Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
wtorek, 29 kwiecień 2014 23:02

Oczy zwierciadłem duszy.

Napisał

Kremy pod oczy – dlaczego warto stosować i dlaczego nie warto zawracać sobie nimi głowy? To nie pomyłka. Kremy pod oczy są potrzebne i niepotrzebne jednocześnie. 

 

Jeśli chodzi o kosmetyki na okolice oczu, dzielimy się na dwa obozy: tych, którzy stosują i tych, którzy uważają je za zbytek. Obie grupy mają absolutną słuszność, ale nie chodzi tu o poglądy lecz o powody.

Oczy są zwierciadłem duszy i odbiciem stanu naszego zdrowia.  Jasna, świetlista skóra i promienne spojrzenie z całą pewnością są oznaką dobrej kondycji ciała i wspaniałego zdrowia. Podkrążone, spuchnięte oczy mogą świadczyć o wielu przypadłościach – od braku odpowiedniej ilości snu, przez przemęczenie, po poważne problemy z wątrobą, nerkami, czy ogólny zły stan zdrowia.

Jedno jest pewne – żaden krem, żadne serum i żadne zabiegi nie poprawią wyglądu oczu, jeśli najpierw nie zadbamy o zdrowie. Należy pozbyć się anemii, zadbać o odpoczynek, ograniczyć sól, a przede wszystkim skontrolować stan zdrowia na podstawie badań krwi.

Czasami, bardzo ciemne podkówki pod oczami dostajemy w spadku po przodkach i w tej kwestii niewiele możemy zdziałać. Cienie pod oczami są ogólnie trudne do usunięcia. Przyczyną ich pojawiania się jest płytkie umiejscowienie naczyń krwionośnych pod cienką skórą okolic oka. Przecież nie można się tych naczynek pozbyć – ich obecność jest konieczna. W wielu przypadkach skutecznym okazuje się wyłącznie korektor w łososiowym odcieniu. Czasami pomagają preparaty ze świetlikiem i wit. C, czasami masaż, czasami wystarczy przestać palić… Problem cieni najczęściej pozostaje niestety nierozwiązywalny.

Pozbawiona gruczołów skóra okolic oka wymaga pielęgnacji, jest to pewne ponad wszelką wątpliwość. Jednak czy stosować kremy specjalistyczne, czy zwyczajny krem do twarzy? Musimy wiedzieć, że kremy pod oczy przechodzą bardzo rygorystyczne testy okulistyczne, które ze względów bezpieczeństwa, zazwyczaj zawierają minimalne ilości dobroczynnych składników. Jeśli nie masz szczególnych problemów ze skórą wokół oczu, jeżeli twój krem do twarzy, aplikowany blisko spojówek, nie powoduje szczypania, pieczenia, czy łzawienia – stosuj go i zapomnij o specjalistycznych kosmetykach, gdyż są dużo uboższe w składniki aktywne. Inaczej sprawa się ma, jeśli masz tendencję do puchnięcia powiek. Tutaj już nie sprawdzą się bogate formuły i ciężkie konsystencje. Szczególnie należy wystrzegać się oleju mineralnego w INCI (mineral oil). Serum i kremy dla oczu z tendencją do puchnięcia powinny być lekkie i o jak najprostszym składzie, nie zawadzi też jeśli będą zawierały kofeinę. Bardzo skuteczne są  zimne kompresy z zielonej herbaty.

Teraz już wiesz do którego obozu powinnaś przynależeć, ale to nie cały arsenał wiedzy. Zapamiętaj, że im prostszy skład – tym lepiej dla Ciebie. Nie potrzebujesz, aby Twoje oczy pachniały, więc wystrzegaj się środków zapachowych (parfum, fragrance). Musisz też wiedzieć, że Twoim najgorszym wrogiem jest chlorek bizmutylu (bizmuth oxychloride) odpowiedzialny za odbijanie i rozpraszanie światła i dawanie pozoru świetlistości i blasku. To największy alergen kosmetyczny ze wszystkich! Czasami makijaż mineralny, który z definicji powinien być bezpieczny nawet dla wrażliwców, zawiera w składzie tę szkodliwą substancję. Dopóki na opakowaniu nie widnieje „nie zawiera chlorku bizmutylu” nie możesz czuć się bezpiecznie. Sprawdzaj tabele INCI.

Warto dbać o oczy, o skórę wokół nich. Warto w nie zaglądać, warto dawać im to, co najlepsze. Życzę Wam dzisiaj, by Wasze oczy odzwierciedlały zdrowie i pogodę ducha.

 

Anna Bachul

Beauty Bar

asdasdasdasdas