzięki temu  jest bardziej przewidywalny i pewny. Dlatego tym bardziej oczekują wyjaśnień dlaczego z dnia na dzień zachodzą takie zmiany.  

Dlaczego teraz dzień wygląda inaczej? Dlaczego cały czas siedzimy w domu i nie chodzimy nawet do przedszkola/ szkoły?

Dziecko domaga się racjonalnych wyjaśnień zaistniałego stanu rzeczy. Oczywiście jako rodzice doskonale wiecie jakich sformułowań użyć, aby było to zrozumiałe dla dziecka. Pamiętajmy o ich możliwościach psychofizycznych, dostosujmy słowa do tych najmłodszych i starszych.

Wytłumaczmy, że zostajemy w domu po to, żeby chronić zdrowie swoje i innych. By uniknąć choroby, a jeśli zachorujemy spokojnie zapewnić, że wiemy gdzie się udać i co w takiej sytuacji zrobić. Gdy podzielimy się z dzieckiem konkretnymi wiadomościami opartymi na świadomej wiedzy będzie ono spokojniejsze. Bo właśnie o to w tym wszystkim chodzi, żeby zachować spokój. Rozmawiajmy z dziećmi na bieżąco, nie wylatujmy w daleką przyszłość. Bazujmy na tym, co wiemy – nie dajmy dziecku przekonań opartych na własnych przypuszczeniach, często mylnych.

Zajmijcie się pożyteczną organizacją czasu i właściwym jego spożytkowaniem, który okaże się atrakcyjny dla dziecka. Ustalcie wspólnie plan aby dziecko czuło, że macie pomysł na dany dzień. Uspokajając dzieci wpływamy kojąco również na samych siebie – warto o zwrócić na to uwagę i o tym pamiętać. 

Jaki może być przykładowy plan dnia?

Można pospać trochę dłużej bo przecież nigdzie nie jedziemy, zrobić wspólnie śniadanie później chwila wolnego czasu żeby każdy zajął się tym, czym lubi. Potem zrobić lekkie porządki i przygotować obiad. Warto zorganizować czas nauki poprzez zabawę – możecie sami być pomysłodawcami lub skorzystać z szeregu propozycji, które zamieszczane są w sieci przez różne placówki w tym również naszą Poradnię oraz Przedszkole LOBUS. Usiądźcie wspólnie, dla wielu z Was do tej pory było to często utrudnione ze względu na tryb pracy i harmonogram dnia. Więc teraz kiedy przyszedł taki czas, zainteresujmy się jeszcze bardziej tym, co potrafią nasi najmłodsi oraz tym, czym zajmują się starsi w szkole. By dalej znów dać możliwość odpoczynku i spędzenia chwil w najprzyjemniejszy dla wszystkich sposób. Taki tryb dnia utwierdzi dziecko w przekonaniu, że jesteśmy właściwymi zarządcami czasu, potrafimy wypracować własny rytm dnia, wypełnić jego zaplanowane punkty. Nie trwajmy w stanie niepewności – co dalej robić? Pokażmy dziecku, że wiemy! 

asdasdasdasdas
ShowMeble
Home