Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

wtorek, 05 wrzesień 2017 15:21

ALPS. Orlikowa pigułka (3 września)

Ruszyła maszyna, już nikt jej nie zatrzyma. Za nami pierwsza seria gier zarówno w pierwszej lidze ALPS, jak i w drugiej. Jak już donosiliśmy trzeciej ligi nie ma, gdyż pozostałe w niej drużyny zostały przesunięte do wyższej klasy rozgrywkowej i tym samym swoje mecze toczą nie w Palczy, a w Białce.

 

I liga:

AKS Las – Beton 2 Sucha Beskidzka 4:4

Sezon rozpoczął się od sporej niespodzianki, gdyż ekipa z powiatu żywieckiego wydawała się faworytem potyczki z suszanami. Warto jednak zaznaczyć, że Beton 2 gdy uda mu się wystawić optymalny skład jest naprawdę groźną drużyną. I tak właśnie było w niedzielę, choć wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Na bramkę Marcina Plewy z nawiązką odpowiedział Michał Bargiel. Zanim bramkostrzelny napastnik Lasu ustrzelił hat-tricka do wyrównania doprowadził Dawid Wrona, więc hat-trick nie był klasyczny. Gdy połączone siły AKS i MSS prowadziły już 4:2 (po golu zawodnika z nr 2) wydawało się, że jest po zawodach. Suszanie jednak niczym Kazachowie na własnym stadionie w meczu z Polską nie złożyli broni i wyrwali rywalom punkt. Kontaktową bramkę zdobył Bartłomiej Mika, a wyrównał Szymon Fortuna.

Lachy Lachowice - ZrobioneZdrewna.pl Juszczyn 2:4

Pojedynek  lepiej rozpoczęli juszczynianie, których na prowadzenie wyprowadził Sarna. Po bramkach Szymona Daniela i Dawida Kąkola to jednak Lachy były bliższe wygranej. Ostatecznie nie zdobyły nawet punktu bo najpierw znowu ukłuł ich Łukasz Sarna, prowadzenie pozwolił odzyskać Łukasz Kaczamrczyk, a wynik ustalił Jakub Włodarczyk.  

Zawojski.pl Sucha Beskidzka – Sportowe Świry Juszczyn 5:1

Od kilku sezonów piłkarze Zawojski.pl marzyli o walce o czołowe lokaty. Nie wiemy jak będzie tym razem, ale jedno jest pewne. Po pierwszej kolejce są liderem i teraz od nich samych będzie zależało jak długo będą cieszyli się z przewodzenia stawce. - Wszystko po naszej myśli. Tak można skomentować pierwszy nasz mecz w nowym sezonie. Rozpoczęliśmy z Tomkiem Dyrczem na bramce przed nim stanęli Jarek Gąstała i Jarek Franczak, z boku Tomek Smyrak i Michał Ficek, a w środku Tomek Listwan. Na ławce zaczęli: Kuba Kaczmarczyk Przemek Wronka i Piotrek Stec, a w drugiej połowie dojechał Marcin Pająk. Sportowe Świry dotrzymywały nam kroku tylko przez pierwsze 15 minut – tak relacjonują przebieg zawodów suszanie, którzy wyszli na prowadzenie po tym jak Tomasz Listwan przeszedł skrzydłem, minął przy linii końcowej trzech rywali i posłał piłkę przy słupku. 

Na początku drugiej polowy Jakub Kaczmarczyk dośrodkował z rzutu rożnego, a Tomasz Smyrak wbił piłkę do bramki. Suszanie nie zdążyli jeszcze na dobre nacieszyć się bramką, a już prowadzili 3:0. Tomasz Listwan wyszedł sam na sam i posłał piłkę pomiędzy nogami bramkarza. Michał Ficek uznał, że nie może być gorszy. W protokole meczowym zapisał się zdobyciem czwartej bramki, ale w pamięci piłkarzy i kibiców jej urodą. Wszak posłanie piłki do siatki z rzutu wolnego nie zdarza się każdemu.

Chwila dekoncentracji sprawiła, że Sportowe Świry pokusiły się o honorowe trafienie. Na raty piłkę w siatce umieścił Bartłomiej Jancarz. Jednak ostatnie słowo należało do suszan. Skrzydłem pociągnął Jakub Kaczmarczyk, dograł idealnie do Tomasza Smyrka i ten ustalił wynik pojedynku.

Gamba Furiosa Zembrzyce – Playboys Budzów 8:4

Gdy na bramkę Konrada Lenarta odpowiedział Krzysztof Nocula to budzowianie mogli mieć jeszcze nadzieje na korzystny dla siebie wynik. Gdy jednak zembrzyczanie weszli na wyższe obroty, poprawili skuteczności, a zarazem byli dokładniejsi w rozgrywaniu piłki to spotkanie szybko zostało ustawione. Po dwóch bramkach Lucjana Palcara i Piotra Bachorczyka oraz trafieniu Konrada Lenarta zrobiło się 6:1 i stało się jasne, że Gamba Furiosa musi ten mecz wygrać. I cel osiągnęła, ale że się rozkojarzyła to nie odniosła tak okazałego zwycięstwa jak mogła i nie została liderem. Co prawda Piotr Bachorczyk i Lucjan Palcar dorzucili jeszcze po bramce, ale i Krzysztof Nocula trafił dwukrotnie, a jedną bramkę dla Playboys zdobył Dominik Sergiel. 

Monter Kurów – Los Asfaltos Sucha Beskidzka 4:4

Mocnym uderzeniem kończy się pierwsza kolejka bo konfrontacją mistrza z zespołem o bardzo dużych aspiracjach. - Pierwsze koty za płoty jak to mawiają. Mecz z Monterem zacięty jak zawsze. Żadnej z drużyn w przeciągu meczu nie udaje się odskoczyć więcej niż na jedną bramkę przewagi. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 4:4 i co jest rzadkością w ALPS że w drugiej odsłonie nie pada już żadna bramka. Po roszadach kadrowych związanych z dłuższymi kontuzjami Grześka Sitarza i Marcina Pęczka oraz nieobecnością Pawła Cieślewicza, Jaśka Kuczka i Wojtka Bobera w drużynie witamy nowych-starych Asfaltosów czyli Pawła Krzeszowiaka i Karola Głuca – komentuje Krystian Krzeszowiak, kapitan Los Asfaltos. W jego ekipie hat-trickiem popisał się Paweł Józefiak, a raz piłkę do siaty posłał Michał Pilarczyk. Dla Montera dwa gole zdobył Paweł Gach, a po jednym Sławomir Krupka i Mariusz Gach. – Pierwsza połowa akcja za akcję, bramka za bramkę. Nie było zgrzytów. W drugiej mieliśmy więcej z gry – komentuje z drugiej strony Tadeusz Copija, kapitan Monera. Nie kryje, że na boisku zrobiło się nerwowo. – Nasz zawodnik wychodził sam na sam. Był faulowany, ale piłka trafiła do mnie i zdobyłem bramkę. Sędzia przerwał jednak grę. Skoro odgwizdał faul i nie zastosował przywileju to powinien ukarać faulującego wykluczeniem. To wywołało burzę. Nikogo nie obrażałem – zarzeka się Tadeusz Copija. W ten sposób odnosi się zarazem do słów Krystiana Krzeszowiaka. - Niepotrzebnie atmosferę podgrzewał jeden z najbardziej zasłużonych zawodników Montera bo w czasie meczu padają niepotrzebne "uprzejmości" bez których mecz mógł się obejść, a ze względu na długość znajomości pomiędzy drużynami po prostu to nie wypadało – przedstawia swoje stanowisko kapitan Asfaltów.

II liga:

Rafkop Grzechynia – BVB Budzów 21:2

Mecz bez historii bo tej być po prostu nie mogło. Budzowianie stawili się w Białce w zaledwie czteroosobowym składzie. Zachowali się jednak honorowo. Wiedząc, że dostaną baty nie tylko wyszli na boisko, ale także wytrwali na nim do ostatniego gwiazdka. Ba, zdołali nawet zdobyć dwie bramki (obie strzelił Krystian Nowak), co w zaistniałych okolicznościach było niewątpliwie sztuką. W szeregach zwycięzców strzelał na potęgę Krzysztof Kozina, który z 12 bramkami na koncie został liderem klasyfikacji na króla strzelców i nawet jeżeli w kolejnych spotkaniach już mu tak dobrze nie pójdzie to i tak długo będzie czele listy snajperów. Cztery razy piłkę do siatki posłał Kamil Takuśki, po dwa trafienia zaliczyli Andrzej Malczewski i Mirosłwał Groń, a jedno Kamil Kurdas.

RKS Huwdu Bieńkówka – Relax Białka 4:3

- Mecz mieliśmy pod kontrolą do stanu 4:1, ale jak to bywa tracimy gole w końcówce. Relax to ambitna drużyna, walczy do końca, ale trzy punkty są nasze i jedziemy dalej – skomentował spotkanie Damian Putyra, kapitan RKS Huwdu, dodając, że jego zespół zmarnował kilka dogodnych okazji bramkowych, co w dużej mierze zaowocowało nerwową końcówką. Poza naszym rozmówcą piłkę do siatki posłali Bartek Szczepaniak, Łukasz Szczepaniak i Szczepan Szczepaniak – no istny klan! Dla przegranych po bramce zdobyli Tomasz Kaczmarczyk, Kamil Białończyk i Wojciech Polak.

Granda Kojszówka – Stolarze Sucha Beskidzka 2:2

W meczu dobrych znajomych remis, który na pewno zadowala Stolarzy, a pozostawia ogromny niedosyt u piłkarzy Grandy. Wszak kojszowianie prowadzili po wspaniałym strzale z rzutu wolnego Karola Dudziaka. Na tę bramkę odpowiedział Robert Wolski. Wydawało się jednak, że za trafienie Jakuba Stanka suszanie już się nie zrewanżują bo choć szukali swoich szans to upływający czas z każdą chwilą działał na ich niekorzyść. – Co tu dużo mówić, byliśmy lepsi, ale zabrakło nam doświadczenia. Zamiast utrzymać się przy piłce to po dalekim wybiciu naszego bramkarza rywale szybko wrócili z piłką pod naszą bramkę i w ostatniej sekundzie zabrali nam dwa punkty – mówi Karol Dudziak, kapitan Grandy, żałując, że nikt nie upilnował w ostatniej akcji meczu Tomasza Wali i ten z najbliższej odległości skierował futbolówkę do bramki. -Rok temu w meczu z Grandą szalę zwycięstwa przechyliliśmy na swoją korzyść w doliczonym czasie gry. Myślę, że remis jest sprawiedliwy, chociaż drugą część meczu już "siedzieliśmy" na połowie przeciwnika. Tylko nic nie chciało wpaść. Aż w końcu 24 minuta i 59 sekunda meczu i udało się wyrównać- mówi Andrzej Szafraniec z drużyny stolarzy.

FC Fikoł Skawica – Viper Żarnówka  0:5

Co roku balansujący na krawędzi i cudem ratujący się przed spadkiem FC Fikoł ponownie zaczął sezon mizernie. Pięć razy nie był czujny i tyleż razy został pokąsany przez Żmiję z Żarnówki. Po dwa razy wyłom w szeregach obronnych skawiczan znaleźli Krzysztof Sałapatek i Jakub Szpak, a raz przez zasieki, choć nie takie szczelne przedarł się Mateusz Sałaciak.

Błękitna Gwiazda Białka - Mucharz Team 2:0

W meczu „trzecioligowców”, którzy w II lidze znaleźli się dzięki reorganizacji rozgrywek nie było niespodzianki. Zgodnie z przewidywaniami zwyciężyli białczanie, choć ich kibice liczyli na bardziej okazałą wygraną. Skończyło się na stosunkowo skromnym 2:0 i bramkach Mariusza Czarnego i Wojciecha Ogarka. 

wyniki - i liga

16-06-2019 12:00
Beton 2 3 : 0 Kanonierzy
16-06-2019 11:00
Lachy 2 : 2 ZrobioneZdrewna.pl
16-06-2019 10:00
Zawojski.pl 0 : 3 Los Asfaltos
16-06-2019 09:00
Monter 2 : 1 RKS Huwdu
16-06-2019 08:00
Gamba Furiosa 3 : 4 AKS

Tabela - I Liga

Team
Played Points
1 Los Asfaltos 8 24
2 RKS Huwdu 8 16
3 AKS 8 15
4 Zawojski.pl 8 13
5 Monter 8 12
6 Gamba Furiosa 8 10
7 Beton 2 8 9
8 ZrobioneZdrewna.pl 8 8
9 Lachy 8 5
10 Kanonierzy 8 4

zapowiedŹ - i liga

23-06-2019 08:00
Lachy - RKS Huwdu
23-06-2019 09:00
Beton 2 - Los Asfaltos
23-06-2019 10:00
Zawojski.pl - ZrobioneZdrewna.pl
23-06-2019 11:00
Kanonierzy - Gamba Furiosa
23-06-2019 12:00
Monter - AKS

wyniki -ii liga

16-06-2019 13:00
Relax 5 : 4 Bad Boys
16-06-2019 12:00
Granda 2 : 0 Wolves
16-06-2019 11:00
Świt 1 : 7 Mucharz Team
16-06-2019 10:00
Gang Albanii reaktywacja 4 : 6 Black Shadows
16-06-2019 09:00
Golden Street 2 : 5 Bienia

Tabela - Ii Liga

Team
Played Points
1 Mucharz Team 8 24
2 Black Shadows 8 16
3 Relax 8 15
4 Granda 8 13
5 Bienia 8 13
6 Bad Boys 8 12
7 Gang Albanii reaktywacja 8 9
8 Golden Street 8 9
9 Wolves 8 7
10 Świt 8 0

zapowiedŹ - ii liga

23-06-2019 09:00
Świt - Black Shadows
23-06-2019 10:00
Wolves - Mucharz Team
23-06-2019 11:00
Relax - Bienia
23-06-2019 12:00
Golden Street - Gang Albanii reaktywacja
23-06-2019 13:00
Granda - Bad Boys

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportALPSALPS. Orlikowa pigułka (3 września)