Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 20 maj 2014 22:12

GĘSIA SKÓRA I TARKA NA RAMIONACH

Rogowacenie okołomieszkowe jest bardzo powszechnie występującą dysfunkcją skóry i jednocześnie najmniej znaną. Jak to możliwe? Otóż objawy za zwyczaj nie są szczególnie uciążliwe, większość osób dotkniętych tą chorobą lekceważy stan swojej skóry, tłumacząc się zwykłą suchością lub podrażnieniem. 

 

Jak objawia się ta dolegliwość? Białe krostki, przypominające gęsią skórę oraz łuszcząca się i zaczerwieniona skóra na ramionach to typowy obraz choroby. Znamy to? No właśnie, masz to, ale nie wiedziałeś czym tak naprawdę to „coś” jest. Paradoks. Ta dysfunkcja może dotyczyć również skóry nóg i pośladków. Nie występuje na innych partiach ciała. Krostki wbrew pozorom nie są wypełnione ropą, ale keratyną (złuszczonymi komórkami naskórka) – stąd to białawe zabarwienie.

Dlaczego to dotknęło właśnie Ciebie? Mówi się o przyczynach genetycznych i w istocie bardzo nasilone rogowacenie okołomieszkowe może mieć swoje źródło w DNA. Chociażby atopia, która przekazywana jest z pokolenia na pokolenie predysponuje do występowania tejże dysfunkcji. Głównym powodem jest niedobór witaminy A i dieta uboga w wielonienasycone kwasy tłuszczowe i ogólnie w wartościowe jedzenie. Zauważyłam również w swojej praktyce zawodowej, że uskarżają się na szorstką, chropowatą skórę ramion, młodzi ludzie przyjmujący retinoidy. Są to leki stosowane w trądziku, których skutkiem ubocznym jest nadmierne przesuszenie skóry oraz błon śluzowych i nadmierne rogowacenie i łuszczenie skóry.

 Jak sobie radzić z „tarką” na ramionach? Po pierwsze peeling – najlepiej solny, mieszanka soli kuchennej i oliwy załatwi sprawę. Nie należy jednak przesadzać i skrobać się do krwi lecz systematycznie  pozbywać się  nadmiernie złuszczonej skóry i starać się nie wyciskać krostek, bo mogą zostawić nieestetyczne przebarwienia. Szorstka rękawica lub szorstki, mokry ręcznik powinny sobie z krostkami poradzić bezbłędnie. Po drugie dieta – uzupełnij swój jadłospis o makrelę, łososia, oliwę, świeżą marchew, wątróbkę, masło, żółtko jaj i szpinak. Łykanie kwasów omega – jak najbardziej wskazane. Po trzecie nawilżanie – ale nie byle balsamem, najlepszy będzie kosmetyk z mocznikiem i kwasem salicylowym np. Pilarix (rewelacja na wrastanie włosków po depilacji!) lub Xerial dostępne w aptekach. Należy je stosować rano i wieczorem. Maść z witaminą A i E na pewno nie zaszkodzi.

Rogowacenie okołomieszkowe może mieć różne nasilenie. U niektórych występuje wyłącznie zimową porą, u niektórych utrzymuje się cały czas. Można się z tym uporać, metody są proste, ale wymagają cierpliwości i systematyczności. W zależności od przyczyny powstania dysfunkcji może nam pójść łatwo lub opornie. Oby poszło gładko!

Anna Bachul

Beauty Bar

HomeWarto wiedziećLekarzeZdrowie i urodaGĘSIA SKÓRA I TARKA NA RAMIONACH