Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
piątek, 19 luty 2016 11:17

Banik czaruje w Krakowie

Błyszczał wiele razy w finałach powiatowych w piłkę nożną w barwach gimnazjum w Naprawie, a teraz błyszczy w drużynie Wisły Kraków U-17. Michał Banik może pochwalić się niesamowitym dorobkiem strzeleckim w rundzie jesiennej w barwach Wisły w ramach Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych. Drużyna z Krakowa zdobyła w niej 53 goli, z czego prawie połowa (25!) była dziełem Banika!

W czerwcu podczas turnieju na Orliku Banik poprowadził gimnazjum w Naprawie do tytułu mistrzowskiego. Sam zgarnął statuetkę dla MVP (Zobacz: Naprawa przełamała klątwę). Po zakończeniu nauki w gimnazjum, przeniósł się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Krakowie. - Rodzicom bardzo zależało, żebym skończył szkołę w Naprawie. Z tego powodu w ciągu roku dojeżdżałem tylko na pojedyncze treningi do Krakowa. Osobiście chciałem przenieść się do Krakowa już w poprzednim roku szkolnym - mówi Banik.

Michał świetnie wprowadził się do drużyny - Wisła wygrała pierwszy mecz z Dalinem Myślenice 4:0. Wszystkie trafienia dla Białej Gwiazdy zaliczył właśnie Banik. - Debiut był dla mnie szczególnie udany, w kolejnych spotkaniach też wpisywałem się na listę strzelców (w drugim meczu Wisła wygrała z Garbarnią 3:0 - Banik zdobył dwa gole, w trzecim - z Biegoniczanką Nowy Sącz (3:0) - tam również ustrzelił dublet, czwartym z Tarnovią Tarnów (7:2) - ponownie cztery trafienia) . Zatrzymałem się na 25 golach - dodaje zawodnik.

Kolejnym etapem dla drużyny Wisły był turniej barażowy, z którego do dalszych rozgrywek wyszły dwie drużyny. Michał zdobył w tym turnieju siedem bramek. Udało mu się m.in. wpisać na listę strzelców w spotkaniu z Cracovią (2:1). - Radość po tym golu była naprawdę duża. Zawsze rywalizacji Wisły i Cracovii towarzyszy dodatkowy smaczek - potwierdza Michał Banik.

Jak się jednak okazuje, strzeleckie osiągnięcia Michała nie przekładają się na grę czy chociażby treningi ze starszym rocznikiem (U-19). Przynajmniej na razie. - Nie wiem jak to wygląda w innych klubach na tym poziomie, ale w Wiśle ciężko jest się przebić. Sądzę, że każdy chciałby otrzymać taką szansę - przyznaje Michał Banik.

Dobra postawa Michała na boisku spowodowała, że we wrześniu otrzymał nagrodę miesiąca dla najlepszego zawodnika spośród wszystkich piłkarzy Akademii Piłkarskiej Wisły Kraków. - Każde wyróżnienie jest dla mnie ważne. Pewnie każdy tak do tego podchodzi (śmiech) - mówi Banik.

Na wiosnę Banika i kolegów z drużyny (bramkarzem w tej drużynie jest pochodzący z Budzowa Kacper Loranc) czekają starcia w ramach Makroregionalnej Ligi Juniorów Młodszych. Tam na Wisłę czekają takie drużyny jak: Korona Kielce, Stal Mielec, Motor Lublin czy AS Progres Kraków. Najlepsze drużyny czterech grup makroregionalnych stworzą następnie dwie pary półfinałowe. Zwycięzcy zagrają w wielkim finale mecz i rewanż o mistrzostwo Polski. - Nie wiem, co uda nam się osiągnąć na tym poziomie. Na pewno zespoły będą mocniejsze od tych, z którymi rywalizowaliśmy jesienią. Zapowiadają się ciekawe spotkania - mówi Banik.

 


asdasdasdasdas