Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 27 maj 2014 18:20

DOBROCZYNNY MASAŻ

Dzisiaj o terapii holistycznej, jaką jest masaż. Balsam na ciało i duszę. Oderwanie od rzeczywistości, chwila bez stresu i pośpiechu. Oto kilka wskazówek co i jak. 

 

Masaż to jeden z niewielu zabiegów, które uzdrawiają ciało i duszę. Masaże całego ciała, częściowe lub terapeutyczne zawsze przyprawiają o lepszy nastrój, pomagają zredukować stres i zniwelować bóle. Specjalnie opracowane techniki pozwalają także na zlikwidowanie cellulitu, obrzęków i wymodelowanie ciała, a odpowiednio wykonany masaż twarzy ma działanie przeciwstarzeniowe.

                Aby masaż dał Ci stuprocentową satysfakcję i odprężenie ważne są nie tylko umiejętności terapeuty, ale również atmosfera, muzyka i wszystkie techniczne aspekty wyposażenia gabinetu masażu. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że aby masaż był komfortowy w gabinecie musi być ciepło – najlepiej jeśli leżanka do masażu jest podgrzewana, a terapeuta dodatkowo okrywa Cię ręcznikiem lub kocem i odsłania tylko masowane w danej chwili części ciała. Niektóre masaże wymagają odkrycia całego ciała, gdyż masowana jest cała tylna powierzchnia ciała na raz, takie masaże z reguły są najprzyjemniejsze i najbardziej odstresowujące. Przed masażem całego ciała i po nim powinieneś mieć możliwość skorzystania z prysznica i toalety. Gabinet powinien udostępnić Ci bieliznę jednorazową, kapcie i szlafrok. Masaż pleców nie wymaga aż tylu zabiegów przed jego rozpoczęciem. Muzyka powinna być relaksująca, spokojna i niezbyt głośna. Hałasy z zewnątrz nie powinny dosięgać uszu gościa gabinetu masażu. Pomieszczenie powinno być zacienione, mile widziane są świece. Olejek, na którym wykonuje się masaż również powinien być podgrzany. Nie ma nic gorszego niż zimny olejek na rozgrzanej skórze.

                Po czym poznasz dobrego terapeutę? Po postawie ciała – zgarbiony masażysta raczej nie przyjmuje wielu klientów, bo nie pozwoli mu na to kręgosłup… gdyby zgarbiony masował na przykład trzy osoby dziennie zaraz sam musiałby udać się na masaże. Masaż powinien być wykonywany mocno, zdecydowanymi ruchami z troską o komfort masowanego. Dobry terapeuta spyta Cię o dolegliwości i ewentualne schorzenia, wyjaśni Ci jak powinnaś się zachować, jak położyć, kiedy odwrócić. Nie pozwoli Ci stać lub leżeć bez okrycia. Będzie zachowywał się dyskretnie i cicho. W towarzystwie dobrego terapeuty nie będziesz czuła się skrępowany nawet, jeśli wybierasz się na swój pierwszy masaż. Swoją drogą, jeśli idziesz na masaż pierwszy raz – poinformuj o tym terapeutę, a wszystko Ci objaśni i pokaże. Jeśli nie chcesz aby masował Cię mężczyzna – nie krępuj się poprosić o wykonanie zabiegu terapeutki. Polecam jednak terapeutów, ze względu na większą siłę i mniej kościste niż u kobiet dłonie.

                Jak powinnaś się zachować? Po pierwsze na masaż wypada przyjść czystym – wiem, że to oczywiste, tylko przypominam. Jeśli masz długie włosy, należy je spiąć, a jeśli wybierzesz się na masaż całego ciała przygotuj się na to, że po zabiegu będziesz mieć tłustą głowę. Możesz mieć na sobie własny, dwuczęściowy strój kąpielowy lub skorzystać z bielizny jednorazowej. Pozwól się poprowadzić, jeśli masz pytania – zadawaj je. Pamiętaj, że wszystko służy twojemu relaksowi, jeśli coś sprawia Ci ból lub dyskomfort – powiedz o tym. I chyba najważniejsze – czasami terapeuci unoszą kończyny, naciągają je, manipulują głową –to normalne, ale może Ci się wydawać, że podnosząc głowę czy kończyny pomożesz terapeucie – nie rób tego. Terapeuta nie podnosi ciężaru z którym nie jest w stanie sobie poradzić, zrywanie się lub blokowanie ruchów tylko zakłóci masaż i spowoduje niepotrzebne rozdrażnienie lub dezorientację. Leż bezwładnie i pozwól się masować, bo tylko wtedy poczujesz pełne odprężenie.

                Po masażu powinieneś kilka minut odpocząć, dojść do siebie, powoli usiąść. Wskazane jest też wypicie szklanki wody. Później już tylko prysznic i jak nowo narodzony możesz stawić czoła życiu.

                Mam nadzieję, że moje wskazówki okażą się przydatne. Zachęcam do korzystania z masaży i do dbania o siebie w tym zwariowanym świecie. Następnym razem opowiem co nieco o masażu bańką chińską – zabójcą cellulitu.

Anna Bachul

Beauty Bar