Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

poniedziałek, 10 czerwiec 2019 10:03

Jordan blisko, coraz bliżej okręgówki

Kolejny krok w drodze do powrotu do ligi okręgowej zrobił Jordan Jordanów. Patrząc na przeciwnika, pozycję w tabeli obu drużyn - milowy krok. Piękna pogoda, mnóstwo kibiców (z Jordanowa jak i z Raby Wyżnej), bardzo dobry mecz jak na rozgrywki A-klasy i wreszcie, a może przede wszystkim, zasłużone zwycięstwo Jordana, który w drugiej połowie spotkania z Orkanem Raba Wyżna dokręcił śrubę i wygrał. Dwa gole dla Jordana zostały zdobyte po stałych fragmentach gry. W obu przypadkach asysty zanotował Szymon Wróbel, a dośrodkowania pomocnika z Jordanowa wykańczali Karol Pietrzak (głową) i Grzegorz Ferek (nogą). Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu, Jordan zrównał się punktami z liderem z Czarnego Dunajca.

Cztery dni po wygranym 9:0 z Lepietnicą Klikuszowa do Jordanowa przyjechał rywal zupełnie innego kalibru. Orkan Raba Wyżna pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie po niedzielnym spotkaniu na stadionie przy ulicy Kolejowej, Goście musieli jednak uznać wyższość zawodników z Jordanowa, chociaż swoje pięć minut, nawet nieco więcej, w tym meczu mieli. I pomijając dwa gapiostwa przy stałych fragmentach gry, pozostawili po sobie dobre wrażenie.

Dawno nie było takiej sytuacji w Jordanowie, żeby szczelnie zapełniona została trybuna. Obiektywnie, nie tylko przez fanów Jordana, ale i liczną grupę sympatyków z Raby Wyżnej. Spóźnialscy na mecz, o niech będzie całkiem niezła delegacja zawodników Naroża Juszczyn, musieli mecz obserwować na stojąco. Jak się później okazało, gole dla Jordana zdobyli zawodnicy, którzy całkiem niedawno reprezentowali barwy Naroża.

Orkan już w pierwszej minucie meczu zasygnalizował gospodarzom, że trzeba się z nim liczyć. Bardzo ładne podanie od Mateusza Lenarta trafiło w polu do Tomasza Rapty, a ten huknął bez zastanowienia w kierunku bramki Jordana. Piłka miała odpowiednią moc, z celnością było już nie tak, jak życzył sobie strzelec (były zawodnik Jordana nota bene).

Odpowiedź gospodarzy powinna być zabójcza - dośrodkowanie w pole karne z prawej, fatalny błąd defensora Orkana i Jarosław Madziała stojąc trzy metry od bramki gości trafia w golkipera z Raby Wyżnej. Jeszcze lepszą okazję do otwarcia wyniku, ale już po przeciwnej stronie boiska, miał Patrick Filipek. Po podaniu z prawej strony od Patryka Skawskiego, Filipek znalazł się w sytuacji sam na sam z Maksem Teperem i ten pojedynek przegrał. 

Pierwsza składna akcja Jordana w tej części gry miała miejsce w 24. minucie - kilka podań z pierwszej piłki i Szymon Wróbel decyduje się na strzał będąc już w polu karnym Orkana. Tomasz Szklarz efektownie broni jednak to uderzenie.

W samej końcówce Orkan stworzył trzy groźne okazje - po błędzie Ferka z ostrego kąta przymierzył Daniel Skwarek, ale Teper był na posterunku. Następnie po kombinacyjnej akcji odważne wyjście z bramki Tepera zażegnuje niebezpieczeństwo. I wreszcie Filipek decyduje się na strzał, który koniec końców okazuje się podaniem (zdarza się), a Tomasz Rapta również z ostrego kąta trafia w boczną siatkę.

Przed drugą połową było wiadomo, że status quo utrzymany sprzed przerwy może spowodować nieszczęście dla Jordana. Kibice oczekiwali, że drużyna z Jordanowa wyjdzie na tą część odmieniona. I się doczekali.

Jordan zagrał przede wszystkim szybciej i agresywniej - w każdej formacji bez dwóch zdań. Cichym bohaterem spotkania śmiało można nazwać Pawła Samka - były zawodnik KS Bystra zanotował wiele odbiorów, kiedy trzeba było to zwalniał grę, kiedy trzeba było to ją przyśpieszał, kiedy trzeba było popisać się niekonwencjonalnym rozwiązaniem, to to robił (Zidane byłby dumny). Właśnie na początku drugiej połowy Samek co prawda chciał strzelać w kierunku bramki Szklarza - z tego strzału wyszło podanie do Madziały, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Kilka minut później Madziała nieco nieporadnie, ale jednak opanował futbolówkę w polu karnym, oddał strzał, który nogami obronił Szklarz. To było mocne pięć minut Jordana zakończone golem - Wróbel dośrodkował z lewej strony w pole karne, a tam najlepiej odnalazł się Karol Pietrzak i otworzył wynik. Nawet jakby tego nie uczynił, to tuż za jego plecami czaił się Gaweł Tyrpa. Orkan nie popisał się przy tym stałym fragmencie gry, tak samo jak w 75. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego od Wróbla do bramki gości trafił Ferek. Widać na naszym filmiku, jak w miejscu stoją zawodnicy Orkana, a Ferek nabiega na piłkę i cyk brameczka. Rzut rożny dla Jordana poprzedziła mądra decyzja Tyrpy z oddaniem strzału na bramkę Orkana - ten spadający liść okazał się kluczowy przy bramce na 2:0.

Na 3:0 mógł podwyższyć Wróbel, który otrzymał podanie za pleców obrońców, dziubnął jeszcze piłkę, lecz ta padła łupem bramkarza Orkana. W ostatnich 10 minutach odważniej zaatakowali goście - najpierw po dośrodkowaniu w pole karne fatalnie główkował Lenart. Fatalnie, bo zamiast decydować się na strzał w kierunku bramki Jordana, to piłka poszybowała na drugi koniec pola karnego. Joga bonito pokazał w kolejnej akcji Rapta, który po dośrodkowaniu z prawej strony Skwarka i zgraniu piłki przez Pawła Gromczaka zdecydował się na uderzenie przewrotką. Efektownie było, efektywnie nie. Stuprocentowej okazji dla Orkana nie wykorzystał Tomasz Rapta po dośrodkowaniu od Gromczaka - piłka przeszła obok bramki Jordana. Dwustu procentowej okazji również nie wykorzystał Tomasz Rapta.

Po tych gongach, na szczęście dla niego bez konsekwencji, przebudził się Jordan. Podanie od Wróbla trafiło do Madziały, który przegrał pojedynek ze Szklarzem. Drugiego gola w w 85. minucie mógł w tym meczu zdobyć Ferek. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Wróbla, Pietrzak przedłużył piłkę do Ferka, a ten z kilku metrów posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Chwilę później po podaniu od Piotra Kołodziejczyka w polu karnym odnalazł się Ferek - jego podanie, w sumie to wstrzelenie piłki z myślą a nuż ktoś odbije, dobije, narobiło tylko zamieszania bez efektu bramkowego.

Pierwsza połowa dla Orkana, druga dla Jordana. - Zagraliśmy tak, jak chciałem - podsumował drugą połowę Jakub Jeziorski, trener Jordana. Liga okręgowa dla zespołu z Jordanowa jest już na wyciągnięcie ręki.

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - ORKAN RABA WYŻNA

                                                             I POŁOWA

  Jordan Jordanów Orkan Raba Wyżna
Strzały celne 2 3
Strzały niecelne 3 4
Rzuty rożne 1 0
Spalone 1 2
Faule 4 9
Ż.k. / Cz. k. 0/0 0/0

                                                       II POŁOWA

  Jordan Jordanów Orkan Raba Wyżna
Strzały celne 9 1
Strzały niecelne 5 4
Rzuty rożne 5 1
Spalone 6 0
Faule 1 6
Ż.k. / Cz.k. 0/0 1/0

                                                                CAŁY MECZ

  Jordan Jordanów Orkan Raba Wyżna
Strzały celne 11 4
Strzały niecelne 8 8
Rzuty rożne 6 1
Spalone 2 2
Faule 9 15
Ż.k. / Cz.k. 0/0 1/0

 

 

Jordan Jordanów - Orkan Raba Wyżna 2:0 (0:0)

Gole dla Jordana: Pietrzak, Ferek.

Składy:

Jordan: Teper - Pietrzak, Ryś, Kołodziejczyk, Brzana (59' Hanusiak), Szklany (32' G. Tyrpa), Samek, Wróbel (87' Kulak), Romaniak (63' Hanusiak), Ferek (90' Tyrpa), Madziała.

Orkan: T. Szklarz – K. Rapta (60' Świder), R. Możdzeń, Zając, S. Możdzeń, Skwarek, Lenart (77' Warciak), Skawski (63' Pałasz) , T. Rapta, Gromczak, Filipek (75' Kasiniak).

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Czarni Czarny Dunajec 23 47 67 40 27
2 Jordan Jordanów 23 47 65 40 25
3 Granit Czarna Góra 23 43 54 39 15
4 Orkan Raba Wyżna 23 43 46 35 11
5 KS Zakopane 23 39 56 40 16
6 Skalni Zaskale 23 36 64 43 21
7 Babia Góra Lipnica Wielka 22 36 55 42 13
8 Wiatr Ludźmierz 23 36 51 45 6
9 Zawrat Bukowina Tatrzańska 22 33 49 40 9
10 Lubań Tylmanowa 23 26 45 46 -1
11 KS Łapsze Niżne 23 23 32 62 -30
12 Przełęcz Łopuszna 23 20 32 57 -25
13 Zapora Kluszkowce 23 17 39 51 -12
14 Lepietnica Klikuszowa 23 7 18 93 -75

wyniki - i liga

23-06-2019 12:00
Monter 5 : 2 AKS
23-06-2019 11:00
Kanonierzy 3 : 4 Gamba Furiosa
23-06-2019 10:00
Zawojski.pl 4 : 4 ZrobioneZdrewna.pl
23-06-2019 09:00
Beton 2 5 : 7 Los Asfaltos
23-06-2019 08:00
Lachy 2 : 4 RKS Huwdu

Tabela - I Liga

Team
Played Points
1 Los Asfaltos 9 27
2 RKS Huwdu 9 19
3 Monter 9 15
4 AKS 9 15
5 Zawojski.pl 9 14
6 Gamba Furiosa 9 13
7 ZrobioneZdrewna.pl 9 9
8 Beton 2 9 9
9 Lachy 9 5
10 Kanonierzy 9 4

zapowiedŹ - i liga

wyniki -ii liga

16-06-2019 13:00
Relax 5 : 4 Bad Boys
16-06-2019 12:00
Granda 2 : 0 Wolves
16-06-2019 11:00
Świt 1 : 7 Mucharz Team
16-06-2019 10:00
Gang Albanii reaktywacja 4 : 6 Black Shadows
16-06-2019 09:00
Golden Street 2 : 5 Bienia

Tabela - Ii Liga

Team
Played Points
1 Mucharz Team 8 24
2 Black Shadows 8 16
3 Relax 8 15
4 Granda 8 13
5 Bienia 8 13
6 Bad Boys 8 12
7 Gang Albanii reaktywacja 8 9
8 Golden Street 8 9
9 Wolves 8 7
10 Świt 8 0

zapowiedŹ - ii liga

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożnaJordan blisko, coraz bliżej okręgówki