Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 13 wrzesień 2016 17:06

Nawilżenie, optyczne powiększenie i blask - sposób na zniewalający makijaż ust

W codziennym makijażu czy to na dzień, czy na wieczór warto podkreślić usta. Nawet jeśli nie jesteś zwolenniczką wyrazistego makijażu, możesz to bez problemu zrobić. Pomijanie ust to wielka strata, ponieważ są bardzo zmysłowe.

Na początek pielęgnacja

Zanim pomyślisz o malowaniu ust, zadbaj o ich odpowiednią pielęgnacje. Skóra na wargach jest bardzo cienka i delikatna, łatwo się podrażnia i przesusza, a w efekcie pierzchnie i pęka. To bolesne i niekomfortowe, a suche i spękane usta nie wyglądają estetycznie. Aby temu zapobiec, trzeba złuszczać martwy naskórek robiąc peeling (gotowy, kupiony w drogerii lub zrobiony samodzielnie, np. z oliwy z oliwek i cukru), czy wykonując masaż zwilżoną szczoteczką do zębów, pod warunkiem, że jest nowa i jeszcze nie była używana.

Następnie skup się na nawilżaniu i natłuszczaniu. Zawsze dobrze mieć przy sobie jakiś preparat, np. pomadkę lub balsam, którego można użyć w ciągu dnia, gdy zajdzie taka potrzeba. Regularna pielęgnacja zmniejsza ryzyko występowania problemów. W drogeriach i aptekach można znaleźć szereg kosmetyków zapewniających odpowiednie nawilżenie, są to głownie pomadki, balsamy i masełka, ale sprawdzi się również zwykła wazelina.

Warto stosować tzw. nocne kuracje, co to takiego? Wystarczy, że przed pójściem spać nałożysz na usta grubą warstwę jednego z wyżej wymienionych produktów (możesz też użyć kremu nawilżającego do twarzy, ale wtedy trzeba uważać, żeby nie oblizać ust), a następnie po prostu położyć się spać. W czasie tych kilku godzin, preparat będzie się wchłaniał i wnikał głęboko w skórę, co w efekcie pozwoli ci wstać rano z miękkimi i gładkimi wargami. Maksymalne korzyści przy minimalnym wysiłku.

Kolory

Na wypielęgnowane i zadbane usta można śmiało nakładać wszelakie szminki i błyszczyki. Wybór kolorów jest niemalże nieograniczony, do tego w ofercie są warianty matowe, błyszczące, z brokatem, średnio i mocno kryjące, konsystencje płynne, półpłynne, kremowe, o zapachu słodyczy, owoców, korzennych przypraw, itd. Czego dusza zapragnie. Nie ma możliwości nie znalezienia, chociaż jednego produktu odpowiadającego oczekiwaniom. Jednak trzeba być ostrożnym. Niektóre z dostępnych kosmetyków mogą obciążać i wysuszać, sklejać usta oraz wycierać się po kilku chwilach. Trzeba wypróbować kilka, żeby móc znaleźć swojego faworyta.

Blask, nawilżenie i optyczne powiększenie

Błyszczyki do ust są wygodną alternatywą dla klasycznych szminek. Charakteryzują się płynną konsystencją, aplikatorem w postaci gąbeczki lub pędzelka i nieograniczonymi wariantami kolorystycznymi. Jak sama nazwa wskazuje - mają błyszczeć, ale to nie do końca prawda. Można również znaleźć warianty matowe.

Najlepsze są kosmetyki wielozadaniowe. Taki produkt to błyszczyk marki L’Oreal Paris Glam Shine. Charakteryzuje się połączeniem nawilżenia i pielęgnacji z głębokim kolorem i pięknym błyszczeniem. Produkt zawiera drobinki masy perłowej, które po nałożeniu mienią się na ustach i optycznie je powiększają. Formuła została wzbogacona o witaminę E i olejki roślinne. Nie skleja i nie rozmazuje się, a co najważniejsze - nawilża. Aplikator w postaci dobrze wyprofilowanej gąbeczki zapewnia łatwą i szybką aplikację, nawet bez użycia lusterka. Szeroka paleta barw zadowoli nawet najbardziej wybredne klientki, a piękny blask przyciągnie niejedno spojrzenie, doda pewności siebie i poprawi samopoczucie.

HomeWarto wiedziećLekarzeZdrowie i urodaNawilżenie, optyczne powiększenie i blask - sposób na zniewalający makijaż ust