Reklama


Przed Państwem „NOŻOWNIK” - osoba godna potępienia, na której wizerunku część lokalnej społeczności dzisiaj nie pozostawia suchej nitki.

26/02/2020 18:23

Wyobraźmy sobie „Nożownika”, który od wielu lat wspiera finansowo lokalne działania dobroczynne, kulturalne, sportowe i rozrywkowe. „Nożownik” inicjuje też wiele własnych akcji pomocy charytatywnej. W obiekcie handlowym należącym do „Nożownika” rok rocznie odbywa się szereg akcji niosących pomoc ludziom.

Akcje są nie tylko organizowane poprzez udostępnienie budynku, lecz każdorazowo wspierane przez niego finansowo. „Nożownik” ze swojego złego serca finansuje między innymi atrakcję w Rabie Wyżnej w postaci tzw. „Tyrolki” dla dzieci. „Nożownik” sponsoruje lokalny klub piłkarski Jordan Jordanów – bez wystawienia choćby bannera reklamowego w zamian. Z własnej kieszeni funduje obiady dla piłkarzy po każdym meczu domowym. Państwa „Nożownik” zorganizował akcję zbiórki pieniędzy dla cierpiącej niedostatek Pani Haliny Pędzimąż – zmarłej niedawno 94 letniej sanitariuszki Armii Krajowej, zapomnianej uczestniczki walk o niepodległość kraju. Temu „Bandycie” zdarzyło się sfinansować w części wymianę dachu lokalnego kościoła. W innym bezinteresownie przeprowadził remont. Lokalne jednostki ochotniczych straży pożarnych z powiatu suskiego też doświadczyły pomocy ze strony „Nożownika”. Jedna z nich otrzymuje 1% podatku z rocznego rozliczenia, inne zaś otrzymywały wiele wsparcia finansowego i budowlanego. W Galerii Jordanowskiej należącej do „Nożownika”, z jego inicjatywy zbierano między innymi odzież dla Ośrodka Pomocy Społecznej w Łętowni oraz Jordanowie. Nożownik zaangażował się wiele razy w zbiórki pieniędzy dla potrzebujących, chorych dzieci, jak choćby sióstr Igi i Laury czy Wiktorii Gałki. W końcu przywiązanie „Nożownika” do wartości patriotycznych kazało mu przy każdej okazji świąt narodowych wystawić biało-czerwone flagi na wspomnianej galerii. „Nożownik” zorganizował we współpracy z Jordanowskim GOK Wystawę Patriotyczną w dniu Święta Niepodległości w 2019, 2018 i 2017 roku, gromadząc w gablocie wystawowej historyczne artefakty z czasów walk o niepodległość ojczyzny. W zeszłym roku „Nożownik” postanowił dodać element edukacyjny, to też zobligował pracowników do przygotowania i zamieszczenia w zakupionych specjalnie na tę okazję ekspozytorach – ilustrowanych faktów historycznych dotyczących dziejów naszego regionu.

Wszystko to i wiele więcej „Nożownik” robił z dala od sławy, poklasku i blichtru towarzyszącego często bogatym filantropom.

Reklama

 

Wiadro pomyj spływa od kilku dni po „Nożowniku”, który nie ma nawet możliwości obrony swojego imienia. Czy osoby hejtujące go nie znają żadnych faktów dotyczących jego dotychczasowej działalności, czy też po prostu nie chcą o nich pamiętać? Niechaj każdy powstrzyma swój ostracyzm, zada sobie indywidualnie jeszcze kilka pytań oraz uruchomi empatię i wyobraźnię:

 

Czy wszystkie zaangażowane w hejt osoby wiedzą, że cała nieszczęśliwa historia, która sprawiła, że lokalny filantrop dziś nazywany jest „Nożownikiem” wydarzyła się na terenie jego nieruchomości? Obiekt powstawał w trudach i był formą inwestycji ciężko zarobionych pieniędzy „Nożownika” - zupełnie jak Twój dom!

Reklama

 

Posługując się porównaniem i zakładając analogiczną sytuację:

Czy gdyby dzisiejszej nocy do Twojego domu wtargnęło 30 obcych Tobie osób i na środku salonu urządziło bez Twojej zgody libację i dewastowało go - stałbyś/stałabyś bezczynnie? Gdyby twój telefon na policję, a następnie osobista wizyta na komisariacie z prośbą o interwencję okazały się nieskuteczne i zlekceważone, spałbyś/spałabyś dalej spokojnie lub też z przyjaciółmi świętował/a dalej kalendarzowe „Ostatki”?

Gdyby zawiodły prośby i groźby?

Reklama

Jesteś pewny/a tego jak potoczyły by się dalsze losy Twojej historii?

 

Niezależnie co w tym momencie czytelnik myśli o „Nożowniku”, on i tak będzie robił dalej to z czego znany był od dawna. Bez względu na zdarzenie, którego tak naprawdę wszyscy mogli uniknąć na jego poszczególnych etapach. To jeszcze nie finał całej historii, bo o dobre imię tego człowieka wielu czuje się zobowiązanych walczyć. Ten, który jednocześnie stał się filantorpem i „Nożownikiem” z pewnością ubolewa nad tym co zdarzyło się tamtej nocy.

Reklama

 

Połóżmy na wagę dobro, jakie przez wiele lat czynił, a szala przechyli się w stronę prawdziwego oblicza Pana Józefa.

Doskonale znają to oblicze również osoby z jego otoczenia, dla których był i jest wyrozumiałym, godnym szacunku Szefem.

Uwaga: Informacja prasowa zawiera załączniki ilustracyjne.

Materiał prasowy nadesłany do redakcji:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama