Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

czwartek, 27 luty 2014 09:38

Karnawał na finiszu

Przed nami ostatni weekend  karnawału. Słowo karnawał pochodzi od łacińsko-włoskiego słowa carnavale, którego człon caro oznacza „mięso”, a vale - „bądź pozdrowiony”, czyli jednym słowem jest to czas pożegnania nie tylko z mięsem, ale ze wszystkimi niepostnymi potrawami i zabawami.

 

 
 

 

Ostatki czas zacząć ...

Kiej ostatki, to ostatki,

cieszcie się dziołchy i matki,

kiej ostatki to ostatki,

nich tańcują wszystkie babki,

kiej ostatki, to ostatki,

niech się trzęsą babskie zadki.

 

W X wieku z zabaw karnawałowych słynęła Wenecja. W XVIII wieku wsławił się nimi Rzym. Świętowano hucznie karnawał w Hiszpanii, Portugalii, we Francji, w Niemczech, na Rusi i na Bałkanach.


Huczne obrzędy związane z tym okresem sięgają  u nas czasów staropolskich. Pierwsze wzmianki o karnawale pochodzą z XVII wieku.

Zapusty, ostatki, mięsopusty to tradycyjne staropolskie nazwy karnawału.

Nieodłącznym elementem świętowania były zawsze  kolorowe korowody przebierańców.

W wesołym pochodzie nie brakowało - w zależności od regionu kraju - konia, kozy, bociana, kominiarza, diabła, śmierci, doktora, baby i dziada, anioła, którym towarzyszyli muzykanci "uzbrojeni" w instrumenty ludowe takie jak: mazanki, dudy, liry korbowe.

Wielkie uczty karnawałowe i bale maskowe zwane „redutami" odbywały się na dworach królewskich, w szlacheckich dworach. Do ulubionych polskich rozrywek karnawałowych należały szlacheckie kuligi czyli sanna od dworu do dworu, przy dźwiękach muzyki i dzwonieniu janczarów. W każdym kolejnym dworze na  uczestników kuligu czekał  poczęstunek, w każdym też odbywały się tańce. A kiedy już wszyscy rozgrzali się, najedli i wytańczyli, na znak dany przez wodzireja kulig ruszał w drogę do następnego dworu.

Wesoły, huczny i gwarny był także karnawał chłopski. W karczmach wiejskich do późnej nocy grała muzyka, a ludzie gromadzili się na tańce. We wszystkich domach, stosownie do posiadanych zasobów, wesoło ucztowano w tym czasie.

”Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła” - głosi porzekadło. W ostatnie dni zapustne, zwane „diabelskimi” lub „ostatkami”, zabawom i jedzeniu nie było umiaru. Raczono się tłustymi słodkościami - racuchami, blinami i pampuchami oraz ciastem nadziewanym słoniną i smażonym na smalcu. Stąd pochodzi tradycja "tłustego czwartku", który rozpoczynał "tłusty tydzień", wieńczący karnawał. Dziś z bogactwa dawnych obyczajów pozostał tylko "tłusty czwartek", w którym królują na naszych stołach pączki i faworki, czyli chrust.

Pożegnanie karnawału, to okres nasilonych zabaw i bali karnawałowych.
 Obecnie najbardziej chyba znanym i największym jest oczywiście  karnawał w Rio de Janeiro.Tworzą  go przede wszystkim parady taneczne, w których najlepsze szkoły tańca rywalizują o zwycięstwo. Przez pięć dni i nocy na ulicach miasta króluje  samba. Pochodom tancerzy odzianych w barwne kostiumy, maski i pióra towarzyszą mniejsze parady i bale. Specjalnie na tę okazję przygotowuje się Sambadrome, czyli 700-metrowy odcinek ulicy w centrum Rio de Janeiro, po którym paradują uczestnicy karnawałowego konkursu na najlepszą szkołę samb.

W Europie najsłynniejszy karnawał odbywa się w Wenecji . Jednym z najbardziej charakterystycznych gadżetów kojarzących się z weneckim karnawałem są maski i bogato zdobiony strój przygotowywane przez każdego obywatela specjalnie na tę okazję.                 

Inne słynne bale ostatkowe, to np. Carnival of Binche w belgijskim mieście Binche; Carnaval of Salvador de Bahia w Salwadorze, Barranquilla's Carnival w Kolumbii; bal i parady karnawałowe w Nicei ; Carnaval in Chipiona w Hiszpanii; karnawał w Nowym Orleanie .

W Polsce niestety nie odbywają się aż tak spektakularne bale jak w Brazylii czy Wenecji, ale jest to także okres nasilonych imprez i zabaw.

A gdzie mogą spędzić ostatki mieszkańcy powiatu suskiego ? Nie wszystkich  stać na wyjazd do Brazylii i udział w paradzie tanecznej dlatego właściciele pubów, klubów i restauracji przygotowali na tę okazję ciekawe oferty.

 

W sobotę (01.03), zapraszamy

Restauracja Magnolia w Budzowie - Noc Kobiet -  DJ Victorius&Snake oraz na scenę wejdą przystojni chippendales z BadBoys Team

Karczma Styrnol w Zawoi  na imprezę z zespołem ŚWIST

Balance Music Club  w Suchej Beskidzkiej - dee jay   Mattheo G

Fit Club Cafe w Suchej Beskidzkiej  - Dj Staszek M

Przystań Kabanos w Spytkowicach - Dj MIGAS i Dj Mailo oraz zespół Janczary

poniedziałek 3 marca

Zamek Suski - koncert karnawałowy nauczycieli i uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Suchej Beskidzkiej

 

 

 

Home