Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
czwartek, 24 lipiec 2014 08:28

ODSZYFRUJ INCI - potwór paraben

Wokół tych konserwantów kosmetycznych zrobiło się spore zamieszanie po publikacji badań dr Darbre. Fakty powiązano luźno, wyciągnięto pochopne wnioski i stworzono dramatyczną historię z kosmetycznym potworem rodem z Faktu. Każdego, kto ciekaw jest szczegółów zachęcam do lektury.

 

 

Parabeny należą do grupy substancji konserwujących. Bez nich kosmetyki mogłyby pleśnieć, przenosić bakterie i w przeciągu tygodnia nadawać się jedynie do wyrzucenia. Skutecznie chronią produkt przed mikroorganizmami i paradoksalnie są powszechnie uważane za bezpieczne! Jednakże taką pewność możemy mieć do najlepiej przebadanych metylparaben i propylparaben, które to FDA (Food and Drug Administration) zaklasyfikowało jako Generally Recognized as Safe - czyli bezpieczne. Istnieje jeszcze szereg parabenów o bardziej skomplikowanej budowie chemicznej, które nie są tak dobrze zbadane i mogą stanowć ryzyko w długoterminowym stosowaniu. Zatem nie musimy parabenów unikać jak ognia, co jednocześnie nie zwalnia nas z rozwagi. Kosmetyk naładowany pięcioma różnymi konserwantami będzie się składał głównie z wody, która z łatwością się “psuje” i jego stosowanie nie przyniesie Ci żadnych korzyści. Ale uwaga, dobra wiadomość - rzekomy związek parabenów z nowotworami piersi został wykluczony.

 

        Wszystko zaczęło się od publikacji badań, z których wynikało, że w tkance nowotworowej pobranej z piersi znaleziono śladowe ilości parabenów. Co ciekawe zespół badawczy nigdy nie wykazał związku tych konserwantów z zachorowaniem na raka piersi. Po opublikowaniu badań zespołu dr Darbre, rzekomy związek przyczynowo-skutkowy był wielokrotnie dementowany i komentowany przez wiele instytucji oraz zespołów badawczych.  Przeprowadzono także liczne badania. Związek pomiędzy stosowaniem parabenów w kosmetykach używanych w okolicach pach (dezodorantach, antyperspirantach) z występowaniem raka piersi został definitywnie wykluczony. Konserwanty parabenowe miały mieć działanie kancerogenne (powodujące raka) przez wpływ na gospodarkę hormonalną, a dokładnie działanie pobudzające wydzielanie estrogenu do organizmu. Wpływ ten jednak jest nieznaczny, a parabenem znalezionym przez naukowców w tkance nowotworowej był metylparaben, który ma znikome działanie estrogenne. Zatem ta teoria wyklucza się sama. Kolejnym założeniem jest gromadzenie się parabenów w tkance piersi przez regularne stosowanie antyperspirantów i ich długie pozostawanie na skórze - większość antyperspirantów nie ma w składzie parabenów, gdyż zawierają alkohol i cechują się niskim pH nie pozwalając na rozwój mokrobów, tak więc ta teoria również nie jest prawdą, bo antyperspiranty parabenów zwyczajnie nie porzebują. Ponadto przepływ limfy w piersi odbywa się w kierunku z piersi do dołu pachowego - gdzie znajduje się skupisko węzłów chłonnych, a więc proces przenikania substancji z pach do tkanek piersi jest drogą limfatyczną niemożliwy. Natomiast przenikanie parabenów przez skórę jest słabe i nawet jeśli tym konserwantom uda się przeniknąć do krwioobiegu, to są one bardzo szybko metabolizowane do substancji łatwo wydalanych z organizmu, dlatego parabeny nie kumulują się w tkankach. Antyperspiranty były już wcześniej posądzane o blokowanie wydalania toksyn wraz z potem, który to zarzut również uznano za nieprawdziwy. Krytyczną analizę badań zespołu dr Darbre przeprowadził m.in. w styczniu 2005 SCCP – Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich (poprzedni komitet naukowy działający przy Komisji Europejskiej). Rzetelne badania epidemiologiczne wykazały brak związku pomiędzy występowaniem raka piersi a stosowaniem antyperspirantów

 

Parabeny są chyba najlepiej przebadanymi składnikami kosmetyków, ciągle poddawane testom, badaniom i ocenie ryzyka nie cieszą się jednak dobrą sławą. Wokół tych substancji narosły niemalże legendy, a etykieta “nie zawiera parabenów” stała się świętym Graalem kosmetycznych mazideł. Obecnie nie ma chyba innej grupy konserwantów o tak znakomitym jak parabeny profilu dermatologicznym i tak szerokim spektrum zastosowań w kosmetykach. Jednak – jak podkreślają producenci kosmetyków – „z rynkiem się nie walczy”. Jeśli konsument chce stosować kosmetyki nie zawierające parabenów, to je dostaje. Weźmy pod uwagę, że kosmetyki z innymi niż parabeny konserwantami wcale nie muszą być dla nas bezpieczne, bo nie znamy ich długofalowego działania. Wiele zastępczych konserwantów powoduje uczulenia, lub ma słabe działanie przeciw mikroorganizmom. Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, a matka natura w ramach surwiwalu wyposażyła nas w rozsądek.

 

Anna Bachul

Beauty Bar

asdasdasdasdas
HomeWarto wiedziećLekarzeZdrowie i urodaODSZYFRUJ INCI - potwór paraben