Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Piłka nożna (717)

sobota, 16 maj 2015 20:57

Piłkarska sobota: Czarna sobota...

Napisane przez

Osiem spotkań z udziałem dziewięciu drużyn z naszego powiatu odbyło się w sobotnie popołudnie. Nikt nie wygrał! Niektórzy polegli wysoko jak Grom i Halniak (trener Gromu Stanisław Klimala powiedział, że jego podopieczni przegrali "skandalicznie za wysoko"), niektórzy walili głową w mur jak Naroże Juszczyn z Leńczami, niektórzy przegrali "tradycyjnie" jak Tempo Białka ze Skawą Wadowice. Ale były też remisy - w derbach gminy Bystra-Sidzina zasłużone 1:1 co zgodnie przyznali trenerzy Marcin Wnętrzak i Adam Wójtowicz. Garbarz podzielił się punktami z Niwą Nową Wieś - jeżeli meczu nie można wygrać, to trzeba go zremisować mówi przecież stare piłkarskie porzekadło.

Do końca sezonu Krzysztof Zając będzie prowadził Halniak Maków Podhalański. Na dzień dobry w roli trenera pojedzie na boisko wicelidera na mecz z Orłem Piaski Wielkie. Zadania łatwego nie ma - jeżeli popatrzymy na najbliższego rywala i na ogólną pozycję w tabeli Halniaka. W podobnej sytuacji znajduje się Janusz Suwada, który w niedzielę zamierza wraz z podopiecznymi z Babiej Góry zagrać o pełną pulę w wyjazdowym spotkaniu z Dębem Paszkówka. "Dla Babiej Góry" może zagrać Tempo Białka, jeżeli urwie punkty w Wadowicach Skawie. Na ostre strzelanie powinni się nastawić kibice w Juszczynie - Leńczanka Leńcze potrafiła w tym roku stracić w meczu siedem goli (w Budzowie), a nawet jedenaście - u siebie z Orłem Wieprz.

Concept 4 Soccer Poland przy współpracy z Football Academy Szamotuły klubem włoskiej Serie A Empoli FC, agencji skautingowej Italian Soccer Management oraz greckiej agencji skautingowej Trials Hellas zaprasza  na Międzynarodowe testy piłkarskie zawodników w wieku 13 - 20 lat.

Nie będzie miło wspominał wizyty na stadionie Wiślanki Grabie zembrzycki Garbarz. Początek meczu całkiem niezły, ale dwa indywidualne błędy Bartłomieja Bruzdy (drugi gol obciąża konto także podającego mu piłkę jednego z defensorów) i jeden gol dla Wiślanki już jak najbardziej "bez udziału Garbarza" i do przerwy 3:0 w plecy. Po przerwie wcale nie lepiej - kończy się na 5:0. Także do przerwy, ale nie takiego rodzaju kalibru jak Garbarz, miało Tempo Białka w meczu z Orłem Balin. - Nasi przeciwnicy zagrali nieźle, są dobrze zbudowani fizycznie - mówi Maciej Melzer, szkoleniowiec Tempo. Bohaterem spotkania został Sebastian Młynarczyk, który strzelił dwa gole (na 3:1 i 4:1) odbierające nadzieję gościom na jakąkolwiek zdobycz punktową. - Wiedział, kiedy się przełamać - kwituje z uśmiechem Melzer. Młynarczyk zaciął się w tej rundzie (na jesieni zdobył 9 goli) i dopiero 10. maja zanotował pierwsze w 2015 trafienia dla Tempo. Miały być emocje w spotkaniu Gromu z Narożem i były. W doliczonym czasie gry Naroże za sprawą trafienia Karola Pietrzaka doprowadziło do wyrównania z rzutu karnego. Sędzia nawet nie wznawiał gry od połowy. A po pierwszej połowie to Grom prowadził 2:0! Do przerwy w Łapszach Niżnych Jordan mógł prowadzić nawet trzema golami - nie tylko nie prowadził, ale jeszcze przegrywał 1:0. W drugiej połowie gospodarze podwyższyli na 2:0, z boiska wyleciał Paweł Romaniak (dwie żółte kartki po jednej akcji - pierwsza za rzekomy faul na bramkarzu, druga za obrazę słowną sędziego), ale mimo to Jordan grając w 10-tkę doprowadza do remisu 2:2. Końcówka znowu jednak dla miejscowych. Tylko sześć goli zdobyła Unia Naprawa w spotkaniu z Janosikiem Sieniawa. Tak, tylko sześć bo najbardziej sprawiedliwym wynikiem tego starcia powinno być 11:2. - W tym, ale i poprzednich spotkaniach, mieliśmy problemy ze skutecznością - przyznaje grający trener Unii Franciszek Gacek. Niespodziewany podział punktów w Krzeszowie - Żuraw tylko remisuje 2:2 z Olimpią Zebrzydowice. Dwa gole Rafała Durdy sprawiają, że Tarnawianka "u siebie w Budzowie" zwycięża 2:0 z Watrą Zawoja. Cenny remis z boiska ubiegłotygodniowego pogromcy Lachów Lachowice, czyli z Izdebnika wywozi KS Bystra. W C-klasie porażki wszystkich drużyn z powiatu suskiego - jedna bramką przegrywają na wyjeździe LKS Bieńkówka i Świt Osielec, dwoma golami rezerwy Jałowca Stryszawy. - Mecz był na remis - komentuje szkoleniowiec Bieńkowki Jarosław Gąstała.

Słupki, poprzeczki, dwie sytuacje sam na sam - nic nie chciało dziś wpaść do bramki Nowej Proszowianki w Makowie Podhalańskim. Mało tego, po zakończeniu spotkania do dymisji podał się Piotr Balonek! - Chłopaki stanęli za mną murem, za co im dziękuję. Niech ta postawa przełoży się na punkty w kolejnych meczach - powiedział Piotr Balonek. W doliczonym czasie gry gola na wagę trzech punktów w wyjazdowym spotkaniu z Niwą Nową Wieś zdobył Jałowiec Stryszawa. - Gramy dalej! - przyznaje trener Jałowca Krzysztof Jodłowiec. Nie udał się debiut na trenerskiej ławce Babiej Góry Januszowi Suwdzie. - Liczyło się tylko zwycięstwo - przyznał szczerze Suwada i pochwalił swoich nowych podopiecznych za walkę i ambicję przez całe dziewięćdziesiąt minut. Już przed wizytą w Brodach wiadomo było, że trudna przeprawa czeka Strzelca Budzów z mającym wciąż "okręgówkowe" ambicje Cedronem. Strzelec poległ 3:0. Rzadko się zdarza, żeby aż cztery zespoły z B-klasy z naszego powiatu grały w sobotę, ale tak właśnie się stało w sobotę 9. maja. Z Sidziny remis wywiozły Lachy Lachowice. Błyskawica wysoko poległa u siebie z Żarkiem Barwałd 4:0, Huragan Skawica przegrał w Barwałdzie Średnim z Filkówką 2:1.

Nie spotkania IV-ligowców, ale Babiej Góry z Alwernią w okręgówce i derbowe starcie Gromu z Narożem (klasa A) to najciekawsze piłkarskie pozycje nadchodzącego weekendu. Sytuacja drużyny z Suchej Beskidzkiej nie jest tak dramatyczna jak w sezonie 2008/2009, gdy Babia Góra dopiero w barażach zapewniła sobie utrzymanie w A-klasie, ale na pewno nie jest wesoła. Nowy trener suszan Janusz Suwada zadebiutuje na ławce trenerskiej w sobotnie popołudnie i na dzień dobry zagra mecz z prawie bezpośrednim sąsiadem w tabeli MZKS Alwernią. Po rundzie jesiennej niewielu obserwatorów ligowych zmagań mogło przypuszczać, że mecz Gromu Grzechynia vs Naroże Juszczyn będzie miał jakiekolwiek znaczenie w ligowej tabeli. A tymczasem może mieć i to ogromne. Wygrana gospodarzy może sprawić, że zbliżą się do Naroża na jeden punkt!!! Grające po prostu w kratkę w ostatnim czasie trzy nasze drużyny z IV-ligi: Jałowiec, Halniak i Garbarz zagrają z ligowymi średniakami. A skoro tak, to punktowe zdobycze wydają się być jak najbardziej realne. Po porażce z Sosnowianką humory chcą sobie poprawić w Białce - rywal ku temu idealny, bo Orzeł mocny bywa (i to też nie zawsze) tylko u siebie. Po dwóch porażkach z rzędu Lachy Lachowice dalej są liderem w B-klasie, ale po tej kolejce może to się zmienić. Jeżeli podopieczni Krzysztofa Chorążego nie przypomną sobie jak się wygrywa, to może zdetronizować ich Żarek Barwałd (o ile wygra w sobotę w Marcówce).

wtorek, 05 maj 2015 21:20

Suwada ma uratować okręgówkę

Napisane przez

Misji utrzymania Babiej Góry Sucha Beskidzka w okręgówce podjął się jeden z najbardziej doświadczonych trenerów w naszym powiecie Janusz Suwada. Nowy szkoleniowiec przeprowadził we wtorek pierwszy trening z nowymi podopiecznymi.

Pierwszej porażki w 2015 roku doznało Tempo Białka. - Sosnowianka zachowała się jak rasowy bokser wyprowadzając dwa celne ciosy. Sprzyjało im też szczęście - mówi Maciej Melzer. Trwa kapitalna passa Gromu Grzechynia - w niedzielne popołudnie podopieczni Stanisława Klimali odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo. - Do przerwy mieliśmy multum sytuacji, lecz zdobyliśmy tylko dwa gole. Po przerwie Żarek zagrał ambitniej. Cieszy kolejna wygrana, zero po stronie strat bramek, zero po stronie żółtych kartek - podsumował Klimala. Pierwsze na wiosnę zwycięstwo odniósł Jordan Jordanów - inny wynik niż wysoka wygrana z ostatnim w tabeli Gorc Ochotnica nie wchodził w niedzielne popołudnie w Jordanowie w grę. - Szkoda niewykorzystanych okazji. Czekaliśmy na tę wygraną długo - podsumował Zdzisław Gacek. Nie udało się Narożu Juszczyn wygrać z Relaksem Wysoka. - Po stracie gola z karnego na 2:1 goście szybko wbili nam kolejnego. To było kluczowe, nie podnieśliśmy się - powiedział Dariusz Klimasara. Do przerwy kibice w Budzowie mogli przecierać oczy ze zdumienia - broniąca się całą drużyną na swojej połowie Leńczanka Leńcze prowadziła 1:0 (gol na początku spotkania po rzucie rożnym). - Atakowaliśmy, atakowaliśmy i udało się. Po golu na 2:1 odblokowaliśmy się na dobre. Leńczanka to najsłabsza drużyna, z którą do tej pory graliśmy - mówi Sławomir Bączek. W B-klasie wyrównany mecz Watry z Żurawiem zakończony sprawiedliwym remisem 1:1. - Szanujemy punkt, ale to my stworzyliśmy groźniejsze okazje, aby zgarnąć trzy punkty - powiedział trener Żurawia Krzeszów Jacek Kudzia. Drugiej porażki z rzędu doznały Lachy Lachowice - do przerwy z Jubilatem było bez goli, po przerwie trwał festiwal nieskuteczności i nieporadności gospodarzy (m.in. niewykorzystana jedenastka)! Dużo szczęścia w spotkaniu z Dębem Sidzina miał Huragan Skawica - dwa gole Marka Pacygi okazały się jednak wystarczające do zgarnięcia kompletu punktów. Dąb odpowiedział tylko trafieniem rezerwowego Wojciecha Czarnego. - Huragan miał furę szczęścia - podsumował trener Dębu Adam Wójtowicz. W C-klasie wygrywa Bieńkówka, a jej trener Jarosław Gąstała szykuje się już do podboju B-klasowych boisk. - Chcemy rozbudować boisko, szatnie, a na boisku treningowym położyć nawierzchnię rodem z Orlika - mówi szkoleniowiec absolutnego lidera C-klasy.

- Plan był taki, żeby siąść na przeciwniku w pierwszych dwudziestu minutach. Nie udało się nam to, nawet straciliśmy gola. Graliśmy jednak dalej ofensywnie i padł gol numer jeden, dwa i trzy - mówi trener Garbarza Zembrzyce Zdzisław Janik po wygranej 3:1 z Halniakiem Maków Podhalański. Tym samym Garbarz po dwóch porażkach z rzędu na własnym stadionie wreszcie sięgnął po komplet punktów. I wyprzedził przy okazji lokalnego rywala w tabeli! Przegrał Jałowiec z Wiślanką Grabie 3:1, choć do momentu utraty pierwszego gola mecz miał wyrównany przebieg. Na tarczy z wyjazdowego spotkania w Przytkowicach wraca Babia Góra Sucha Beskidzka. Po zakończeniu spotkania do dymisji podał się Paweł Krzeszowiak. - Szkoda, że w takich okolicznościach podaję się do dymisji. Za długo siedzę jednak w piłce i wiem, że zmiany są potrzebne. Pozostaję w klubie jako zawodnik - mówi były już szkoleniowiec Babiej Góry.

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

08-12-2019 12:40
The Dreamers 5 : 3 Gamba Furiosa
08-12-2019 10:50
Golden Street 1 : 10 KS Bystra
08-12-2019 09:55
HUTATA Team 5 : 7 Żuraw
08-12-2019 09:00
Świt 5 : 3 Dzikie Wieprze
01-12-2019 12:40
HUTATA Team 7 : 3 Świt

wyniki -Futsal Amator

07-12-2019 18:40
Wodpol 7 : 2 AKS
07-12-2019 17:45
Relax 8 : 7 Bad Boys
07-12-2019 16:50
Woodica 3 : 5 Mucharz Team
07-12-2019 15:55
Beton 2 6 : 2 Granda
07-12-2019 15:00
Zbóje 3 : 9 Legion

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 The Dreamers 4 10
2 Nie Z Całej Pety 3 9
3 Świt 4 9
4 KS Bystra 4 6
5 Żuraw 4 6
6 HUTATA Team 4 4
7 Dzikie Wieprze 4 4
8 Gamba Furiosa 4 3
9 BCS Zawoja 3 3
10 Golden Street 4 1

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Legion 4 12
2 Beton 2 4 10
3 Wodpol 4 9
4 Mucharz Team 4 7
5 Woodica 4 6
6 Relax 4 6
7 Bad Boys 4 3
8 Zbóje 4 3
9 AKS 4 3
10 Granda 4 0

zapowiedŹ -Futsal PRO

15-12-2019 09:00
The Dreamers - KS Bystra
15-12-2019 09:55
Gamba Furiosa - Golden Street
15-12-2019 10:50
BCS Zawoja - HUTATA Team
15-12-2019 11:45
Dzikie Wieprze - Żuraw
15-12-2019 12:40
Nie Z Całej Pety - Świt

zapowiedŹ -Futsal Amator

14-12-2019 15:00
Beton 2 - Bad Boys
14-12-2019 15:55
Relax - Wodpol
14-12-2019 16:50
AKS - Zbóje
14-12-2019 17:45
Granda - Woodica
14-12-2019 18:40
Legion - Mucharz Team

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożna