Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 29 sierpień 2018 21:12

Piłkarska środa: Nie dla Błyskawicy i Lachów Liga Europy, przełamanie Jordana od 0:1 do 2:1

Na IV rundzie piłkarskiego Pucharu Polski podokręgu Wadowice zakończyła się przygoda Lachów Lachowice i Błyskawicy Marcówka. Dwaj reprezentanci B-klasowego krajobrazu musieli uznać wyższość wyżej notowanych przeciwników - odpowiednio Orła Ryczów i Sokoła Przytkowice. Lachom udało się strzelić IV-ligowemu przecież Orłowi aż trzy gole - pewnie przed rozpoczęciem meczu taką liczbę w ciemno wziąłby każdy kibic gospodarzy. Niestety, po stronie straconych goli liczba jest jeszcze większa - 7. Tutaj wynik meczu był z góry przesądzony, a najważniejszą sprawą była pomoc rodzinie Dyduchów, której w połowie lipca spłonął dom. Dochód ze sprzedaży biletów na to spotkanie był przeznaczony właśnie na zakup nowego dla nich domu. Obok Lachów z marzeniami o grze w Lidze Europy pożegnała się Błyskawica Marcówka. Podopieczni Dariusza Klimasary zaprezentowali się z korzystnej strony w meczu z Sokołem Przytkowice, stworzyli kilka sytuacji do zdobycia gola, lecz ostatecznie po stronie zdobyczy jest zero, a strat dwa. Pierwsze zwycięstwo w sezonie odniósł Jordan Jordanów, który pokonał Lubań Tylmanową 2:1. O ile w pierwszych dwóch meczach zawodnicy Jordana sprezentowali rywalom 5 z 7 straconych goli, o tyle w środowe popołudnie dwa "wielbłądy" gości zaowocowały trafieniami Jarosława Madziały i Szymona Wróbla.

IV RUNDA PIŁKARSKIEGO PUCHARU POLSKI

Błyskawica Marcówka - Sokół Przytkowice 0:2

Lachy Lachowice - Orzeł Ryczów 3:7 (1:4)

Gole dla Lachów: Daniel Kachel (dwa), Małysiak.

Dąb Paszkówka - Beskid Andrychów 1:3

Halniak Targanice - Orzeł Wieprz 1:1 k. 5:4

A-KLASA PODHALE:

Obdarowani

 

- Najważniejszy w tym meczu był wynik i z niego się bardzo cieszymy. Po dwóch słabych meczach w naszym wykonaniu, w których tracimy siedem goli, z czego rywalom prezentujemy pięć, liczyliśmy, że zaprezentujemy również inną niż dotychczas grę. Chciałem tego, nawet kosztem wyniku - powiedział po wygranym meczu Lubaniem Tylmanowa trener Jordana Jordanów Jakub Jeziorski.

 

Po dwóch porażkach na początku sezonu takie słowa dziwić nie mogły. Jordan przegrał na inaugurację z Przełęczą Łopuszna 0:3, a mecz kończył w dziewiątkę. W miniony weekend musiał uznać wyższość zawodników z Czarnego Dunajca 1:4. - Z Przełęczą potrafiliśmy stwarzać okazje nawet grając w dziewiątkę, z Czarnymi w momencie remisu 1:1 mieliśmy dwie świetne okazje do wyjścia na prowadzenie - dodaje Jeziorski.

- Wygrana z drużyną z Tylmanowej jest tym cenniejsza, bo według mnie to najlepiej technicznie grająca drużyna w lidze - przyznał trener Jordana.

Pierwsza połowa była przyjemna do oglądania. Akcje z dwóch stron, otwarta gra, lecz tego co najważniejsze w piłce - goli, było zdecydowanie za mało. Po dwójkowej akcji Sebastiana Adamczyka z Sebastianem Gołdynem do bramki Maksa Tepera trafia ten drugi. Adamczyk świetnie zastawił się w polu karnym i wycofał do nadbiegającego Gołdyna, którego "rogal" zaskoczył młodego golkipera z Jordanowa.

Druga połowa była nieco inna - już nie było wymiany ciosów, Jordan nieco się wycofał, chociaż początkowo brzmiało to nieco dziwnie patrząc na wynik pierwszej połowy. - Zwróciliśmy uwagę na grę stoperów w pierwszej połowie i stąd pomysł taki, żeby zagrywać piłki na skrzydła i tak konstruować akcje - wyjaśnia Jeziorski.

Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej odsłony był już remis. Piłkę na rzecz jednego z obrońców gości, który z kolei odegrał ją do bramkarza Henryka Gołdyna stracił Jarosław Madziała. Sprowadzony z Naroża Juszczyn zawodnik nie odpuścił i ruszył w kierunku golkipera przeciwnika. A ten popełnił katastrofalny błąd, który zakończył się wyrównującym trafieniem!

Na 2:1 rezultat mógł podwyższyć Sebastian Szklany, lecz Henryk Gołdyn w tym momencie zachował się tak, jak na golkipera przystało łapiąc piłkę po strzale młodego pomocnika z Jordanowa. W 65. minucie kolejny katastrofalny błąd popełniła defensywa drużyny z Tylmanowej. W zasadzie był to indywidualny defekt lewego obrońcy, którego "nacisnął" Madziała i przejął futbolówkę. Zrobiło się 2 na 2 - Madziała ostatecznie podaje do Szymona Wróbla, który wykorzystuje sytuację sam na sam z Gołdynem.

Dziesięć minut później Madziała przegrywa pojedynek z Gołdynem! W kolejnej akcji Wróbel zagrywa na lewą stronę do Dominika Kulaka, który wpadł w pole karne gości z lewej strony i strzelił z ostrego kąta... w poprzeczkę. W 80 minucie po podanie z lewej strony od Kulaka fatalnie przestrzela Szymon Jochymek - w sumie to nie trafia w piłkę nie atakowany przez żadnego przeciwnika na 12 metrze.

Im bliżej końcowego gwizdka sędziego, tym pojawiały się większe nerwy na murawie. Nie pomagał sędzia, który popisywał się mocno kontrowersyjnymi decyzjami (generalnie w obie strony), a może lepiej - rażąco niewłaściwymi. Jeszcze tylko dwa rzuty rożne posłane w pole karne Jordana i sędzia, który mecz miał przedłużyć o cztery minuty, a zrobił to chyba znacznie dłużej, zakończył mecz.

 

Jordan Jordanów - Lubań Tylmanowa 2:1 (0:1)

Gole dla Jordana: Madziała, Wróbel.

Skład Jordana: Teper - Pietrzak, Wójtowicz (46' Kulak), Hodana, Kołodziejczyk, Ryś (60' Jochymek), Ferek, Wróbel, Szklany, G. Tyrpa, Madziała (90' Brzana).

 

  Drużyna mecze punkty b.zdobyte b.stracone różnica
1 Czarni Czarny Dunajec 4 9 15 7 8
2 Granit Czarna Góra 4 8 10 3 7
3 KS Łapsze Niżne 4 7 5 6 -1
4 Skalni Zaskale 4 6 9 8 1
5 Lubań Tylmanowa 4 6 10 9 1
6 Wiatr Ludźmierz 4 6 11 11 0
7 KS Zakopane 4 6 5 8 -3
8 Zawrat Bukowina Tatrzańska 4 5 8 10 -2
9 Lepietnica Klikuszowa 4 5 5 8 -3
10 Zapora Kluszkowce 4 4 10 8 2
11 Przełęcz Łopuszna 4 4 5 4 1
12 Orkan Raba Wyżna 4 4 5 5 0
13 Jordan Jordanów 3 3 3 8 -5
14 Babia Góra Lipnica Wielka 3 3 3 9 -6

wyniki - i liga

23-06-2019 12:00
Monter 5 : 2 AKS
23-06-2019 11:00
Kanonierzy 3 : 4 Gamba Furiosa
23-06-2019 10:00
Zawojski.pl 4 : 4 ZrobioneZdrewna.pl
23-06-2019 09:00
Beton 2 5 : 7 Los Asfaltos
23-06-2019 08:00
Lachy 2 : 4 RKS Huwdu

Tabela - I Liga

Team
Played Points
1 Los Asfaltos 9 27
2 RKS Huwdu 9 19
3 Monter 9 15
4 AKS 9 15
5 Zawojski.pl 9 14
6 Gamba Furiosa 9 13
7 ZrobioneZdrewna.pl 9 9
8 Beton 2 9 9
9 Lachy 9 5
10 Kanonierzy 9 4

zapowiedŹ - i liga

wyniki -ii liga

16-06-2019 13:00
Relax 5 : 4 Bad Boys
16-06-2019 12:00
Granda 2 : 0 Wolves
16-06-2019 11:00
Świt 1 : 7 Mucharz Team
16-06-2019 10:00
Gang Albanii reaktywacja 4 : 6 Black Shadows
16-06-2019 09:00
Golden Street 2 : 5 Bienia

Tabela - Ii Liga

Team
Played Points
1 Mucharz Team 8 24
2 Black Shadows 8 16
3 Relax 8 15
4 Granda 8 13
5 Bienia 8 13
6 Bad Boys 8 12
7 Gang Albanii reaktywacja 8 9
8 Golden Street 8 9
9 Wolves 8 7
10 Świt 8 0

zapowiedŹ - ii liga

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożnaPiłkarska środa: Nie dla Błyskawicy i Lachów Liga Europy, przełamanie Jordana od 0:1 do 2:1