Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
wtorek, 25 marzec 2014 23:04

NSA, CIA & SPF – odtajniam prawdę o kremach z filtrem

Napisał

Wyjrzało słońce a wraz z nim pojawiły się dylematy dotyczące protekcji skóry i używania kremów z filtrem przeciwsłonecznym. Kiedy i jak używać? Jak dużo? I co znaczą te cyferki?

 

Tytułowy SPF – sun protection factor – to współczynnik ochrony przeciwsłonecznej. Faktor ten może osiągać wartości od 6 do 50+. Brzmi jak szyfr? Kosmetyczna enigma rozkoduje dla Was tą informację. Cyfry przy SPF oznaczają czas bezpiecznego przebywania na słońcu. To znaczy, że jeśli normalnie poparzyłbyś się po 15 minutach opalania bez ochrony, to z filtrem SPF10 możesz bezpiecznie przebywać na słońcu przez 10x15minut. Wartość jaką mają numerki nie oznacza efektywności z jaką kremy odbijają i pochłaniają szkodliwe promienie słoneczne, a jedynie czas jaki możemy spędzić na słońcu bez ryzyka poparzenia. SPF15 odbija lub pochłania 93% promieniowania, natomiast SPF30 - 97%. Czyli w skrócie SPF100 (choć taki nie istnieje) nie ochroni nas przed promieniowaniem w 100%, a jedynie stukrotnie przedłuży czas bezpiecznego plażowania.

Największym problemem z kremami SPF jest to, że dają złudne poczucie bezpieczeństwa. Do tego im wyższy faktor, tym czujemy się bezpieczniej i przesadzamy z czasem opalania lub nie reaplikujemy kosmetyku ochronnego. W latach dwudziestych ubiegłego wieku zapadalność na raka skóry wynosiła 1 na 1500. Nie było wtedy kremów z filtrem, ale ludzie byli dzięki temu ostrożniejsi, lub wcale nie eksponowali swojego ciała na słońce. Dzisiaj zapadalność na ten nowotwór wynosi 1 na 53 (!). Słyszymy głosy, że kosmetyki z filtrem powodują raka. Otóż nie kosmetyki z filtrem, ale brak jasnych informacji czym jest SPF, czasami głupota i chyba przede wszystkim lenistwo, jeśli chodzi o ten konkretny przypadek. Smarujemy krem, wychodzimy na słońce. Bam! Myślimy, że mamy z głowy. To bardzo złudne i niebezpieczne. Spójrzcie na te liczby! Przerażające.

Czy wiesz, że jeśli plażując, chciałbyś użyć wskazanej ilości kremu z filtrem, zużyłbyś jedną butelkę w jeden dzień? I do wszystkich pań, które chronią twarz przed słońcem i robią makijaż – wiecie, że mniej więcej w połowie dnia powinniście odnowić ochronę? Nie znam nikogo, kto zmywałby makijaż o dwunastej, żeby dosmarować  SPF. Nikogo. Poza tym, większość kremów do niedawna dawała protekcję wyłącznie przed UVB.

Dopiero w ubiegłym roku w lipcu UE unormowała system oznaczania tych specjalnych kosmetyków. Teraz krem z filtrem przeciwsłonecznym może zostać oznaczony SPF-em tylko jeśli ma udowodnione działanie ochronne przed UVB i UVA. A ochrona przed UVA nie może stanowić mniejszej części niż 1/3 ochrony przed UVB.

Dzisiaj faktory SPF osiągają wartości:

niska ochrona: 6-14

średnia ochrona 15-29

wysoka ochrona 30-50

bardzo wysoka ochrona 50+

 

Bardzo jasne skóry potrzebują ochrony o wysokich wartościach. Ludzie ze skórą oliwkową mogą używać niskiej i średniej ochrony, ale to nie znaczy, że nie muszą używać jej mądrze. Dla rudzielców zarezerwowane są wartości najwyższe, ze względu na to, że w ich skórze znajduje się inny rodzaj melaniny (feomelanina) niż w skórze większości ludzi (eumelanina). Ten barwnik skóry rudowłosych daje mniejszą naturalną ochronę przed słońcem. Najmniejszy problem mają ciemnoskórzy.

Ciekawostką jest, że używając lampy Wooda do badania skóry zauważyłam, że miejscami gdzie zawsze występują uszkodzenia posłoneczne są wierzchołki małżowin usznych, kark i czubek nosa. Proszę to przemyśleć.

 

P.s. Kremy z filtrem ulegają przeterminowaniu. Każdego roku potrzebujesz nowego, gdyż po otwarciu pojemnika z kosmetykiem filrty stopniowo ulegają degradacji.

 

Anna Bachul

Beauty Bar

asdasdasdasdas
ShowMeble
HomeWarto wiedziećLekarzeZdrowie i urodaNSA, CIA & SPF – odtajniam prawdę o kremach z filtrem