Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

sobota, 15 czerwiec 2019 20:47

(VIDEO) Piłkarski weekend: Zwycięski remis Babiej Góry! Okręgówka wraca do Suchej Beskidzkiej!

Po końcowym gwizdku sędziego spotkania Babiej Góry z Astrą Spytkowice szampany wystrzeliły tylko dla gospodarzy (Astra też je ze sobą miała, ale jakoś tak głupio byłoby je otworzyć po takim wyniku). Suszanie osiągnęli zwycięski remis 1:1, który sprawia, że po czteroletniej przerwie liga okręgowa wróci do Suchej Beskidzkiej. Mecz Babiej Góry podobać się nie mógł, ale dramaturgii miał tyle, że hej. Okazało się również, że do Suchej Beskidzkiej nie musi przyjechać Wisła Kraków, żeby stadion szczelnie się wypełnił, co również pokazuje potencjał kibicowski, ale nie tylko, klubu ze stolicy powiatu suskiego. Skoro zahaczone zostało o ligę okręgową to zostańmy w tych klimatach. Halniak i Tempo kończą sezon na remis - makowianie dzielą się puntami z Niwą (1:1), Tempo z Chełmkiem. Do przerwy górą byli goście, ale zarówno w Białce (Bartłomiej Pająk) jak i w Makowie (Przemysława Gałuszka) wynik został dogoniony. Garbarz od kilku kolejek to już żyje meczem charytatywnym z Wisłą - przegrywa czwarty z rzędu mecz. W A-klasie wadowickiej oprócz meczu w Suchej Beskidzkiej, sezon zakończyły prawie wszystkie drużyny. Huragan wyszedł na prowadzenie z Jałowcem Stryszawa, ale to było tylko złe miłego początki. Potem trzy gole zdobył Bartosz Sala, jednego z karnego dołożył Bartłomiej Iciek i trzy punkty wracają do Stryszawy. Wygrywa również kolejna drużyna ze stryszawskiej gminy - czyli Żuraw Krzeszów (2:1 ze Zniczem Sułkowice-Bolęciną), chociaż do przerwy niewiele na to wskazywało. Wynik a pewno, bo to Znicz prowadził 1:0, a Żuraw grał po prostu słabo. Po przerwie dominacja krzeszowian było bezdyskusyjna - do remisu doprowadził Michał Zawora. Dla obrońcy Żurawia był to gol pożegnalny z klubem, w którym spędził 14 lat. Wygraną Żurawiowi zapewnił Grzegorz Bańdura. Sezon 2018/2019 wygraną kończy również BCS Zawoja (5:3 z Żarkiem Barwałd). Niespodzianka mimo wszystko w ostatniej kolejce w Marcówce - Lachy wywożą trzy punkty z boiska Błyskawicy.

WIĘCEJ O MECZACH W PONIEDZIAŁEK - ZAPRASZAMY :)

V-LIGA:

Stracony gol tylko ich rozsierdził

Kiedy Adam Mateja bardzo ładnym uderzeniem z dystansu wyprowadził Niwę na prowadzenie w spotkaniu z Halniakiem Maków Podhalański było wiadomo, że... mecz się zaczął na dobre. Niwa nie lubi kompromisów - przed przyjazdem do Makowa miała w tym sezonie 6 wygranych i 6 przegranych na boiskach rywala. Zdobyty gol mógł zwiastować, że liczba wygranych wzrośnie do siedmiu. A tu remis - ze wskazaniem na Halniaka.

Makowianie wyraźnie odżyli po odejściu trenera Sławomira Frączka. Najlepiej świadczą o tym wyniki - Niwa to czwarta  siły okręgówki w końcu i ostatecznie Halniak zakończył ten mecz z jednym punktem, a i wcześniej makowianie nieźle przecież punktowali (zwycięstwa z Sosnowianką i Victorią, remis z Chełmkiem). 

Sygnał do ataków dał Piotr Bagnicki, którego strzał minął jednak bramkę. gości. Dobre uderzenia z rzutów wolnych Szymona Bobka i Przemysława Gałuszki padły łupem Adriana Kozieła. Golkiper Niwy wygrał także pojedynek sam na sam z Wojciechem Pająkiem. Do wyrównania doprowadził Gałuszka, który wykorzstał w 80. minucie rzut karny podyktowany za faul na nim samym.

Halniak Maków Podhalański - Niwa Nowa Wieś 1:1 (0:1)

Gol dla Halniaka: Gałuszka.

Gol dla Niwy: Mateja.

Skład Halniaka: Kubas (80' Smyrak) - Barczuk, Burzyński, Furman, Popowicz, Bobek, Krauz, Pająk (80' Wójtowicz), Gałuszka, Woźniak, Bagnicki.

Tempo Białka - UKS KS Chełmek 2:2 (1:2)

Gole dla Tempo: Pająk (dwa).

Gole dla Chełmka: Sermak, Nędzia.

Skład Tempo: Koper - Mentel, Bryła, Frączek, Gruca (66' Żak), Ostrowski, Bisaga (57' Wróblewski), Ficek, Puzik, M. Balcer, Pająk.

Garbarz Zembrzyce - Kalwarianka Kalwaria 0:3 (0:2)

Gole dla Kalwarianki: Gałuszka (dwa), Kołodziej.

Czerwona kartka: Sani Abubakar (Garbarz).

Skład Garbarza: Bruzda - Żurek, A. Elżbieciak, Burliga (30' D. Elżbieciak), Ł. Puda (30' Boczkaja)Stachnik, Sani, Kania (30' Adisa), Sobański, Kwaśniewski (46' Porębski), S. Puda (46' Mackiewicz).

LKS Rajsko - Victoria 1918 Jaworzno 5:1

Sosnowianka Stanisław - Arka Babice 3:0

LKS Żarki - Brzezina Osiek 3:0

Nadwiślanin Gromiec - Zatorzanka Zator 2:2

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 LKS Rajsko 28 71 92 28 64
2 Tempo Białka 28 65 69 18 51
3 KS Chełmek 28 57 72 33 39
4 Niwa Nowa Wieś 28 55 67 27 40
5 Nadwiślanin Gromiec 28 51 57 34 23
6 Victoria Jaworzno 28 43 60 39 21
7 Brzezina Osiek 28 40 38 32 6
8 Kalwarianka Kalwaria 28 37 50 53 -3
9 Zatorzanka Zator 28 33 49 62 -13
10 Halniak Maków Podhalański 28 33 40 56 -16
11 LKS Żarki 28 33 40 49 -9
12 Garbarz Zembrzyce 28 22 31 62 -31
13 Arka Babice 28 18 40 78 -38
14 Sosnowianka Stanisław Dolny 28 11 21 121 -100
15 Relaks Wysoka 14 22 33 67 -34

 

A-KLASA WADOWICE:

BCS Zawoja - Żarek Barwałd Górny 5:3

Gole dla BCS: Ficek (dwa), G. Jodłowiec, K. Jodłowiec, Pena.

Gole dla Żarek: Filek, Różycki, Bartoszek.

Składy:

BCS: Staszak - Bartyzel, Bach, K. Jodłowiec (80' Zemlik), Mariusz Antosiak, Basiura, Ficek, Dyrcz, Listwan (62' Wolski), Pena, G. Jodłowiec. 

Żarek: Badan - Ł. Sarapata, Rzepka (70' Goduła), Bucki, Błachut, Korzeniowski, Janicki, Wypiór, Różycki, Bartoszek, Filek.

Huragan Skawica - Jałowiec Stryszawa 1:4 (1:2)

Gol dla Huraganu: Marek.

Gole dla Jałowca: B. Sala (trzy), Iciek (k.).

Składy:

Huragan: Kotlarz - Sumera, Gasek (75' Kudzia ), T. Pacyga, Fujak (60' Buba), Marek, Ogorzałek, Wojtyczko, B. Pacyga (75' M. Pacyga), S. Pacyga, Kozina (65' Matyja).

Jałowiec: Janik - Habowski, Harańczyk, Biela (65' Irzyk), Polak, Steczek, Świerkosz, Iciek, Janeczek, Górny, B. Sala (78' T. Sala).

Fajerwerki tylko na trybunach

Już na dwie godziny przed meczem można było spotkać w Suchej Beskidzkiej pierwsze grupy kibiców wybierające się na mecz z Astrą Spytkowice. Najwięcej w sklepach czy nad rzeką, bo wszechobecny upał nie sprawiał, że ktoś chciał już ok godz. 15 wybrać się na stadion przy ulicy Mickiewicza. Im bliżej godziny 17, tym szczelniej zaczął się obiekt Babiej Góry wypełniać. Dodaliśmy skład suszan na naszym fanpage na FB o 16:35 i już wtedy znalezienie miejsca na zadaszonej trybunie było nie lada wyzwaniem.

Mecz o wszystko, mecz o awans - od środy było wiadomo, że dla jednych będzie to spotkanie szczęśliwe, dla drugich koszmarne. Babia Góra była w lepszej sytuacji - wygrana bądź remis dawał jej promocję, Astra musiała wygrać. Spotkanie to było trzecim dla Babiej Góry jak i Astry w przeciągu tygodnia i było to widoczne. Astra schowana za podwójną gardą z pięcioma, czasem sześcioma obrońcami miała plan na mecz polegający na zabezpieczeniu tyłów, zagęszczeniu środka pola i wykorzystaniu jednej sytuacji. Można było się dziwić, jakim cudem ta drużyna potrafiła gromić drużyny 6 czy 7 golami, a łącznie przed wizytą w Suchej Beskidzkiej miała ich na koncie ponad 100 - ale plan to plan.

Pierwsze minuty dla Babiej Góry. Kibice od pierwszych minut dopingowali gospodarzy, a ci ruszyli do przodu. W 2. minucie faulowany z lewej strony został Michał Chrząszcz i do piłki podszedł Grzegorz Kmiecik. Piłka po strzale grającego trenera Babiej Góry jeszcze skozłowała przed Piotrem Chuderskim, a ten wybił ją na rzut rożny.

W odpowiedzi na strzał z 10 metrów zdecydował się Rafał Łach, ale nie sprawił on żadnej trudności Arturowi Kachnicowi.

Bliski powodzenia był Grzegorz Talaga, który po krótkim rozegraniu rzutu rożnego zdecydował się na strzał z ostrego kąta. Piłka minęła jednak bramkę Chuderskiego. O to ta sytuacja poniżej.

 

Astra przedostała się w pole karne Babiej Góry w 15 minucie, lecz wstrzelenie piłki przez Mateusza Wawro nie znalazło adresata po stronie gości. I łapiemy filmik numer dwa.

Faktem jest, że w pewnym momencie lepiej piłką zaczęła operować Astra. Goście doskakiwali do zawodników Babiej Góry i zazwyczaj przejmowali piłkę. Parę razy Astra ładnie wychodziła z kontrą, no ale to nie był wielki mecz jednych jak i drugich. Mógł to zmienić Łach, który doszedł do strzału po dośrodkowaniu Daniela Cyzio - Kachnic był jednak na posterunku. Bardzo dobrej okazji dla Astry nie wykorzystał po chwili - dobra, nazwijmy ją setką - nie wykorzystał Wawro - po podaniu od Przemysława Niewiedziała źle ustawił stopę i piłka zamiast w światło bramki przeszła obok niej. Drugie ostrzeżenie wysłane przez Astrę to sytuacja sam na sam Łacha z Kachnicem, w której górą był bramkarz gospodarzy!

Ostatnie pięć minut znowu należały do Babiej Góry. Astra nie pozwalała przedostać się zawodnikom Babiej Góry w pole karne, więc Ci wreszcie zaczęli szukać innych sposobów na przedostanie się na przedpole bramki Chuderskiego. Z prawej strony dośrodkował Kuba Talaga, a bramkarz Astry w ostatniej chwili uprzedził Kmiecika. Po chwili uderzenie z 20 metrów Grzegorza Talagi wybija Chuderski - żaden z zawodników Babiej Góry nie dobiega do dobitki.

I wreszcie danie dnia z pierwszej połowy - piłka w polu karnym trafia do Kmiecika, ten jest nieprzepisowo powstrzymywany przez zawodnika Astry (widać na naszym zdjęciu, jak obrońca ten sprawdza wytrzymałość koszulki kapitana Babiej Góry), ale mimo wszystko utrzymuje się przy piłce i oddaje strzał. Strzał zamortyzowany przez tego samego zawodnika Astry, co to tak namiętnie chciał koszulkę Kmiecika (może ją dostał po meczu, nie sprawdziłem), po którym piłka minimalnie mija słupek bramki gości. W tym momencie ławka rezerwowych Astry, na której do tej pory "żywo", momentami bardzo epicko komentowano decyzje sędziego rzekomo krzywdzące Astrę, straciła mowę. Nie ma co rozdzierać szat - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Stawka meczu też robiła swoje. 

Z każdą upływającą minutą w drugiej połowie było pewne, że Astra będzie musiała zmienić styl gry. Długo się jednak niewiele w tej materii działo - dopiero w 60 minucie po dośrodkowaniu z prawej strony do strzału doszedł Szymon Babiuch, lecz nadal było 0:0. To się zmieniło po dośrodkowaniu z rzutu rożnego dla Babiej Góry - fatalny błąd popełnił jeden z zawodników ze Spytkowic, z którego skrzętnie skorzystał Kamil Dyduch. Eksplozję radości suskich fanów słychać było z pewnością hen daleko. Mecz mógł "zakończyć" Grzegorz Talaga, który wymanewrował kilku zawodników Astry i przegrał pojedynek sam na sam z Chuderskim.

Przerwa na uzupełnienie płynów (po pół godzinie każdej z połów) na kwadrans przed zakończeniem spotkania o mało nie skończyła się linczem w okolicach ławki rezerwowych Astry. Skakali sobie do oczu poszczególni zawodnicy, lecz w porę została sytuacja ta załagodzona. Astra potrzebowała dwóch goli, żeby awansować, co nie było niemożliwe. Pierwszy krok został wykonany w 89. minucie - po faulu Szymona Żaczka na Łachu (widać to naszych zdjęciach) sędzia bez wahania wskazuje na rzut karny. Jedenastkę efektownie wykorzystuje Szymon Babiuch. Sędzia dolicza cztery minuty... Były to minuty, w których ataków na hurra ze strony Astry nie było - można do tego zaliczyć rzut rożny, po którym piłkę wybił Kachnic. Oprócz tego suszanie mądrze oddalali grę od własnej połowy - zaimponował w pewnym momencie Krystian Burliga, który wydawało się, że już w straconej sytuacji, zdołał wywalczyć rzut rożny.

Gwizdek sędziego i zapraszamy na filmik numer trzy.

 

Babia Góra po czteroletniej przerwie wraca do ligi okręgowej po niesamowitym sezonie. O podsumowaniu sezonu w wykonaniu Babiej Góry będzie jeszcze czas przeczytać. Teraz w Suchej Beskidzkiej czas na świętowanie, a potem zastanowienie się, co dalej. W najbliższy piątek odbędzie się walne wyborcze suskiego klubu...

 

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA - ASTRA SPYTKOWICE

                                                          I POŁOWA

  Babia Góra Sucha Beskidzka Astra Spytkowice
Strzały celne 2 3
Strzały niecelne 2 3
Rzuty rożne 3 2
Spalone 0 1
Faule 10 7
Ż.k. / Cz. k . 2/0 1/0

 

                                                           II POŁOWA

  Babia Góra Sucha Beskidzka Astra Spytkowice
Strzały celne 2 2
Strzały niecelne 2 2
Rzuty rożne 2 4
Spalone 0 3
Faule 11 6
Ż. k. / Cz. k . 1/0 2/0

 

                                                               CAŁY MECZ

  Babia Góra Sucha Beskidzka Astra Spytkowice
Strzały celne 4 5
Strzały niecelne 4 5
Rzuty rożne 5 6
Spalone 0 4
Faule 21 13
Ż. k. / Cz. k . 3/0 3/0

FILMIKI ZE SPOTKANIA BABIA GÓRA SUCHA BESKIDZKA - ASTRA SPYTKOWICE

Babia Góra Sucha Beskidzka - Astra Spytkowice 1:1 (0:0)

Gol dla Babiej Góry: Dyduch.

Gol dla Astry: Sz. Babiuch (k.).

Składy:

Babia GóraKachnic - Chrząszcz, P. Burliga, Żaczek, J. Talaga, G.Talaga, Wójtowicz, Dyduch (86' Mika), Pacyga (52' Krystian Burliga), Janiczak (80' Żmuda), Kmiecik (65' Kociołek).

Astra: Chuderski - Cyzio, Domżał, Handy, Panek, Wawro (46' Jończyk), Rokowski, R. Babiuch, Niewiedział, Sz. Babiuch, Łach. Grał także: Grondalczyk.

Nie do poznania

Chwalony przez nas za ostatnie mecze Żuraw Krzeszów totalnie zawodził w pierwszej połowie spotkania ze Zniczem Sułkowice Bolęciną. I nie chodzi tylko o to, chociaż to też, że przegrywał wówczas 0:1. Znicz zdobył gola już w 2. minucie - na listę strzelców wpisał się Andrzej Kuźma.

- Obawiałem się, że w nasze szeregi może się wkraść rozluźnienie spowodowane ostatnimi rezultatami. Nasza postawa w pierwszej połowy była dramatyczna. Popełniliśmy mnóstwo strat, każdy z zawodników zanotował ich po 2-3 - mówi Bartłomiej Sałapatek.

Żuraw zatem w pierwszej połowie był nie do poznania, w porównaniu do pierwszej połowie, a w drugiej - nie do poznania w porównaniu do pierwszej połowy. Mam nadzieję, że czytający to zrozumieli. 

- Chłopaki poszli po rozum do głowy i po przerwie zdeklasowali rywala - przyznaje Sałapatek.

Do wyrównania doprowadził Michał Zawora, dla którego to trafienie było ostatnim w barwach Żurawia - doświadczony obrońca po 14 latach gry żegna się z grą w krzeszowskim klubie. Żurawia na prowadzenie wyprowadza Grzegorz Bańdura.

Gospodarze mogli jeszcze dobić przeciwnika - dwóch okazji nie wykorzystał Arkadiusz Piątek, jednej Mateusz Mika. - Chłopaki byli niemożliwi. Dziękuję im za drugą połowę - podsumował Bartłomiej Sałapatek.

Żuraw Krzeszów - Znicz Sułkowice-Bolęcina 2:1 (0:1)

Gole dla Żurawia: Zawora (k.), Bańdura.

Gol dla Znicza: Kuźma.

Żuraw: Krupczak - Sałapatek (46' Chorąży), Zawora (70' Fluder), Pilarczyk, Skrzypek, Nowak, Ćwiertnia (46' Wajdzik), Bańdura, Piątek, Sumera, Mika.

2:0 to za mało

W mocno okrojonym składzie udało się Naroże Juszczyn na ostatni w sezonie 2018/2019 mecz do Targanic. Mimo braku m.in. braci Drobnych w składzie, Marcina Ferka czy Marcina Kuszyka, do przerwy to goście z Juszczyna prowadzili 2:0. Naroże na prowadzenie wyprowadził Piotr Kardaś, który popisał się celnym uderzeniem z dystansu. Na 2:0 podwyższył Dominik Baziński - ze skrzydła dośrodkował Arkadiusz Bachul, a Baziński dokończył dzieła.

Po przerwie do bramki trafiali już tylko gospodarze. Nie bez pomocy zawodników Naroża - raz pomylił się Łukasz Białończyk, za drugim razem Michał Marek

- Mogliśmy w pierwszej połowie rozstrzygnąć mecz na naszą korzyść, bo oprócz dwóch bramek mieliśmy kolejne okazje - podsumował Jacek Kudzia.

Halniak Targanice - Naroże Juszczyn 2:2 (0:2)

Gole dla Naroża: Kardaś, Baziński.

Skład Naroża: Białończyk - Szmalcel, Gąstała, Marek, D. Świder, Klimowski, Wójciak, Baziński, Kardaś, Bachul, Bibro.

Skawa Wadowice - Sokół Przytkowice 0:4

Wisła Łączany - Dąb Paszkówka 1:3

Burza Roczyny - Orzeł Wieprz 3:2

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Babia Góra Sucha Beskidzka 30 79 67 25 42
2 Astra Spytkowice 30 76 102 34 68
3 Skawa Wadowice 30 57 66 30 36
4 Sokół Przytkowice 30 50 57 34 23
5 Jałowiec Stryszawa 30 48 68 60 8
6 BCS Zawoja 30 43 55 73 -18
7 Naroże Juszczyn 29 39 44 44 0
8 Orzeł Wieprz 30 39 52 48 4
9 Burza Roczyny 30 39 57 63 -6
10 Wisła Łączany 30 39 45 52 -7
11 Żuraw Krzeszów 30 38 47 60 -13
12 Halniak Targanice 30 37 61 80 -19
13 Dąb Paszkówka 30 34 56 71 -15
14 Znicz Sułkowice 30 23 43 68 -25
15 Huragan Skawica 30 19 42 80 -38
16 Żarek Barwałd  29 13 32 72 -40

 

A-KLASA PODHALE:

Cel osiągnięty

Remis w wyjazdowym spotkaniu z KS Łapsze Niżne spowodował, że Jordan Jordanów zapewnił sobie występy w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Stało się tak, bo dzień wcześniej swoje mecze przegrały Orkan Raba Wyżna i Czarni Czarny Dunajec, chociaż umówmy się - Jordan i bez tego zapewniłby sobie promocję do wyższej ligi - zapewne w czwartek podczas meczu z Zawratem Bukowina Tatrzańska.

- Zaśpiewaliśmy, że awans jest nasz, ale generalnie najważniejsze było zwycięstwo w meczu. Zostaliśmy samodzielnymi liderami i chcemy na pierwszym miejscu zakończyć sezon - mówi Jakub Jeziorski.

Co mecz to zmiany - Jordan w ostatnim czasie rzadko, mimo niezłej passy, występował w takim samym w składzie. - Rotuję składem i cieszę się, że mam taką możliwość. Na treningach pojawia się 16-18 zawodników. Ich poziom jest wyrównany, więc w przypadku drobnych urazów albo słabszej dyspozycji, dokonuję zmian - wyjaśnia Jeziorski.

Mecz w Łapszach Niżnych rozpoczął się dobrze dla gospodarzy. W 6. minucie jak z armaty huknął Marcin Kowalczyk i piłka wpadła w samo okienko bramki Jordana. - Gol z cyklu stadiony świata. Kowalczyk to bardzo dobry zawodnik, który grał w Lubaniu Maniowy i Watrze Białce Tatrzańskiej. Wiedzieliśmy, że z jego strony grozi nam największe zagrożenie, ale w tej sytuacji nie udało się nam go upilnować - mówi Jeziorski.

Wyrównanie nadeszło bardzo szybko - z rzutu wolnego przymierzył Szymon Wróbel, Kamil Arendarczyk nie zdołał utrzymać piłki w rękawicach, a skuteczną dobitką popisał się Szymon Jochymek. Jordan mógł pójść za ciosem, ale dobrej okazji nie wykorzystał Jarosław Madziała. Sztuka ta udała się, ale zawodnikowi gospodarzy - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego 18-letni Arkadiusz Topór pokonał Maksa Tepera.

W pierwszej połowie warto wyróżnić jeszcze mocny strzał Kowalczyka z 30 metrów. I tyle.

Zgodnie z przewidywaniami, Jordan od początku drugiej połowy ruszył do zdecydowanych ataków. Efekt w postaci gola przyszedł bardzo szybko - wprowadzony po przerwie Paweł Romaniak wykorzystał zamieszanie w polu karnym i był remis. 

- Nie schodziliśmy z połowy gospodarzy. Podobała mi się nasza gra, zabrakło skuteczności, ale też i świetnie spisywał się bramkarz gospodarzy - dodaje Jeziorski.

Okazji rzeczywiście do wygrania w tym meczu Jordan miał wiele. Trójkowa akcja Wróbla, Romaniaka i Madziały zakończyła się uderzeniem tego ostatniego obok słupka. Dwukrotnie na strzał na bramkę Arendarczyka decydował się Grzegorz Ferek - za każdym razem bramkarz rywali był górą. Dwa rzuty wolne Wróbla również mogły być skuteczne - najpierw piłka poszybowała nad poprzeczką, za drugim razem Arendarczyk zdołał sparować ją na słupek.

KS Łapsze Niżne - Jordan Jordanów 2:2 (2:1)

Gole dla Jordana: Jochymek, Wróbel.

Składy:

Łapsze Niżne: Arendarczyk – Kromka, Krzysztofiak, Kuruc, Fąk, M. Kowalczyk, A. Topór, Labuda, Mateusz Chmiel (75' Stanek), Marek Chmiel, Rataj (65' Krak).

Jordana: Teper – Pietrzak, Ryś, Kołodziejczyk (75' Szklany), F. Tyrpa, Jochymek, Wróbel, G. Tyrpa (87' Brzana), Ferek, Madziała (90' Kulak), H. Hanusiak (46' Romaniak).

Orkan Raba Wyżna - KS Zakopane 2:3

Wiatr Ludźmierz - Granit Czarna Góra 1:0

Skalni Zaskale - Czarni Czarny Dunajec 4:2

Lepietnica Klikuszowa - Lubań Tylmanowa 0:8

Przełęcz Łopuszna - Babia Góra Lipnica Wielka 0:3

Zawrat Bukowina Tatrzańska - Zapora Kluszkowce 4:0

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Jordan Jordanów 24 48 67 42 25
2 Czarni Czarny Dunajec 24 47 69 44 25
3 Orkan Raba Wyżna 24 43 48 38 10
4 KS Zakopane 24 42 59 42 17
5 Babia Góra Lipnica Wielka 24 40 59 43 16
6 Granit Czarna Góra 23 40 51 40 11
7 Skalni Zaskale 24 39 68 45 23
8 Wiatr Ludźmierz 24 39 52 45 7
9 Zawrat Bukowina Tatrzańska 24 36 54 41 13
10 Lubań Tylmanowa 24 29 53 46 7
11 KS Łapsze Niżne 24 24 34 64 -30
12 Przełęcz Łopuszna 24 20 32 60 -28
13 Zapora Kluszkowce 24 17 39 55 -16
14 Lepietnica Klikuszowa 23 7 18 98 -80

 

B-KLASA WADOWICE:

Błyskawica Marcówka Lachy Lachowice 1:2 (0:1)

Gol dla Błyskawicy: Sałapat.

Gole dla Lachów: D. Kachel, Pyrzyk. 

Skład Błyskawicy: Korczak – M. Rak, J. Rak, P. Paczka, Dragosz, Fijałkowski, M. Paczka, Sałapat, Porębski, K. Rak, Mirek.

KS Bystra Strzelec Budzów 0:0

Czerwona kartka: Ptaś (Bystra).

Składy:

Bystra: Kulka – Ptaś, Wnętrzak,  Migas, P. Urbański, Sz. Sroka (80' Bala), Karol Szewczyk, Różycki, K. Kaczmarczyk, P. Lipa, K. Urbański.

Strzelec: Lenik – Jurkowski, Wrzodek, Sergiel, Korczak, Pęcek, K. Burliga, Gałuszka, Pocielej (69' Parszywka), Lasek, M. Daniel.

Dąb Sidzina - Olimpia Zebrzydowice 7:0 (2:0)

Gole dla Dębu: G. Motor (trzy), Kordyl, Staszczak, Żyła (sam.), M. Lipa.

Składy:

Dąb: S. Motor – Ł. Motor, Kostka, T. Mazur,  G. Kolaniak, Jaromin, Krupa (60' Pelcel), G. Motor, Kordyl (70' R. Mazur), Staszczak, M. Lipa.

Olimpia: Musiał – Jakubiec, Żyła, Smajek, Jankowicz, Bednarz, K. Pilch, Goczał, Orłowski (55' M. Pilch), M. Kania, Ramz.

Leńczanka Leńcze - Grom Grzechynia 3:2 (1:1)

Gole dla Leńczanki: Gajewski, Gębala D. Palacz.

Gole dla Gromu: P. Surmiak (dwa).

Skład Leńczanki: Majcherczyk – D. Oleś, Kołodziej (55' Zabawa), T. Oleś (75' Camara), Płaczek, Żak, Gajewski, Kolasa, K. Palacz (65' Ryłko), Sz. Gębala (60' Kian Ara), D. Gębala.

Jubilat Izdebnik - Skawa Jaroszowice 3:2 (3:0)

Gole dla Jubilatu: M. Cora, K. Gołąb, Gunia.

Gole dla Skawy: Diachenko, Bucki.

Skład Jubilatu: Matuła – Dolny, K. Gołąb, Radoń, Lisowski, Golonka (80' Gawor), K. Rapacz, D. Turek, Gunia (46' Woźniak), D. Gołąb (16' Bartyzel), M. Cora (60' M. Turek).   

Czarni Koziniec - Chełm Stryszów 1:6 (0:2)

Gol dla Czarnych: Pamuła.

Gole dla Chełmu: S. Wiewióra (trzy), P. Marcowski (dwie), Ł. Wiewióra.

Składy:

Czarni: Chachuła – Mruczek, Worytko (46' Wróbel), T. Sroka, Kudzia, Koźbiał, K. Sala, Pamuła, Wróbel, M. Grzyb, Dyrcz.

Chełm: Pawłowski – Stypuła, Stawowy, Ogarek, Franik, Mikołajek, Ł. Wiewióra, R. Marcowski, S. Wiewióra, Florek, P. Marcowski.

Żarek Stronie - Korona Skawinki 0:1 (0:0)

Gol dla Korony: A. Kania.

Skład Żarek: A. Odrowąż – Flaka, Chrapek, Porębski, Czaicki, Kunowski, M. Odrowąż, Krystian (80' Ł. Odrowąż), Janiczak, Plichta, Rusin (46' Zapalski). 

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Błyskawica Marcówka 26 56 70 30 40
2 Korona Skawinki 26 56 62 33 29
3 KS Leńcze 26 50 68 40 28
4 Skawa Jaroszowice 26 48 64 32 32
5 KS Bystra 26 43 50 29 21
6 Dąb Sidzina 26 43 71 54 17
7 Żarek Stronie 26 42 50 39 11
8 Lachy Lachowice 26 40 64 54 10
9 Chełm Stryszów 26 39 50 51 -1
10 Strzelec Budzów 26 38 43 32 11
11 Jubilat Izdebnik 26 28 44 60 -16
12 Grom Grzechynia 26 21 45 71 -26
13 Czarni Koziniec 26 12 33 104 -71
14 Olimpia Zebrzydowice 26 4 23 108 -85

 

B-KLASA PODHALE:

Unia Naprawa - Grel Trute 3:1

Gole dla Unii: Śliwa, Żegleń, Mastela.

Delta Pieniążkowice - Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 0:1

Wierchy Lasek - Gorce Rdzawka 0:1

Skawianin Skawa - Podgórki Krauszów 5:4

Szarotka Rokiciny Podhalańskie - Janosik Sieniawa 3:3

Szarotka Chochołów - Orawa Jabłonka 7:1

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Orawa Jabłonka 22 50 69 29 40
2 Gorce Rdzawka 22 49 56 24 32
3 Podgórki Krauszów 22 40 65 46 19
4 Grel Trute 22 37 45 37 8
5 Unia Naprawa 22 35 44 42 2
6 Janosik Sieniawa 22 30 40 51 -11
7 Skawianin Skawa 22 29 38 49 -11
8 Wierchy Lasek 22 28 42 46 -4
9 Szarotka Chochołów 22 24 48 59 -11
10 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 22 23 34 47 -13
11 Delta Pieniążkowice 22 19 27 48 -21
12 Szarotka Rokiciny Podhalańskie 22 14 33 63 -30

C-KLASA WADOWICE:

Spartak Skawce - Tarnawianka Tarnawa 2:2 (0:0)

Gol dla Spartaka: Łach, Dyduch.

Gole dla Tarnawianki: Ł. Sitarz, Bury.

Pogoń Bugaj - Orzeł II Wieprz 0:3

Victoria Półwieś - Orzeł Radocza 1:2

Zryw Lanckorona - Cedron Brody 2:2

Łysa Góra Zawadka - Płomień Sosnowice 6:1

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Cedron Brody 22 50 92 33 59
2 Tarnawianka Tarnawa 22 45 72 55 17
3 Spartak Skawce 22 43 67 45 22
4 Orzeł Radocza 22 41 75 37 38
5 Sokół Frydrychowice 22 40 54 34 20
6 Zryw Lanckorona 22 38 41 39 2
7 Orzeł II Wieprz 22 32 48 43 5
8 Łysa Góra Zawadka 22 28 53 57 -4
9 Płomień Sosnowice 22 23 30 49 -19
10 Victoria Półwieś 22 16 35 64 -29
11 Pogoń Bugaj 22 6 29 103 -74
12 Jastrzębianka Jastrzębia 22 13 22 59 -37

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

17-11-2019 12:40
BCS Zawoja 7 : 3 Golden Street
17-11-2019 11:45
KS Bystra 7 : 10 Świt
17-11-2019 10:50
Białka 7 : 3 HUTATA Team
17-11-2019 09:55
Dzikie Wieprze 3 : 3 Maków
17-11-2019 09:00
Żuraw 4 : 6 Gamba Furiosa

wyniki -Futsal Amator

16-11-2019 18:40
Zbóje 7 : 13 Bad Boys
16-11-2019 17:45
Beton 2 3 : 2 Woodica
16-11-2019 16:50
AKS 4 : 2 Granda
16-11-2019 15:55
Legion 10 : 4 Relax
16-11-2019 15:00
Mucharz Team 1 : 4 Wodpol

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Białka 1 3
2 BCS Zawoja 1 3
3 Świt 1 3
4 Gamba Furiosa 1 3
5 Dzikie Wieprze 1 1
6 Maków 1 1
7 Żuraw 1 0
8 KS Bystra 1 0
9 Golden Street 1 0
10 HUTATA Team 1 0

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Bad Boys 1 3
2 Legion 1 3
3 Wodpol 1 3
4 AKS 1 3
5 Beton 2 1 3
6 Woodica 1 0
7 Granda 1 0
8 Mucharz Team 1 0
9 Zbóje 1 0
10 Relax 1 0

zapowiedŹ -Futsal PRO

24-11-2019 09:00
HUTATA Team - Golden Street
24-11-2019 09:55
BCS Zawoja - KS Bystra
24-11-2019 10:50
Maków - Żuraw
24-11-2019 11:45
Białka - Dzikie Wieprze
24-11-2019 12:40
Gamba Furiosa - Świt

zapowiedŹ -Futsal Amator

23-11-2019 15:00
Relax - Granda
23-11-2019 15:55
Woodica - Zbóje
23-11-2019 16:50
Wodpol - Bad Boys
23-11-2019 17:45
AKS - Legion
23-11-2019 18:40
Beton 2 - Mucharz Team

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożna(VIDEO) Piłkarski weekend: Zwycięski remis Babiej Góry! Okręgówka wraca do Suchej Beskidzkiej!