Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 13 maj 2014 17:00

PODSTAWY MAKIJAŻU

O dobrze wykonanym makijażu świadczy reakcja innych na twój piękny, świeży, odmienny wygląd. Jeśli ktoś komplementuje Twój makijaż, to w zasadzie też dobrze, ale nie do końca o to Ci chodziło prawda? Wolałabyś usłyszeć „jak pięknie wyglądasz” zamiast „piękny makijaż”. 

 

Make-up to prawdziwa sztuka. Potrzeba znajomości technik, dobrego obycia z produktami, śmiałości i niemałego doświadczenia, aby podkreślić walory urody i dyskretnie zatuszować niedoskonałości.

Prawdziwą podstawą makijażu jest właściwa pielęgnacja skóry. Napisałam o tym wiele artykułów, w których znajdziesz cenne wskazówki dotyczące higieny i pielęgnacji cery. Nawet najlepsze kosmetyki kolorowe nie spełnią swego zadania na suchej i zaniedbanej skórze. Jeśli chcesz, żeby Twój makijaż wyglądał olśniewająco, musisz zadbać najpierw o złuszczenie i porządne nawilżenie naskórka. Dopiero po przygotowaniu płótna, jakim jest skóra możesz przejść do części artystycznej. Wieczorem zrób peeling twarzy - delikatny, najlepiej enzymatyczny, a następnie nałóż maskę nawilżającą lub rozświetlającą – możesz położyć się w niej spać, jeśli nałożysz ją jak krem. Rano umyj twarz i nałóż lekki krem. Na tak przygotowanej skórze aplikacja makijażu będzie przyjemnością!

Teraz zaczyna się proces twórczy. Musisz uświadomić sobie defekty Twojej skóry takie jak błyszczenie, suchość, ziemistość i zapobiec im przez dobranie odpowiedniej bazy pod makijaż. Nie musi to koniecznie być specjalistyczny produkt pod make-up, może to być serum lub krem. Ten zabieg przedłuży trwałość makijażu.

Złotą zasadą aplikacji kosmetyków kolorowych jest „mniej znaczy więcej”. Cienkie warstwy dobrze wtarte i roztarte na skórze będą się dłużej trzymały. Poza tym łatwiej jest dołożyć produktu, niż zmywać i rozcierać ten nałożony w zbyt dużej ilości.

Jeżeli jesteś kobietą dojrzałą, masz zmarszczki, przebarwienia, a twarz traci wyrazistość tutaj znajdziesz wskazówki dla siebie. Przede wszystkim używaj formuł nawilżających: musów, kremów i płynów, pudrowe konsystencje osiadają na skórze tworząc nienaturalną maskę. Wyjątkiem są tu kosmetyki mineralne, które wtapiają się w skórę pomimo swej pudrowej konsystencji - jeśli walczysz z zaczerwienieniami to są to kosmetyki dla Ciebie. Zapomnij o ciężkich podkładach i matujących pudrach. Wybierz balsamy koloryzujące i kremy BB. Zadaniem podkładu nie jest korekcja niedoskonałości, lecz ujednolicenie kolorytu skóry. Niedoskonałości zatuszuje korektor, bez pozostawiania ciężkiej warstwy mocno napigmentowanego kosmetyku na całej twarzy. Na przebarwienia sprawdzi się punktowo nakładany dermablend, a pod oczy lekki rozświetlający korektor. Nie pudruj okolic oka, bo podkreślisz zmarszczki, a twarz wyda się sucha i starsza niż rzeczywiście jest. Wystrzegaj się ostrych, graficznych linii, mocno nasyconych kolorów i połyskujących, brokatowych formuł. Twoimi przyjaciółmi są dobrze roztarte, miękkie linie, delikatne podkreślenie kolorem, bez karykaturalnego przerysowania i matowe formuły cieni i bronzerów. Narysowane kredką brwi kojarzą się z klaunami, kreskę zastąp delikatnym definiowaniem brwi za pomocą cienia na skośnym, sztywnym pędzelku. Do ust użyj balsamu nadającego kolor, gdyż wyraziste kolory szminek tylko dodadzą Ci lat.

Nastolatki często zmagają się z trądzikiem i niedoskonałościami. Wydaje się, że najlepszą opcją byłby tu kryjący podkład nałożony na całą twarz, wiele osób tak robi, a to błąd. Osoby mające problematyczną skórę zawsze zapominają o tych zdrowych obszarach, świetlistości i jędrności, widząc tylko pryszcze i niedoskonałości. Pamiętaj – od tuszowania wad jest korektor. Postaw na lekki podkład, a niedoskonałości zatuszuj punktowo mocno napigmentowanym podkładem i korektorem w sztyfcie. Przykrywając całą twarz maską pudru, tylko podkreślisz to co chcesz ukryć. Nie zapomnij utrwalić korektora pudrem na puszku (pędzlem tylko rozmażesz swoją pracę). Cienkie warstwy i punktowa korekcja niedoskonałości to twoi sprzymierzeńcy. Na błyszczenie skóry pomoże matująca baza lub primer i matujący puder.

Na koniec dobra rada – jeśli czeka Cię sesja fotograficzna, wybierz się do profesjonalisty, bo fotografia uwypukla wszystkie makijażowe błędy. Źle dobrane produkty sprawią, że będziesz wyglądać na zdjęciach jak duch, świecąca tłusta kula lub styrana życiem kobieta z workami pod oczami. Zapraszamy zatem do Beauty Bar na profesjonalny makijaż lub Ty  zaproś nas do siebie

 

Anna Bachul

Beauty Bar