Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
czwartek, 26 wrzesień 2019 07:34

Słodko-gorzki Puchar Polski braci Mak

Napisane przez

Michał Mak (Wisła Kraków) i Mateusz Mak (Stal Mielec) wystąpili w środowych spotkaniach Pucharu Polski swoich drużyn. Obaj wpisali się na listę strzelców, ale po końcowym gwizdku sędziego okazję do radości miał tylko jeden z nich.

Do dużej niespodzianki doszło w Stargardzie Szczecińskim, gdzie miejscowi Błękitni. grający na co dzień w drugiej lidze (po 10 kolejkach zajmują miejsce 11 w tabeli) wyeliminowali krakowską Wisłę. Gospodarze prowadzili do przerwy 1:0. W drugiej połowie trener Wisły Maciej Stolarczyk zaczął dokonywać zmian, a na murawie pojawił się m.in. Michał Mak. To właśnie wychowanek Babiej Góry doprowadził do wyrównania w 79. minucie. Błękitni w końcówce meczu zdobyli zwycięskiego gola za sprawą trafienia Wojciecha Fadeckiego i to oni awansowali do 1/16 rozgrywek Pucharu Polski.

Bramkę, ale dla Stali Mielec, zdobył również Mateusz Mak. Stal wygrała na wyjeździe z Olimpią Grudziądz 3:0 i przeszła do kolejnej rundy rozgrywek. Mateusz spędził na boisku pełne dziewięćdziesiąt minut. Spotkanie to było trenerskim debiutem Dariusza Marca, który zastąpił na tym stanowisku Artura Skowronka

asdasdasdasdas