Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 15 maj 2019 13:53

Michał Mak przerywa bramkową posuchę w Ekstraklasie, a Mateusz jest o krok od mistrzostwa Polski!

Wychowanek Babiej Góry Sucha Beskidzka Michał Mak na dwunaste trafienie w historii swoich gier w Ekstraklasie czekał aż 631 dni! Poprzednim raz na listę strzelców wpisał się w sierpniu 2017 roku jeszcze jako reprezentant Śląska Wrocław. Kibice z Gdańska na bramkę Michała Maka dla ich zespołu czekali jeszcze dłużej. W koszulce Lechii poprzednie trafienie zanotował ponad 3 lata temu. Tymczasem już dziś przedostatnia kolejka ekstraklasy, w której mająca matematyczne szanse na mistrzostwo Polski Lechia zagra na wyjeździe z Lechem Poznań. W o wiele lepszej sytuacji jest klub drugiego z suskich bliźniaków, Mateusza czyli Piast Gliwice. Wygrana w Szczecinie i strata punktów przez Legię Warszawa zagwarantuje Piastowi pierwsze w historii mistrzostwo Polski!


W 35 kolejce obecnego sezonu Ekstraklasy drużyna 27-letniego skrzydłowego zmierzyła się u siebie z Zagłębiem Lubin. Michał Mak wszedł na boisko w 61 minucie, zastępując schodzącego Tomasza Makowskiego. Drużyna Piotra Stokowca przegrywała od końcówki pierwszej połowy jedną bramką. Po upływie kwadransa na tablicy wyników widniał już remis. Mak przejął nieudany strzał Patryka Lipskiego i uderzeniem między nogami golkipera Zagłębia doprowadził do wyrównania. Kibice obu drużyn do końca spotkania nie zobaczyli już kolejnych trafień.

Niezależnie od rozstrzygnięć w ostatnich kolejkach ekstraklasy (dziś oraz w niedzielę), sezon 2018/2019 będzie najlepszy pod względem trofeów dla suskich bliźniaków. Lechia Gdańsk zdobyła Puchar Polski, a w lidze prawdopodobnie zakończy sezon na miejscu trzecim. W przyszłym sezonie Lechia zagra w europejskich pucharach. Otwartą drogę do mistrzostwa Polski ma Piast Gliwice, a największy sukces w historii gliwickiego klubu może stać się faktem już dziś (mecze odbędą się o godzinie 20:30). Warto dodać, że w sezonie 2015/2016 Piast Gliwice, którego zawodnikiem był Mateusz Mak, został wicemistrzem Polski.

Pewne jest, że po raz pierwszy od sezonu 2012/2013 na podium Ekstraklasy znajdą się dwaj bracia bliźniacy (wówczas byli to bracia Rafał i Łukasz Gikiewiczowie grający w Śląsku Wrocław). Nie wiadomo jednak, czy w przyszłym sezonie bracia Mak nadal będą grali w swoich dotychczasowych klubach. Obaj bracia nie należą do podstawowych zawodnikach w swoich klubach. Mateusz Mak na wiosnę zagrał w siedmiu spotkaniach Piasta (tylko raz z Cracovią w wyjściowym składzie, jesienią zagrał w 13 meczach, zdobył jednego gola), a  Michał w drugiej części sezonu w siedmiu meczach (w czterech od pierwszej minuty, jesienią - w 10 ligowych spotkaniach).

Braciom z Suchej Beskidzkiej kontrakty kończą się 30 czerwca. Mateusz Mak jest zawodnikiem Piasta od sezonu 2015/2016, a Michał Lechii również od sezonu 2015/2016 (z przerwą na występy w Arminii Bielefeld i Śląsku Wrocław).

Według transfermarkt, rynkowa wartość Mateusza wynosi obecnie 250 tys. euro, a Michała 200 tys. euro.

asdasdasdasdas
ShowMeble

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

wyniki -Futsal Amator

25-01-2020 18:40
Wodpol 9 : 2 Beton 2
25-01-2020 17:45
Granda 5 : 15 Bad Boys
25-01-2020 16:50
Legion 5 : 7 Woodica
25-01-2020 15:55
Relax 10 : 5 AKS
25-01-2020 15:00
Mucharz Team 5 : 3 Zbóje

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Nie Z Całej Pety 9 27
2 The Dreamers 9 22
3 Żuraw 9 16
4 Dzikie Wieprze 9 13
5 HUTATA Team 9 11
6 BCS Zawoja 9 10
7 Gamba Furiosa 9 9
8 Świt 9 9
9 KS Bystra 9 7
10 Golden Street 9 7

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Wodpol 9 24
2 Legion 9 21
3 Relax 9 18
4 Mucharz Team 9 17
5 Beton 2 9 16
6 Woodica 9 15
7 Bad Boys 9 9
8 AKS 9 9
9 Zbóje 9 3
10 Granda 9 1

zapowiedŹ -Futsal PRO

zapowiedŹ -Futsal Amator

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożnaMichał Mak przerywa bramkową posuchę w Ekstraklasie, a Mateusz jest o krok od mistrzostwa Polski!