Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

sobota, 28 wrzesień 2019 18:42

Piłkarski weekend: Sobota cudów, czyli Tempo i Ladies przegrywają, Naroże też, a Halniak zasłużenie za to wygrywa z Garbarzem

Sypnęło niespodziankami. Ladies Tempo Białka i Tempo Białka znaleźli pierwszych pogromców w sezonie. Podopieczne Jarosława Gąstały przegrały w Brzeźnicy 3:2, a podopieczni Krzysztofa Wądrzyka okazali się gorsi o jedną bramkę od Brzeziny Osiek. Gospodarze bramkę na wagę trzech punktów zdobyli w 90 minucie! Niespodzianka wynikowa również w Makowie Podhalańskim, gdzie Halniak odniósł drugie zwycięstwo w sezonie. Nie można jednak powiedzieć, że gospodarze w derbowym pojedynku z Garbarzem sięgnęli po trzy punkty niezasłużenie. Zasłużenie, a bramkę zdobył powracający do składu makowian po kontuzji Piotr Bagnicki. Niespodzianek ciąg dalszy i jesteśmy w Juszczynie, gdzie Naroże przegrywa z Huraganem Inwałd. Do tej pory Huragan wygrywał tylko na wyjeździe ze słabeuszami (Korona, Błyskawica, Dąb), bo z takimi tylko grał. Wygrana w Juszczynie ma swoją wymowę. Szalony mecz miał miejsce w Krzeszowie, gdzie Żuraw prowadził 3:1 i 4:3, a po spotkaniu z Nadwiślaninem Brzeźnicą dopisał do swojego dorobku tylko jeden punkt. Hat-trick notuje Mateusz Mika. Coś zgodnego z planem miało miejsce w Stryszawie, gdzie Jałowiec pokonał Dęba Paszkówkę 2:0. I w Naprawie, gdzie Unia musiała uznać wyższość (chociaż to ona zdobyła jako pierwsza bramkę - rzut karny wykorzystał Dawid Mastela) sąsiada zza miedzy - Skawianina ze Skawy. I w Lanckoronie, gdzie Zryw poradził sobie ze Świtem Osielec.

IV-LIGA MAŁOPOLSKA ZACHÓD:

AKF Wisła Brzeźnica - Ladies Tempo Białka 3:2 (0:1)

Gole dla Ladies: Frydel, Rzepka.

Skład Ladies: Pułczyńska - Pochopień, Sała, Murzyn, Basiura, Szpak (58’ Zguda), Frydel, Dyrda, Skowron(75’ Moćko), Rzepka, Frolik (85’ Koziana).

Zielonka Wrząsowice - Victoria Gaj 4:0

Novi Narama - Jedynka Krzeszowice 1:0

Skawinka Skawina - Queens Witanowice / śr. 02.10.2019 godz. 16:00

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Ladies Tempo Białka 5 12 16 7 9
2 Novi Narama 4 9 15 9 6
3 Zielonka Wrząsowice 4 9 16 13 3
4 AKF Wisła Brzeźnica 5 9 14 15 -1
5 Queens Witanowice 4 6 6 5 1
6 Victoria Gaj 5 6 7 13 -6
7 Skawinka Skawina 4 1 10 15 -5
8 Jedynka Krzeszowice 5 1 6 13 -7

 

V-LIGA OŚWIĘCIMSKA:

Bagnicki na wagę zwycięstwa

Trzy tygodnie trwała przerwa w grze Piotra Bagnickiego po tym, jak w spotkaniu z Victorią Jaworzno doznał urazu. Powrót do składu Halniaka doświadczony zawodnik uczcił golem dającym wygraną w derbowym pojedynku z Garbarzem Zembrzyce 1:0. WIĘCEJ O MECZU TUTAJ

Halniak Maków Podhalański Garbarz Zembrzyce 1:0 (1:0)

Gol dla Halniaka: Bagnicki. 

Składy:

Halniak: Pająk - Popowicz, Krauz, Kania (90' Przybylak), Furman, Bobek, Gałuszka, Wójtowicz (65' Sarnicki), Piskorz, Bagnicki, Piątek (77' Czubin).

Garbarz: Pyka - Sapoń, Żurek, Burliga, Elżbieciak, Stachnik (75' Boczkaja), Sobański, Sani (80' Targosz), Kwaśniewski (46' Monsuru), Balogun, Kowalczyk.

Skarceni

Jeszcze w dziewięćdziesiątej minucie spotkania Brzeziny Osiek z Tempo Białka wynik był remisowy. Goście mieli w tym czasie rzut rożny i poszli va bank do przodu. Tymczasem gospodarze wyprowadzili szybką kontrę, błąd w kryciu popełniło dwóch zawodników przy środkowej linii boiska, którzy pozwolili opanować piłkę zawodnikowi z Osieka. Wzorcowy kontratak kończy celnym strzałem wprowadzony w 70 minucie Sławomir Magiera. To pierwsza ligowa białczan od 9 września 2018, kiedy to sposób na podopiecznych Krzysztofa Wądrzyka znalazła również Brzezina Osiek!

- Nie zasłużyliśmy na porażkę, ale piłka nie raz i nie dwa w przeszłości pokazała, że nie zawsze bywa sprawiedliwa. To był prezent z naszej strony i stało się. Dwa błędy i przegrywamy. Kiedyś musiało się to przydarzyć. Mam nadzieję, że zejdzie z nas teraz piętno tych spotkań bez porażki - nie ma co ukrywać, że chłopcy nie czuli presji z tego powodu. Mówiłem po wygranym meczu z Chełmkiem, że sezon się nie skończył i tak samo mogę powiedzieć to po sobotnim spotkaniu. Paradoksem jest to, że spośród wszystkich meczów z Brzeziną, w tym najbardziej dominowaliśmy, a wracamy do Białki bez punktów - powiedział  Wądrzyk.

Gospodarze otwarli wynik w 14. minucie - dalekie zagranie za plecy Pawła Mentla przejął Mariusz Antecki i zmusił do kapitulacji Marcina Kopra. Tempo oczywiście prowadziło grę, stwarzało sobie okazje do zmiany rezultatu, ale nie wychodziło. W poprzeczkę przymierzył Michał Puzik, dobrych okazji nie wykorzystali Michał Bisaga oraz Mateusz Balcer.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił, chociaż i Brzezina potrafiła przeprowadzić niezłe kontry. Zanim jednak wynik ustalił Magiera, do wyrównania doprowadził Mentel. Gol zdobyty w 80. minucie sprawił, że w białczan wstąpiły nowe siły. Zawodnicy Brzeziny zaczęli nagle mieć skurcze, grali na czas. Jeżeli od tego momentu istniałaby możliwość postawienia na wygraną Brzeziny, to ktoś byłby bardzo bogaty. Wspomniana na początku kontra, trzeba przyznać, że kapitalna, kończy zatem passę meczów bez porażki Tempo Białka.

Brzezina Osiek - Tempo Białka 2:1 (1:0)

Gole dla Brzeziny: Antecki, Magiera.

Gol dla Tempo: Mentel.

Skład Tempo: Koper - Gruca, Bryła, Mentel, Ł. Balcer (70' Frączek), Młynarczyk, Rupa, M. Balcer (60' Zawada), Puzik, Bisaga (60' Wróblewski), Pająk.

Niwa Nowa Wieś - Babia Góra Sucha Beskidzka 1:1 (0:0)

Gol dla Babiej Góry: Stróżak.

Skład Babiej Góry: Loranc - P. Burliga, G. Talaga, Chrząszcz, J. Talaga, Wójtowicz, Mika, Dyduch, Janiczak, Stróżak, Kmiecik.

Nadwiślanin Gromiec - LKS Gorzów 4:2

LKS Żarki - Arka Babice 0:0

Victoria 1918 Jaworzno - Sosnowianka Stanisław 1:1

Zatorzanka Zator - MKS Libiąż 4:1

UKS KS Chełmek - Kalwarianka Kalwaria 4:1

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Tempo Białka 9 24 31 6 25
2 KS Chełmek 9 22 32 8 24
3 Niwa Nowa Wieś 9 19 33 11 22
4 Brzezina Osiek 9 18 18 6 12
5 Nadwiślanin Gromiec 9 18 24 13 11
6 Zatorzanka Zator 9 18 16 12 4
7 Victoria Jaworzno 9 17 19 11 8
8 Garbarz Zembrzyce 9 16 14 11 3
9 Babia Góra Sucha Beskidzka 9 11 20 22 -2
10 Kalwarianka Kalwaria 9 9 14 21 -7
11 LKS Żarki 9 8 12 25 -13
12 Halniak Maków Podhalański 9 7 12 19 -7
13 Arka Babice 9 7 7 24 -17
14 MKS Libiąż 9 7 11 31 -20
15 LKS Gorzów 9 5 11 21 -10
16 Sosnowianka Stanisław 9 1 2 34 -32

 

V-LIGA LIMANOWSKA:

Marazm trwa

Kiedy Hubert Hanusiak, skądinąd bardzo ładnym trafieniem, wyprowadził Jordana Jordanów na prowadzenie z Krokusem Przyszową wydawało się, że pierwsza wygrana podopiecznych Jakuba Jeziorskiego w tym sezonie na własnym stadionie za chwilę stanie się faktem. Przyszła jednak 90 minuta i cały misterny plan poszedł...

Bycie od deski do deski na meczach w niższych ligach powoduje, że robię z nich statystyki. Te z niedzielnego meczu w Jordanowie są jakie są - gospodarze oddali 16 strzałów albo niecelnych, albo zablokowanych (mecz Jordana z Krokusem spowodował, że zacznę chyba oddzielać te dwie kategorie strzałów). Mimo to zdobyli zaledwie jednego gola.

Już pierwszy kontakt zawodników z Jordanowa mógł przyprawić fanów Jordana o palpitację serca. Jeziorski głośno zachęcił do gry swoich podopiecznych, a tu Karol Pietrzak wybija piłkę na rzut rożny.  Z tego kornera niewiele dla gości wynikło, co innego można powiedzieć o sytuacji z 4. minuty, kiedy to w polu karnym przyjezdnych znalazł się Jarosław Madziała. Piłka po jego płaskim strzale przeleciała obok słupka.

Kolejne dwie okazje były już dziełem zawodników Krokusa - najpierw po dośrodkowaniu z lewej strony nie najlepiej zachował się Tomasz Sum, lecz z tego prezentu nie skorzystał 21-letni Dawid Król. Z ostrego kąta przeniósł piłkę nad poprzeczkę. W kolejnej akcji 18-letni Kamil Zieliński zagrał w pole karne do swojego rówieśnika Bartłomieja Treli, a ten trafił tylko w boczną siatkę.

Akcje zaczynały iść cios za cios. W przeciągu pół minuty trzykrotnie zagotowało się w polu karnym gości - Szymon Wróbel podał do Madziały, a ten dośrodkował w pole karne. Tam miał miejsce mały bilard, który zakończył niecelnym strzałem Grzegorz Ferek. Chwilę później Paweł Samek, który do spółki z Madziałą miał odpowiadać za wykańczanie akcji, zagrał do Gawła Tyrpy, a ten został co? Oczywiście zablokowany.

Bliski powodzenia był w 27. minucie Madziała, który po dobrym podaniu od Michała Rysia, zdecydował się na oddanie strzału już będąc w polu karnym. Bramkarz Krokusa wybił tą piłkę na rzut rożny.

Krokus, którego średnia wieku nie przekraczała 22 lat, stosował niespotykaną wcześniej w Jordanowie taktykę. Gospodarze mieli problem ze wznowieniem gry z piątki, bo na połowie Jordana przebywało i 8 zawodników gości. W momencie wybijania piątki na linii szesnastego metra stało dwóch napastników, a kolejni zawodnicy wcale nie stali daleko z tyłu. Widząc bezradność swoich podopiecznych, Jeziorski postanowił ich tylko dopingować do jeszcze lepszej gry i zachowania. W sumie po co dobijać, skoro można starać się znaleźć pozytywy? I mogło to przynieść szybko skutek - strzał Wróbla z 16 metrów powstrzymał jednak Wojciech Wilk

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy Jordan mógł dostać solidnego gonga. Na strzał z 25 metrów zdecydował się najstarszy w szeregach Krokusa, 29-letni Adrian Leśniak, lecz piłka trafiła w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry zawodnicy Jordana sygnalizowali faul w polu karnym na Gawle Tyrpie, ale gwizdek sędziego oznaczał, że pierwsza połowa się skończyła.

W przerwie w zespole Jordana nastąpiły dwie zmiany - w miejsce kontuzjowanego Suma w bramce pojawił się Marek Paś z konieczności dokooptowany do kadry zespołu z Jordanowa z powodu urazu Maksa Tepera (ten ma rundę jesienną na pewno z głowy), a za Łukasza Brzanę pojawił się Hanusiak. Z tego powodu do obrony został cofnięty Gaweł Tyrpa, co znacznie osłabiło siłę rażenia z przodu Jordana.

Druga połowa mogła się zacząć dobrze dla Krokusa - najpierw w boczną siatkę trafił Zieliński, następnie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Zieliński tym razem już skierował piłkę w światło bramki, lecz Paś był na posterunku. Tymczasem korner w wykonaniu Jordana przyniósł mocny, soczysty, chociaż minimalnie niecelny strzał głową Rysia. 

W 72. minucie Jordan prowadził - Hanusiak oddał idealny strzał zza pola karnego i prowadzenie gospodarzy stało się faktem. Cóż, chyba nie ma drugiego takiego zawodnika w Jordanie, któremu taki gol był potrzebny. 

Chwilę później w miejsce zgłaszającego uraz Karola Pietrzaka na murawie zameldował się Adam Wójtowicz. I szybko mógł mieć na swoim koncie asystę. Wójtowicz zagrał długą piłkę w pole karne, a tam Madziała oddał strzał z powietrza! Nie do końca czysty, bo Wilk futbolówkę ostatecznie złapał. 

Piłkę meczową miał Hanusiak -z kilku metrów przeniósł piłkę wysoko nad poprzeczką. - Głowa do góry, gramy dalej. Gramy o drugą bramkę - dopingował swoich podopiecznych mimo to Jeziorski. I faktycznie na murawie pojawili się skrajnie ofensywnie zawodnicy - Sebastian Szklany i Dominik Kulak. W ostatnich minutach gra toczyła się głównie na stronie Krokusa (do odnotowania jeden strzał obok bramki Wróbla) i tylko szarlatan lub niepoprawny optymista z Przyszowej mógł przypuszczać, że goście są w stanie wyrównać.

Krokus w drugiej połowie nie był już tak groźny jak przed przerwą. Gości musiało kosztować sporo sił szaleńcza momentami taktyka z pierwszej połowy. Kiedy jednak nadarzył się błąd w szeregach Jordana - skrzętnie z niego skorzystali doprowadzając do wyrównania. 

STATYSTYKI ZE SPOTKANIA JORDAN JORDANÓW - KROKUS PRZYSZOWA

I POŁOWA:

  JORDAN JORDANÓW KROKUS PRZYSZOWA
STRZAŁY CELNE 4 1
STRZAŁY NIECELNE 10 4
RZUTY ROŻNE 2 1
SPALONE 2 2
FAULE 7 3
Ż.K. / CZ. K. 1/0 1/0

 

II POŁOWA:

  JORDAN JORDANÓW KROKUS PRZYSZOWA
STRZAŁY CELNE 3 3
STRZAŁY NIECELNE 6 4
RZUTY ROŻNE 2 3
SPALONE 0 2
FAULE 7 7
Ż.K. / CZ. K. 1/0 1/0

CAŁY MECZ:

  JORDAN JORDANÓW KROKUS PRZYSZOWA
STRZAŁY CELNE 7 4
STRZAŁY NIECELNE 16 8
RZUTY ROŻNE 4 3
SPALONE 2 4
FAULE 14 10
Ż. K. / CZ. K. 2/0 2/0

 

Jordan Jordanów - Krokus Przyszowa 1:1 (0:0)

Gol dla Jordana: Hanusiak.

Gol dla Krokusa: Trela.

Składy:

Jordan: Sum (46' Paś) - Pietrzak (73' Wójtowicz ), Ryś, F. Tyrpa, Brzana (46' Hanusiak), Jochymek, Wróbel, G. Tyrpa, Ferek (75' Kulak), Samek (75' Szklany), Madziała.

Krokus: W. Wilk – R. Sosnowski, A. Sosnowski, D. Król (85' Hasiur) , Leśniak (85' Zelek), Ł. Pietrzak, J. Król , Cabała, K. Wilk (46' Ł. Nawalaniec), Zieliński, Trela.

Zalesianka Zalesie - Sokół Słopnice 0:3

AKS Ujanowice - Granit Czarna Góra 2:0

Laskovia Laskowa - LKS Szaflary 1:1

Czarni Czarny Dunajec - Turbacz Mszana Dolna 3:6

Huragan Waksmund - Babia Góra Lipnica Wielka 0:5

Rupniów - Jarmuta Szczawnica 2:3

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Jarmuta Szczawnica 7 21 19 3 16
2 Turbacz Mszana Dolna 7 19 23 12 11
3 Sokół Słopnice 7 18 33 6 27
4 AKS Ujanowice 7 12 13 8 5
5 Babia Góra Lipnica Wielka 7 12 18 14 4
6 Granit Czarna Góra 7 12 14 15 -1
7 LKS Szaflary 7 11 13 12 1
8 Krokus Przyszowa 7 10 14 17 -3
9 Zalesianka Zalesie 7 7 13 16 -3
10 Czarni Czarny Dunajec 7 7 18 24 -6
11 Jordan Jordanów 7 6 6 13 -7
12 Laskovia Laskowa 7 4 13 20 -7
13 Rupniów 7 3 11 19 -8
14 Huragan Waksmund 7 0 3 31 -28

 

A-KLASA:

Astra Spytkowice - Błyskawica Marcówka 9:0 (3:0)

Gole dla Astry: Łach (cztery), Babiuch (dwa), Chuderski, Urbańczyk, Jończyk.

Czerwona kartka: P. Paczka (Błyskawica).

Skład Błyskawicy: Jacek Pindel - Klimasara, Malai (41' Kasprzycki), M. Głuc (25' Dragosz), F. Głuc, P. Paczka, P. Paczka, Traczyk (70' M. Rak), Wróbel, Porębski (85' Łukasik), Mirek.

Standardzik po stryszawsku

Już po pierwszej połowie Jałowiec Stryszawa mógł prowadzić z Dąbem Paszkówka. Zamiast jednak wyniku 2:1, po tej części gry był bezbramkowy remis. Dlaczego Jałowiec powinien zdobyć dwa gole? W poprzeczkę przymierzył Dawid Janeczek, a po strzale z rzutu wolnego Mariusza Górnego bramkarz Dębu wypluł przed siebie piłkę - ta spadła pod nogi Dawida Polaka, a ten w koncertowy sposób nie wykorzystał tej szansy. Teraz coś dla sympatyków gości - piłka po strzale jednego z przybyszów z Paszkówki zatrzymała się na słupku.

O ile pierwszą część meczu można uznać za bezbarwną, o tyle w jej drugiej odsłonie Jałowiec wziął się bardziej do roboty. Zdobył dwa gola, mógł jeszcze 3-4. W 63. minucie nieco szczęścia przy golu miał Robert Głuszek - zawodnik Jałowca wpadł w pole karne i oddał strzał. Futbolówka odbiła się od bramkarza Dębu, od Głuszka i wturlała się do bramki. Dziesięć minut później Jałowiec miał już dwa gole zapasu. Piłka po strzale w poprzeczkę Pawła Steczka spadła na 11 metr, skąd skierował ją do bramki Janeczek. Gol rezerwowego Głuszka i asysta rezerwowego również Steczka - trener Tomasz Sala zdecydowanie miał trenerskiego nosa. A, że wynik jest takie a nie inny, to również zasługa Głuszka i Janeczka - obaj nie wykorzystali jeszcze dwóch świetnych okazji. No i po raz kolejny ucierpiała konstrukcja bramki na stadionie w Stryszawie - w drugiej połowie w poprzeczkę trafiła piłka po strzale Mariusza Mentla.

Jałowiec Stryszawa - Dąb Paszkówka 2:0 (0:0)

Gole dla Jałowca: Głuszek, Janeczek.

Skład Jałowca: Mrowiec - Irzyk, Harańczyk, Habowski, Biela (46' Głuszek), Polak, Mentel, Świerkosz, Okrzesik (60' Steczek), Janeczek (83' D. Iciek), Górny,

Naroże Juszczyn - Huragan Inwałd 1:3 (0:0)

Gol dla Naroża: M. Drobny.

To boli

Prowadzić do przerwy 2:1, w drugiej odsłonie 4:2, następnie 4:3 i nie wygrać - Żuraw Krzeszów słusznie może odczuwać ogromny niedosyt po spotkaniu z Nadwiślanką Brzeźnicą. - Najgorsze było to, że przy stanie 4:2 nie wykorzystaliśmy dwóch sytuacji sam na sam, przy 4:3 jednej. Mieliśmy też piłkę meczową na 5:4 i również nic z tego. To się zemściło. Z tego punktu może się cieszyć Brzeźnica - żałował trener Żurawia Bartłomiej Sałapatek.

Pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy gości - przekątne zagranie Pawła Wajdzika do Arkadiusza Witka przejmuje jeden z zawodników gości, podciąga z piłką 10 metrów i popisuje się efektownym trafieniem z 30 metrów! Do wyrównania doprowadza Mateusz Mika, który wykorzystuje rzut karny podyktowany za faul na Witku. Pięć minut później Żuraw jest już na prowadzeniu - Grzegorz Bańdura podaje do Miki, a ten wykorzystuje sytuację sam na sam z bramkarzem gości.

Pięć minut po wznowieniu gry w drugiej połowie jest już remis - zawodnicy Żurawia nie doskakują do przeciwnika, a ten popisuje się kolejnym precyzyjnym strzałem z dystansu. Żuraw szybko się otrząsnął po tym gongu - trójkowa akcja Krzysztofa Ćwiertni, Bańdury i Miki kończy się strzałem do pustej już bramki tego ostatniego. Kiedy Sałapatek zagrywa do Witka, a ten okazuje się lepszy od bramkarza z Brzeźnicy to wydaje się, że Żuraw jest już w domu. I nawet pewnie dwie świetne okazje zmarnowane przez Bartosza Targosza nie miałyby takiego znaczenia, gdyby nie to, że Żuraw tego meczu nie wygrał. Tymczasem strata w środku pola Jarosława Bielarza kończy się kontrą Nadwiślanki - następnie w dyskusję z sędzią wdał się jeden z zawodników gospodarzy, a piłkarze Nadwiślanki wznowili grę z autu. Trzy podania i Nadwiślanka złapała kontakt.

Żuraw mógł ponownie odskoczyć na dwa gole, lecz Bańdura nie zamienia na gola stuprocentowej okazji. 4:4 to kolejny błąd zawodników Żurawia, chociaż jeszcze piłkę meczową miał Ćwiertnia - grający prezes Żurawia nie wpisuje się na listę strzelców, bo  ofiarną interwencją popisuje się jeden z piłkarzy z Brzeźnicy.

- Drugi sezon beniaminka w lidze bywa zazwyczaj trudny i jesteśmy tego dobrym przykładem. Po meczu z Nadwiślanką mamy kolejny materiał do analizy, ale tylko punktów brak. Pozytywne za to jest to, że po nieobecnościach i kontuzjach skład powoli wraca do normy - podsumował.

Żuraw Krzeszów - Nadwiślanka Brzeźnica 4:4 (2:1)

Gole dla Żurawia: Mika (trzy), Witek.

Skład Żurawia: Krupczak - Sałapatek, Pilarczyk, Skrzypek, Wajdzik, Ćwiertnia, Witek, Bańdura, Bielarz, Mika, B. Targosz.

BCS Zawoja - Halniak Targanice 0:3

Orzeł Wieprz - Skawa Wadowice 1:2

Wisła Łączany - Korona Skawinki 4:1

Sokół Przytkowice - Burza Roczyny 3:1

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Sokół Przytkowice 9 25 29 11 18
2 Huragan Inwałd 9 22 37 12 25
3 Skawa Wadowice 9 20 25 11 14
4 Wisła Łączany 9 19 22 11 11
5 Naroże Juszczyn 9 17 27 10 17
6 Astra Spytkowice 9 16 29 15 14
7 Orzeł Wieprz 9 14 22 16 6
8 Jałowiec Stryszawa 9 13 22 14 8
9 Halniak Targanice 9 13 26 21 5
10 Nadwiślanka Brzeźnica 9 13 23 28 -5
11 Burza Roczyny 9 9 13 23 -10
12 BCS Zawoja 9 9 6 26 -20
13 Żuraw Krzeszów 9 7 18 28 -10
14 Dąb Paszkówka 9 5 12 28 -16
15 Błyskawica Marcówka 9 4 12 38 -26
16 Korona Skawinki 9 1 5 36 -31

B-KLASA WADOWICKA:

Leńcze - Tarnawianka Tarnawa 1:0

Skład Tarnawianki: Talaga - Zawiła, D. Sitarz, Ł. Sitarz, Madejczyk, Gaździcki, Elżbieciak, Klimowski, Basiura, Żurek, Bury.

Dali radę w dziesięciu

W trzecim spotkaniu na swoim stadionie trzecią wygraną odniósł Strzelec Budzów. W meczu ze Skawą Jaroszowice podopieczni Sławomira Bączka od początku przejęli inicjatywę. W 23 minucie ją udokumentowali - po trójkowej akcji Arkadiusza Jurkowskiego, Dominika Sergla, Patryka Burligi do bramki gości z najbliższej odległości trafia Mateusz Daniel. Dziesięć minut później był już remis - z rzutu wolnego celnie przymierzył Maciej Kokoszka. To nie był koniec nieszczęść dla gospodarzy - w 42. minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Patryk Burliga.

Skawa nie wykorzystała jednak gry w przewadze jednego zawodnika. Mało tego, to ona schodziła z boiska pokonana. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Mateusz Daniel , a bardzo ładną asystę zanotował Konrad Mirocha.

Strzelec Budzów - Skawa Jaroszowice 2:1 (1:1)

Gole dla Strzelca: Mateusz Daniel (dwa).

Gol dla Skawy: Kokoszka.

Czerwona kartka: P. Burliga (Strzelec).

Skład Strzelca: Lenik - Jurkowski, Korczak, Sergiel (75' Lasek), Marek Daniel (85' J. Parszywka), Wrzodek, K. Burliga, P. Burliga, Mirocha, K. Parszywka (78' Gałuszka), Mateusz Daniel.

Lachy Lachowice - Huragan Skawica 3:0 (3:0)

Gole dla Lachów: Ponikwia (dwa), Daniel Kachel.

Grom Grzechynia - Chełm Stryszów 0:5

Dąb Sidzina - Iskra Klecza Dolna 3:2 (1:2)

Gole dla Dębu: G. Motor (dwa), Lipa.

Spartak Skawce - KS Bystra 3:1 (1:0)

Gol dla Bystrej: P. Urbański.

Żarek Stronie - Jubilat Izdebnik 4:1

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Strzelec Budzów 7 19 20 8 12
2 Lachy Lachowice 7 16 25 13 12
3 Spartak Skawce 7 14 16 8 8
4 Huragan Skawica 7 14 14 8 6
5 KS Leńcze 7 13 11 5 6
6 Dąb Sidzina 7 12 21 19 2
7 Skawa Jaroszowice 7 11 17 11 6
8 Chełm Stryszów 7 11 16 10 6
9 KS Bystra 7 9 17 17 0
10 Iskra Klecza Dolna 7 6 10 12 -2
11 Tarnawianka Tarnawa 7 6 10 17 -7
12 Żarek Stronie 7 6 10 25 -15
13 Grom Grzechynia 7 3 7 26 -19
14 Jubilat Izdebnik 7 0 10 25 -15

 

B-KLASA PODHALAŃSKA:

Unia Naprawa - Skawianin Skawa 1:4 (1:1)

Gol dla Unii: Mastela (k.).

Gole dla Skawianina: Bednarczyk i Wójciak (dwa).

Wierchy Lasek - Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 3:2

Delta Pieniążkowice - Krokus Pyzówka 3:1

Grel Trute - Lepietnica Klikuszowa 3:0

Janosik Sieniawa - KS Chabówka 2:4

Szarotka Rokiciny Podhalańskie - Szarotka Chochołów 2:0

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 KS Chabówka 6 15 29 10 19
2 Grel Trute 6 15 17 6 11
3 Skawianin Skawa 6 13 23 8 15
4 Wierchy Lasek 6 13 15 9 6
5 Szarotka Rokiciny Podhalańskie 6 12 16 11 5
6 Lepietnica Klikuszowa 6 9 13 15 -2
7 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 6 9 15 15 0
8 Delta Pieniążkowice 6 7 10 12 -2
9 Janosik Sieniawa 6 6 9 17 -8
10 Unia Naprawa 6 4 8 14 -6
11 Szarotka Chochołów 6 1 4 16 -12
12 Krokus Pyzówka 6 1 7 33 -26

C-KLASA:

Zryw Lanckorona - Świt Osielec 3:0 (1:0)

Stanisławianka Stanisław - Olimpia Zebrzydowice 1:1

Jastrzębianka Jastrzębia - Łysa Góra Zawadka 4:0

Skawa Witanowice - Leskowiec Rzyki 2:1

Victoria Półwieś - Orzeł Radocza 1:5

Orzeł II Wieprz - Czarni Koziniec 3:0

Płomień Sosnowice - Sokół Frydrychowice 2:3

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Zryw Lanckorona 7 21 18 5 13
2 Skawa Witanowice 7 18 23 8 15
3 Stanisławianka Stanisław Dolny 7 17 18 3 15
4 Orzeł Radocza 7 16 20 5 15
5 Olimpia Zebrzydowice 7 13 8 5 3
6 Sokół Frydrychowice 7 12 16 15 1
7 Jastrzębianka Jastrzębia 7 10 16 12 4
8 Świt Osielec 7 9 12 16 -4
9 Orzeł II Wieprz 7 7 10 12 -2
10 Leskowiec Rzyki 7 7 11 15 -4
11 Płomień Sosnowice 7 6 14 24 -10
12 Victoria Półwieś 7 4 9 22 -13
13 Czarni Koziniec 7 3 6 19 -13
14 Łysa Góra Zawadka 7 0 4 24 -20

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

wyniki -Futsal Amator

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Gamba Furiosa 0 0
2 Dzikie Wieprze 0 0
3 Golden Street 0 0
4 Świt 0 0
5 KS Bystra 0 0
6 Maków 0 0
7 Białka 0 0
8 BCS Zawoja 0 0
9 HUTATA Team 0 0
10 Żuraw 0 0

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Granda 0 0
2 Beton 2 0 0
3 Woodica 0 0
4 AKS 0 0
5 Relax 0 0
6 Mucharz Team 0 0
7 Bad Boys 0 0
8 Wodpol 0 0
9 Legion 0 0
10 Zbóje 0 0

zapowiedŹ -Futsal PRO

17-11-2019 09:00
Żuraw - Gamba Furiosa
17-11-2019 09:55
Dzikie Wieprze - Maków
17-11-2019 10:50
Białka - HUTATA Team
17-11-2019 11:45
KS Bystra - Świt
17-11-2019 12:40
BCS Zawoja - Golden Street

zapowiedŹ -Futsal Amator

16-11-2019 15:00
Mucharz Team - Wodpol
16-11-2019 15:55
Legion - Relax
16-11-2019 16:50
AKS - Granda
16-11-2019 17:45
Beton 2 - Woodica
16-11-2019 18:40
Zbóje - Bad Boys

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożnaPiłkarski weekend: Sobota cudów, czyli Tempo i Ladies przegrywają, Naroże też, a Halniak zasłużenie za to wygrywa z Garbarzem