Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
sobota, 25 maj 2019 21:09

Piłkarski weekend: Jordan wiceliderem tabeli, Huragan grał do końca na boisku Znicza i wyciągnął remis, Unia Naprawa remisuje 3:3 w Krauszowie, Lachy jak profesorowie, Bystra wraca z Lachowic z bagażem pięciu bramek

Jordan Jordanów po wygranej z Granitem Czarna Góra awansował na pozycję wicelidera! W niedzielnym spotkaniu gospodarze grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Adama Wójtowicza, a mimo to zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Impuls do ataku dał wprowadzony na lewą pomoc Hubert Hanusiak, który "zarobił" dwa rzuty karne wykorzystane przez Karola Pietrzaka. Z jednym punktem z wyjazdowego spotkania do Sułkowic-Bolęciny wraca Huragan Skawica. Do przerwy lepszą drużyną był Znicz, który prowadził 2:0, w drugiej połowie role się odwróciły. Huragan doprowadził do remisu (gole Marcina Wojtyczki i Przemysława Ogorzałka), lecz Znicz odskoczył po raz drugi trafiając na 3:2. W doliczonym czasie gry piękne trafienie zanotował Paweł Marek. Również 3:3 zremisowała naprawska Unia, która podzieliła się punktami z Podgórkami Krauszów. Wygraną zanotował Grom Grzechynia w meczu z Czarnymi Koziniec - wygrana była obowiązkiem Gromu i obowiązek ten został spełniony. Sobotni detoks od lokalnych rozgrywek - w tym dniu zagrały tylko dwa zespoły z naszej okolicy. I to w bezpośrednim spotkaniu. Lachy Lachowice wypunktowały KS Bystrą wygrywając aż 5:0. Zdjęcie powyżej jest z wczoraj - stadion w Lachowicach nie ucierpiał z powodu opadów atmosferycznych i mecz z Bystrą doszedł do skutku. Wracając do samego spotkania - pierwszego gola dla Lachów zdobył Grzegorz Bogdanik - do przerwy gospodarze prowadzili 1:0. W drugiej połowie Bystra, nie mając nic do stracenia, ruszyła bardziej zdecydowanie na drużynę gospodarzy. I nadziała się na zabójcze kontry Lachów. Gole dla zespołu z Lachowic zdobywali: Tomasz Murzyn, Dawid Steczek i Krystian Kubieniec. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Steczek - ostatnią bramkę zanotował już w doliczonym czasie gry. Bardzo dobra passa Lachów zatem trwa - od siedmiu spotkań są niepokonani (sześć zwycięstw, jeden remis). Bystra o swojej ostatniej passie chce jak najszybciej zapomnieć - w ostatnich pięciu spotkaniach aż czterokrotnie schodziła z boiska pokonana.

V-LIGA:

Garbarz Zembrzyce - Sosnowianka Stanisław / śr. 05.06.2019 godz. 18:00

Halniak Maków Podhalański - Victoria Jaworzno / śr. 05.06.2019 godz. 18:00

LKS Żarki - Tempo Białka / śr. 05.06.2019 godz. 18:00

LKS Rajsko - Kalwarianka Kalwaria 2:1

Zatorzanka Zator - UKS KS Chełmek 3:5

Arka Babice - Brzezina Osiek 0:2

Niwa Nowa Wieś - Nadwiślanin Gromiec 2:1

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 LKS Rajsko 24 59 75 27 48
2 Tempo Białka 23 54 60 14 46
3 KS Chełmek 24 49 63 28 35
4 Niwa Nowa Wieś 24 45 59 25 34
5 Nadwiślanin Gromiec 24 41 48 32 16
6 Brzezina Osiek 24 37 35 22 13
7 Victoria Jaworzno 23 36 50 29 21
8 Kalwarianka Kalwaria 24 28 40 49 -9
9 Zatorzanka Zator 24 28 43 57 -14
10 LKS Żarki 23 27 32 40 -8
11 Halniak Maków Podhalański 23 22 30 52 -22
12 Garbarz Zembrzyce 23 19 27 55 -28
13 Arka Babice 24 15 34 68 -34
14 Sosnowianka Stanisław Dolny 23 1 12 118 -106
15 Relaks Wysoka 14 22 33 25 8

 

A-KLASA WADOWICE:

Z honorem

- Pogodziliśmy się, że nasza przygoda z A-klasą dobiega końca. Chcemy w ostatnich meczach wynieść jak najwięcej doświadczenia, nie odpuszczać i grać z honorem - powiedział Krzysztof Kudzia, grający trener Huraganu. Jak wyciąga się wynik z 0:2 na 2:2, następnie w doliczonym czasie gry zdobywa się gola na 3:3, to słowo honor można podkreślić dwukrotnie.

Pierwszy kwadrans spotkania to zmasowany atak Znicza. Huragan miał problemy żeby wyjść z własnej połowy. Ta część spotkania zdecydowanie na korzyść gospodarzy, którzy prowadzą 2:0. Wynik otworzył jeden z piłkarzy Znicza, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zmieścił piłkę między Kudzię i słupek. - Piłka otarła się o mnie i słupek i wpadła - powiedział trener gości. Gol na 2:0 to podanie z lewej strony do środka i wykończenie akcji.

- Wiele naszych akcji było przerywanych przez sędziego bocznego, spalonych było chyba z 20 - dodał Kudzia.

Po przerwie oglądaliśmy za to inny Znicz i co najważniejsze inny Huragan. Kontaktowego gola zdobył Marcin Wojtyczko, który wykorzystał podanie od Przemysława Ogorzałka. Do remisu doprowadził Ogorzałek, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim samym. Po doprowadzeniu do wyrównania, Huragan ani myślał zadowolić się remisem - w sumie remis nic nie dawał Huraganowi, wygrana za to jeszcze realną szansą na wyprzedzenie Znicza w tabeli. Sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie wykorzystał Ogorzałek - golkiper Znicza zdołał zgarnąć mu piłkę spod nóg. Następnie po podaniu od Ogorzałka nie potrafił dołożyć nogi Mariusz Pacyga i ze świetnej okazji nic nie wyszła. Najlepszej okazji nie wykorzystał... Ogorzałek. Zawodnik Huraganu minął obrońcę Znicza i zdecydował się na strzał z ostrego kąta - trafił tylko w boczną siatkę. W tym czasie świetnie ustawieni niemal na wprost bramki rywala byli Wojtyczko i Sebastian Kozina.

Po raz kolejny dała o sobie znać piłkarska mądrość o niewykorzystanych sytuacjach. Jedyna groźna akcja gospodarzy zakończyła się powodzeniem - piłka jeszcze obiła się od słupka i wpadła do bramki.

- Postanowiłem zaryzykować i przejść na grę z trójką napastników. Paweł Marek został przesunięty do przodu, w obronie zostałem ja i Tomek Żywczak. Ryzyko się opłaciło - przyznał Kudzia. Huragan w końcówce spotkania miał trzykrotnie wrzucał piłkę w pole karne Znicza. Po jednej z wrzutek głową wybił piłkę jeden z zawodników Znicza, ta trafiła na 16 metr, gdzie świetnym uderzeniem popisał się Marek.

Znicz Sułkowice Bolęcina - Huragan Skawica 3:3 (2:0)

Gole dla Huraganu: Wojtyczko, P. Ogorzałek, Marek.

Skład Huraganu: Kotlarz - T. Paycga, Żywczak, Fujak (80' Szafraniec), Kudzia, Marek, Mariusz Pacyga, Wojtyczko, B. Pacyga (60' Matyja), P. Ogorzałek, Kozina.

Jałowiec Stryszawa - Wisła Łączany / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Naroże Juszczyn - Żarek Barwałd / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Skawa Wadowice - Babia Góra Sucha Beskidzka / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Dąb Paszkówka - BCS Zawoja / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Orzeł Wieprz - Żuraw Krzeszów / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Astra Spytkowice - Halniak Targanice / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

Sokół Przytkowice - Wisła Łączany / śr. 12.06.2019 godz. 18:00

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Babia Góra Sucha Beskidzka 26 71 60 22 38
2 Astra Spytkowice 26 70 92 28 64
3 Skawa Wadowice 26 53 64 23 41
4 Sokół Przytkowice 26 46 52 28 24
5 Orzeł Wieprz 26 41 50 38 12
6 BCS Zawoja 26 39 48 59 -11
7 Wisła Łączany 26 37 41 44 -3
8 Jałowiec Stryszawa 26 36 52 55 -3
9 Naroże Juszczyn 26 34 39 41 -2
10 Burza Roczyny 26 33 48 55 -7
12 Żuraw Krzeszów 26 28 37 55 -18
11 Dąb Paszkówka 26 28 43 61 -18
13 Halniak Targanice 26 24 46 73 -27
14 Znicz Sułkowice 27 22 37 59 -22
15 Huragan Skawica 27 16 37 73 -36
16 Żarek Barwałd  26 13 26 58 -32

 

A-KLASA PODHALE:

 

Jordan Jordanów - Granit Czarna Góra 3:1 (1:1)

Gole dla Jordana: Pietrzak (dwie), Wróbel.

Czerwona kartka: Wójtowicz (Jordan).

Skład Jordana: Sum - Pietrzak, Wójtowicz, F. Tyrpa (62' Hanusiak), Jochymek, Samek, Ferek (85' Brzana), G. Tyrpa, Wróbel (86' Hodana), Madziała (75' Kulak).

Czarni Czarny Dunajec - Orkan Raba Wyżna 6:4

Zapora Kluszkowce - Wiatr Ludźmierz 1:2

Przełęcz Łopuszna - Skalni Zaskale 0:2

KS Zakopane - Lepietnica Klikuszowa 4:0

Babia Góra Lipnica Wielka - KS Łapsze Niżne 3:0

Lubań Tylmanowa - Zawrat Bukowina Tatrzańska / śr. 29.05.2019 godz. 18:00

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Czarni Czarny Dunajec 21 46 65 36 29
2 Jordan Jordanów 20 41 53 38 15
3 Orkan Raba Wyżna 21 40 44 32 12
4 KS Zakopane 20 39 52 27 25
5 Granit Czarna Góra 21 37 46 37 9
6 Skalni Zaskale 21 35 62 38 24
7 Babia Góra Lipnica Wielka 20 30 47 41 6
8 Wiatr Ludźmierz 21 30 47 44 3
9 Zawrat Bukowina Tatrzańska 20 29 43 36 7
10 Lubań Tylmanowa 20 22 40 40 0
11 KS Łapsze Niżne 21 19 28 60 -32
12 Przełęcz Łopuszna 21 17 27 55 -28
13 Zapora Kluszkowce 21 16 36 47 -11
14 Lepietnica Klikuszowa 20 7 18 77 -59

 

B-KLASA WADOWICE:

Lachy nie wracają z miesiąca miodowego

Zespół z Lachowic jeszcze w pierwszych dniach kwietnia widział plecy swoich rywali na dalekim horyzoncie tabeli. Lachy dosłownie ugrzęzły w przepaści o rozmiarze dziewięciu punktów straty do kolejnego zespołu. W klubowej szatni musiało zatem paść parę męskich słów, bo po kryzysie nie ma już śladu. Jeśli runda jesienna i kawałek wiosny w wykonaniu Lachów przypominały jazdę Fiatem Multipla, to minione dwa miesiące są jak włączenie szóstego biegu w topowym samochodzie którejś z niemieckich marek. Na Lachowice nikt nie potrafi znaleźć pomysłu od siedmiu spotkań z rzędu! Wśród pokonanych znalazła się dość sensacyjnie Skawa Jaroszowice, która po porażce na swoim stadionie praktycznie pozbawiła się szans w korespondencyjnym wyścigu o miejsce premiowane awansem. Statystyka mogłaby być jeszcze bardziej imponująca (19 punktów!), jednak przez zły stan murawy w Kozińcu nie odbył się mecz z przedostatnimi Czarnymi. Zawodnicy z gminy Stryszawa mogą żałować, że sezon nie zaczął się w kwietniu. Dziś po drugim już miesiącu miodowym byliby na szczycie tabeli o krok od A-Klasy.

Aż o połowę mniej punktów skompletowała w tym samym czasie Bystra-Sidzina. Niewykorzystaną szansą na przełamanie mogła stać się ich zaskakująca wygrana dwie kolejki temu nad rozluźnioną Marcówką, gdzie wszyscy są już myślami w przyszłym sezonie o klasę wyżej. Zawodnicy pod wodzą Marcina Wnętrzaka do Lachowic dojechali jednak ze zbyt małą ilością argumentów na korzystny wynik, co po profesorsku wykorzystali gospodarze. Dość znamienna była sytuacja w 34 minucie, gdy futbolówkę spektakularnie milimetr od spojenia zmieścił Grzegorz Bogdanik. 24-letni obrońca Lachów dostał tyle przestrzeni na oddanie salwy zza pola karnego, że przed dobiegnięciem kogokolwiek z Bystrej mógłby jeszcze wpisać do Google pytanie o to, jak trafiać z dystansu, przeczytać i następnie skopiować na boisku.

Jeśli cały zespół Lachów był profesorami, to Sebastian Pyrzyk był kimś w rodzaju doktora habilitowanego. 24-letni napastnik skompletował dwie asysty, którymi mógłby obdzielić paru grajków z wyższych lig. W 61 minucie doskonałym przerzutem nad defensywą Bystrej odnalazł Tomasza Murzyna, a ten lekko przelobował próbującego ratować sytuację Dariusza Pustułę. Wolno tocząca się piłka była jeszcze asekurowana przez jednego z napastników Lachów przy kompletnym braku reakcji gości. Po niecałych dziesięciu minutach Pyrzyk znów użył swojego szablonu od podań. Z piłką za plecami swoich rywali znalazł się Dawid Steczek, który z łatwością minął bramkarza gości i skierował futbolówkę do pustej bramki. Każde odsłonięcie się przyjezdnych przez próbę aktywnego pójścia do przodu kończyło się punktowaniem Lachów i rozmontowaniem drugiej (przed tą kolejką!) pod względem najmniej traconych bramek defensywy w tym sezonie.

Na 10 minut przed końcem na tablicy wyników widniało już czwarte trafienie po stronie gospodarzy. Celne dośrodkowanie Bogdanika z rzutu rożnego mocną główką zamienił na gola Krystian Kubieniec. Kapitan Lachów na liście strzelców mógł wpisać się już pod koniec pierwszej połowy, jednak jego dośrodkowanie z ostrego kąta okolic rożnego odbiło się od poprzeczki. W doliczonym czasie meczu  pokłady dodatkowej energii znalazł jeszcze u siebie Steczek. Drugiego gola na koncie skompletował po indywidualnej akcji, w której minął dwóch obrońców i płaskim strzałem po ziemi nie dał szans bramkarzowi Bystrej. Na moment przed końcowym gwizdkiem w pogoń za 20-letnim napastnikiem nie ruszyli nawet goście, zmyleni nieudaną próbą złapania na spalonym, co musiało na tyle zaskoczyć młodego zawodnika, że z sytuacji sam na sam z czystym kontem wyszedł jednak Pustuła. Ostatni raz tak wysoka przegrana zdarzyła się zespołowi z Bystrej dwa sezonu temu.

 

                                                                                                                                                                                                                                                                  Tomasz Mielczarek

Lachy Lachowice - KS Bystra 5:0 (1:0)

Gole dla Lachów: Steczek (dwa), Bogdanik, Murzyn, Kubieniec.

Składy:

Lachy: Nowak (85' M. Sroka) - Bogdanik, Lasik, Banaś, Gwiazdoń, Steczek, Da. Kachel, Małysiak, Kubieniec, Murzyn (75' Rączkiewicz), Pyrzyk (85' Piecha).

Bystra: Pustuła – Hyciek, Bala (69' Kaczmarczyk), Bachul (65' Migas), Basiura, Sz. Sroka, Różycki, Wnętrzak, Urbański, Szewczyk.

Korona Skawinki - Dąb Sidzina 4:1 (2:1)

Gole dla Korony: Florek, Gielata, Kania, Lempart. 

Gol dla Dębu: Lipa.

Składy:

Korona: Gielata -  Fabiś, R. Gębala (78' R. Słonina), Skupień,  P. Gielata, Klasik (73' Mlak), Kania (57' Norek), Florek, Gwiżdż, Lempart (70' K. Pająk), Maksymilian Pająk (60' D. Słonina).

Dąb: Wójcik - Ł. Motor, Krupa, Kostka, Kolaniak, Jaromin, Maj, Kordyl, Staszczak, G. Motor, Lipa.

Strzelec Budzów - Skawa Jaroszowice 0:1 (0:0)

Gol dla Skawy: M. Żak.

Składy:

Strzelec: Lenik - Kwaśniowski (72' Świątek), Sergiel, Pocielej, Lasek, Korczak, Gałuszka, Burliga, Głuc (68' Biela), K. Parszywka, Jurkowski (68' J.Parszywka).

Skawa: K. Żak – Mirowski, Jucha,  M. Galas, Żwirkowski, F. Grzyb, Balon (65' Błachut), Słupski, Bucki (82' Mikołajczyk), Pietrzak, M. Żak (78' K. Grzyb).

Musieli i to osiągnęli

Czarni Koziniec przed wizytą w Grzechyni mieli w tej rundzie pięć porażek z rzędu. Grom był faworytem tego spotkania i podołał zadaniu. Ba, gospodarze na prowadzenie wyszli już w 15 sekundzie! Mariusz Paździora wykorzystał zawahanie bramkarza i obrońców gości, dopadł do piłki, minął bramkarza Czarnych i skierował piłkę do pustej bramki.

Goście więcej prezentów nie planowali jednak rozdawać. Mało tego - w 10. minucie doprowadzili do wyrównania. Błąd defensywy i bramkarza Gromu wykorzystał najskuteczniejszy napastnik z Kozińca Krzysztof Dyrcz. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu, chociaż gospodarze mogą mieć tylko o taki obrót sprawy pretensje do siebie. W 30. minucie stoper gości Tomasz Sroka fauluje w polu karnym wychodzącego na czystą pozycję Piotra Surmiaka i podwójna kara dla Czarnych stała się faktem - czerwień i rzut karny dla miejscowych. Kamil Szczepankiewicz wybija piłkę na poprzeczkę po strzale z jedenastu metrów Bartłomieja Kudzia, a jeden z obrońców Czarnych wyjaśnia sytuację wybijając futbolówkę. Dobrej okazji po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nie wykorzystał Konrad Gruszeczka - wychowanek Halniaka Maków Podhalański trafił w słupek.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza dla gospodarzy, chociaż nie przy pierwszej okazji piłka została skierowana do bramki. W 50. minucie z rzutu wolnego przymierzył Łukasz Krupczak, Szczepankiewicz nie utrzymał piłki w rękach i z tego prezentu skorzystał Piotr Surmiak. Goście mimo gry w osłabieniu ani myśleli kłaść się przed Gromem - goście zaczęli grać wysoko w obronie i nastawili się na kontry. I jedna z nich przyniosła powodzenie - kolejny błąd w obronie Gromu ponownie wykorzystuje Dyrcz. Radość gości z doprowadzenia do remisu długo nie trwała - 120 sekund dokładnie.

W 70. minucie po wznowieniu gry z autu indywidualną akcję na skrzydle przeprowadził Daniel Bogacz i uderzeniem w krótki słupek wyprowadza Grom ponownie na prowadzenie. Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania po rajdzie lewą stroną na listę strzelców wpisuje się Kamil Suski. 11 porażka na wyjeździe drużyny z Kozińća w tym sezonie staje się faktem. I zaledwie trzecia wygrana Gromu na własnym obiekcie w bieżących rozgrywkach również.

Grom Grzechynia - Czarni Koziniec 4:2 (1:1)

Gole dla Gromu: Paździora, P. Surmiak, Bogacz, Suski.

Gole dla Czarnych: Dyrcz (dwa).

Czerwona kartka: Sroka (Czarni).

Składy:

Grom: Pawlik - Krupczak, M. Surmiak, Kudzia, Toczek, Gruszeczka, Suski, Bogacz, Ceremuga (90' Bałos), Paździora (82' Szewczyk), P. Surmiak.

Czarni: Szczepankiewicz - J. Kudzia (80' Nicieja), T. Sroka, J. Worytko,  M. Kudzia, Koźbiał (65' Matusiak), Żmuda (82' A. Sala), Pamuła, K. Sala (49' Hałabis), Kasiarz (84' Chachuła), Dyrcz.

Błyskawica Marcówka - KS Leńcze / śr. 05.06.2019 godz. 17:00

Olimpia Zebrzydowice - Jubilat Izdebnik / śr. 05.06.2019 godz. 17:00

Chełm Stryszów - Żarek Stronie / śr. 05.06.2019 godz. 17:00

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Błyskawica Marcówka 22 52 61 22 39
2 Korona Skawinki 23 50 56 28 28
3 Skawa Jaroszowice 23 44 57 28 29
4 KS Leńcze 22 41 60 34 26
5 Żarek Stronie 22 39 44 32 12
6 Dąb Sidzina 23 37 56 48 8
7 KS Bystra 23 36 42 29 13
8 Chełm Stryszów 22 35 41 43 -2
9 Lachy Lachowice 22 34 60 45 15
10 Strzelec Budzów 23 34 34 30 4
11 Jubilat Izdebnik 22 18 35 54 -19
12 Grom Grzechynia 23 18 37 61 -24
13 Czarni Koziniec 22 9 27 88 -61
14 Olimpia Zebrzydowice 22 3 22 90 -68

 

B-KLASA PODHALE:

Podgórki Krauszów - Unia Naprawa 3:3 (1:1)

Gole dla Unii: Mastela (drugi), Żegleń.

Skład Unii: Kania - Gacek, M. Święchowicz, Masłowski, Guzik (35' T. Święchowicz), Żegleń, Proszek (85' Drobny), Wantulok, Mastela, Nogawka (46' Janiczak), Śliwa (46' Flaga).

Orawa Jabłonka - Wierchy Lasek 5:1

Janosik Sieniawa - Gorce Rdzawka 1:3

Skawianin Skawa - Szarotka Chochołów 3:1

Grel Trute - Delta Pieniążkowice 2:2

Skałka Rogoźnik/Stare Bystre - Szarotka Rokiciny Podhalańskie 0:3

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Orawa Jabłonka 19 41 54 27 27
2 Gorce Rdzawka 19 40 47 21 26
3 Grel Trute 19 37 41 27 14
4 Podgórki Krauszów 19 34 54 36 18
5 Unia Naprawa 19 29 38 39 -1
6 Janosik Sieniawa 19 26 35 44 -9
7 Wierchy Lasek 19 25 37 41 -4
8 Skawianin Skawa 20 25 31 43 -12
9 Szarotka Chochołów 19 23 39 43 -4
10 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 19 18 27 41 -14
11 Delta Pieniążkowice 20 16 27 44 -17
12 Szarotka Rokiciny Podhalańskie 19 13 28 52 -24

 

C-KLASA:

Victoria Półwieś -  Tarnawianka Tarnawianka / śr. 12.06.2019 godz. 17:00

Zryw Lanckorona - Płomień Sosnowice 4:2

 Spartak Skawce - Orzeł II Wieprz 3:1

Orzeł Radocza - Łysa Góra Zawadka / śr. 12.06.2019 godz. 17:00

Cedron Brody - Sokół Frydrychowice / śr. 12.06.2019 godz. 17:00

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Cedron Brody 18 45 78 24 54
2 Spartak Skawce 19 42 64 36 28
3 Tarnawianka Tarnawa 18 37 58 44 14
4 Sokół Frydrychowice 18 36 46 24 22
5 Zryw Lanckorona 19 31 33 37 -4
6 Orzeł Radocza 18 29 55 34 21
7 Orzeł II Wieprz 19 28 40 35 5
8 Łysa Góra Zawadka 18 22 43 49 -6
9 Płomień Sosnowice 19 20 26 42 -16
10 Victoria Półwieś 18 10 24 54 -30
11 Pogoń Bugaj 19 6 27 87 -60
12 Jastrzębianka Jastrzębia 19 13 22 50 -28
asdasdasdasdas