Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny

Piłka nożna (864)

Czwarte derbowe spotkanie w sierpniu czeka w środę Babią Górę Sucha Beskidzka. Po dwóch spotkaniach z Halniakiem Maków Podhalański (1:0 w Pucharze Polski i 0:0 w lidze) oraz jednym z Tempo Białka (porażka 3:5 w PP), w środowe późne popołudnie na stadion przy ulicy Mickiewicza zawita Garbarz Zembrzyce. W poprzednim sezonie Garbarz wygrał z Babią Górą w Zembrzycach 4:2, rewanżu jak wiemy w rundzie wiosennej nie było. Teraz drużyny są na przeciwnych biegunach - Babia Góra nie straciła w lidze jeszcze gola, nie przegrała meczu, a Garbarz notuje trzy porażki. Każdy inny wynik niż wygrana Babiej Góry będzie sensacją. Tak samo sensacyjnie możemy określić ewentualną stratę punktów przez Tempo Białkę w meczu z LKS Zgoda Byczyna, chociaż beniaminek z Byczyny potrafił w tym sezonie wywieźć punkty z derbowego pojedynku z Victorią Jaworzno (wygrana 5:4). U siebie Zgoda jest stała - porażki 0:3 z Babią Górą oraz Kalwarianką. Do Jaworzna na stadion Victorii uda się Halniak i w konfrontacji z ostatnią drużyną w tabeli podopieczni Kamila Mrózka nie są bez szans. Victoria notuje falstart przez duże f - trzy mecze i trzy porażki.

wtorek, 25 sierpień 2020 07:25

Puchar Polski: Tempo ma autostradę do finału!

Napisane przez

Beskid Andrychów (IV-liga), Sokół Przytkowice (V-liga), Orzeł Radocza (B-klasa) - jeden z tych zespołów jest rywalem Tempo Białki w półfinale Pucharu Polski podokręgu wadowickiego. Skoro w tytule jest napisane o autostradzie do finałowego spotkania dla białczan, to nie trudno zgadnąć, że podopieczni Marcina Pasionka trafili na B-klasowego rywala. Od razu można napisać, że finał zaplanowany jest na 23 września.

Nie lubimy bezbramkowych meczów, a takim właśnie rezultatem zakończyło się niedzielne derbowe spotkania Halniaka Maków Podhalański z Babią Górą Sucha Beskidzka. To było drugie spotkanie obu drużyn w w tym miesiącu w Makowie - w tym pierwszym, w ramach Pucharu Polski, górą była Babia Góra. Trzeba dodać, że wtedy po błędzie Marcina Kopra Robert Starowicz po podaniu od Gabriela Janiczaka zdobył jedynego gola. W niedzielę Koper był bezbłędny, wybronił dwie sytuacje sam na sam z Przemysławem Burligą w pierwszej i Maciejem Stróżakiem w drugiej połowie, świetnie też dyrygował całą defensywą makowian. To drugi z rzędu mecz na zero Halniaka, co również nie jest przypadkowe.

Początek meczu był jeszcze całkiem niezły - szybki gol dla Żurawia, potem jeszcze stuprocentowa okazja dla gospodarzy... Te dwie sytuacje były jeszcze z akcji, potem jakby obu drużynom zabroniono grać, a tylko wstrzeliwać piłki w pole karne. Stawka meczu Żurawia z Jałowcem też zrobiła swoja - obie drużyny źle wystartowały w lidze i doskonale wiedziały, że ewentualna porażka którejś z nich może ją już po czwartej kolejce może jeszcze nie dobić, ale sponiewierać i skutecznie usadowić w dolnych rejonach tabeli. Ostatecznie po gminnym, derbowym pojedynku mamy dwóch rannych. I jednego zwycięzcę.

W tytule zapowiedzi kolejki wymieniliśmy mecz Żurawia z Jałowcem jako derby, które powinny zelektryzować publiczność, a także zapaść w pamięci może nie na lata, ale chociaż naz kilka tygodni. Z szumnych zapowiedzi niewiele wynikło. Jeżeli ktoś się nastawił na to, że obejrzy mecz walki, w których sytuacji stykowych i fauli będzie wiele, to śmiało mógł pojawić się na jego twarzy uśmiech. Nie było problemu z wyborem najlepszego aktora derbowego pojedynku. Był nim, byli nim kibice Jałowca, którzy równo, cały mecz dopingowali zespół ze Stryszawy. Bardzo szybko, bo już w 2. minucie Tempo  Białka objęło prowadzenie w Przytkowicach po golu Huberta Basiury. Kiedy jeszcze w pierwszej połowie do bramki beniaminka trafił Jarosław Madziała, to losy spotkania wydawały się być przesądzone. W pewnym sensie zostały, bo wynik taki ostatecznie utrzymał się do końca spotkania. Dlaczego skończyło się na 2:0? W koncertowy sposób kilka sytuacji stuprocentowych na początku drugiej połowy nie wykorzystali białczanie. Zwycięzców nie ma jednak co sądzić - druga wygrana Tempo stała się faktem. Trzecią przegraną poniósł za to Garbarz - tym razem uległ przeciętnemu zespołowi z Żarek. Patrzymy na kolejne sobotnie mecze, a tam osiem goli Bystrej w spotkaniu z Czarnymi Koziniec. Zawsze taki wynik budzi podziw. Porażki w sobotę doznały Błyskawica Marcówka oraz Świt Osielec.

Następny weekend z rozgrywkami piłkarskimi przynosi dwa bardzo, bardzo ciekawie zapowiadające się spotkania derbowe. Najpierw w sobotę Żuraw Krzeszów podejmie Jałowca Stryszawę. To derby gminy Stryszawa, ale prawdziwy smaczek pojawia się dopiero wtedy, gdy spojrzymy na skład krzeszowian. A tam trójka zawodników, która w poprzednich sezonach stanowiła o sile drużyny ze Stryszawy (Mariusz Górny, Mariusz Mentel, Mateusz Lociński). I trochę z przymrużeniem oka pytanie, czy jak któryś z nich ewentualnie wpisze się na listę strzelców, to będzie się cieszył czy nie :) Dzień później do Makowa Podhalańskiego na stadion Halniaka przyjedzie Babia Góra z Suchej Beskidzkiej. Halniak-Babia Góra to nasz lokalny od lat klasyk, a w nich pozycja w tabeli jest niewiele warta - każdy zawodnik daje z siebie jeszcze więcej, niż zazwyczaj, a przynajmniej powinien to zrobić. Przekonamy się o tym i tak w niedzielę.

Na przełomie 2019/20 roku Jałowiec w Stryszawie otrzymał srebrną gwiazdkę w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich. Grupami certyfikowanymi są żak, orlik i młodzik. Dowodem na to, że szkolenie w tym klubie stoi na wysokim poziomie jest to, iż obecnie można bez trudu wystawić drużynę seniorską opartą wyłącznie na wychowankach.

Jeżeli jakiś klub z naszego powiatu będzie występował w Lidze Europy UEFA w sezonie 2022/2023 to będzie to Tempo Białka. We wtorek w Suchej Beskidzkiej odbył się mecz w ramach V rundy Pucharu Polski podokręgu wadowickiego i zagrały w nim dwie ostatnie drużyny z naszego powiatu w tej fazie rozgrywek - Babia Góra Sucha Beskidzka i wspomniane białczańskie Tempo. Mecz zakończył się wynikiem 5:3 dla białczan, chociaż jeszcze w 89. minucie za sprawą wykorzystanego rzutu karnego przez Przemysława Burligę był remis 3:3. W doliczonym czasie gry gole Jarosława Madziały i samobójcze trafienie jednego z zawodników suskiej drużyny rozstrzygnęły to spotkanie i sprawę awansu. Zgodnie z zapowiedziami obaj trenerzy oszczędzali niektórych zawodników po poprzedniej kolejce ligowej - brylowała w tym zwłaszcza Babia Góra, która mecz kończyła z dziewięcioma młodzieżowcami w składzie!

poniedziałek, 17 sierpień 2020 09:29

Klaudia Maciążka zdobyła dwa gole w ekstralidze!

Napisane przez

Dobry występ drużyny żeńskiej GKS Katowice tydzień temu w pierwszym spotkaniu w ramach nowego sezonu ekstraligi z Medykiem Konin był dobrym prognostykiem przed meczem nr 2 w sezonie z ROW Rybnik. GKS Katowice wygrał 3:0, a bohaterką spotkania została pochodząca z Jordanowa Klaudia Maciążka, która zdobyła dla katowiczanek dwa gole!

ShowMeble

TOP Strzelcy- futsal B

TOP Strzelcy- futsal A

wyniki -Futsal A

wyniki -Futsal B

Tabela - Futsal A

Team
Played Points
1 Gamba Furiosa 0 0
2 Mucharz Team 0 0
3 Golden Street 0 0
4 Black Shadows 0 0
5 Wodpol 0 0
6 BCS Zawoja 0 0
7 HUTATA Team 0 0
8 Żuraw 0 0

Tabela - Futsal B

Team
Played Points
1 Granda 0 0
2 Woodica 0 0
3 Relax 0 0
4 Dzikie Wieprze 0 0
5 Świt 0 0
6 Bystrzanka 0 0
7 Skomielna Czarna 0 0
8 Sparta 0 0
9 Red Devilis 0 0
klimatyzator

zapowiedŹ -Futsal A

zapowiedŹ -Futsal B

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożna