Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Piłka nożna (754)

Będzie się działo - aż 14 spotkań w ostatnią sobotę sierpnia i pierwszą niedzielę września odbędzie się w naszym powiecie. Ze względu na godziny ich rozgrywania zobaczenie nawet 50 procent z nich nie będzie możliwe, ale trzech (w całości, żeby nie było - mecz to mecz) już tak. Gdzie będzie najciekawiej? Może na początku zacznijmy od czegoś nieoczekiwanego. Tak należy uznać premierowy mecz w IV-lidze kobiet Ladies Tempo Białka. W niedzielę na Białkę przyjadą Królowe z Witanowic. Ladies i Królowe - lepszej reklamy ten mecz nie może mieć. Dla zespołu z Witanowic to czwarty sezon w IV-lidze - najpierw było miejsce numer sześc (2016/2017), następnie ósme (2017/2018), a w poprzednim sezonie najniższy stopień na podium. Ladies czeka zatem już na początek trudna przeprawa - powodzenia!!! Kibice w Suchej Beskidzkiej mogą kupić popcorn i czekać na golowe gradobicie. Kalwarianka w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyła siedem goli (4 w Makowie, 3 z Beskidem w Pucharze), Babia Góra też siedem. Na przełamanie liczy Halniak, do którego w sobotę przyjedzie przedostatnia drużyna w tabeli - LKS Żarki. Goście mają 19 goli straconych w czterech meczach - to już Babia Góra ze średnią trzech goli straty na mecz nie wygląda źle. W sobotę zagra też Tempo Białka z beniaminkiem z Libiąża, chociaż białczanie pewnie bardziej myślami są i będą przy spotkaniu w następnej kolejce - chodzi o wizytę w stolicy powiatu suskiego. Grę z kontry poćwiczy na boisku w Osieku Garbarz. Brzezina zadziwia - po zmianie trenera na Łukasza Szczepaniaka, dokonaniu małych roszad (Łukasz Zaremba przyszedł z IV-ligowego LKS Czaniec, Mariusza Dziubka z Soły Łęki) ruszyła ostro z kopyta. Niezła skuteczność pod bramką rywala (10 goli), jeszcze lepsza w obronie (1 stracona bramka) wróżą podopiecznym Zdzisława Janika trudną przeprawę. Po ubiegłotygodniowym "radosnym" spotkaniu w Lipnicy Wielkiej (radosnym, bo z naszych źródeł wiemy, że takie 8:3 dla Babiej Góry byłoby w miarę sprawiedliwym wynikiem) na właściwe tory postara się wrócić Jordan Jordanów. AKS Ujanowice są dokładnie w takim samym miejscu punktowym w tabeli jak jordanowianie, stąd mecz jawi się jeszcze ciekawszym. Piętro niżej w klasie A derbowy pojedynek Jałowca z Błyskawicą. Ci pierwsi po pierwszym przełamaniu, ci drugi nadal na niego liczą. Największe nadzieje w Marcówce pokładają w Krystianie Burlidze - przed tygodniem z Narożem pokazał się z dobrej strony, często absorbując uwagę obrońców i pomocników juszczynian. Skoro o Naroże zahaczyliśmy, to podopiecznych Marcina Ferka czeka kolejny mecz z czołowym zespołem - tym razem z Orłem Wieprz. BCS Zawoja i Żuraw Krzeszów ze względu na atut własnego boiska, bo siłowo są zbliżeni do swoich najbliższych rywali - Korony Skawinki i Burzy Roczyny, można uznać za papierowych faworytów tych konfrontacji. Jeszcze piętro niżej mecz kolejki w Sidzinie - Dąb podejmie Skawę Jaroszowice, która podobnie jak zespół z Sidziny ma dwie wygrane na swoim koncie. Trzeci zespół bez straty punktowej po dwóch kolejkach - Huragan Skawica zawita do Kleczy Dolnej. Będzie skład, będą trzy punkty - chciałoby się szepnąć do trenera Huraganu Krzysztofa Kudzi. Oprócz tego dwa derbowe pojedynki - do Tarnawy przyjedzie Bystra, do Grzechyni Strzelec z Budzowa. Derby to zawsze niewiadoma, więc niech tak zostanie do końcowego gwizdka sędziego. W tej lidze Lachy Lachowice zagrają z drużyną ze Stronia - jak Żarek zaprezentuje się jak dwie kolejki temu w Sidzinie, to droga do zwycięstwa Lachów stanie otworem. I na koniec - Świt Osielec, który będzie gospodarzem w meczu z Sokołem Frydrychowice. Goście mają dwie wygrane na koncie, Świt jedną. Niedzielny mecz zapewne bardziej otworzy oczy trenerowi Marcinowi Kopaczowi na to, kim i czym (chodzi o siłę, żeby nie było) w tym sezonie dysponuje. Zapraszamy na stadiony :)

 

To się nazywa sąsiedzka pomoc. Garbarz Zembrzyce zremisował z Chełmkiem 1:1 w najwcześniej rozegranym w sobotę spotkaniu oświęcimskiej okręgówki i tym samym sprawił wiele radości nie tylko sobie i swoim fanom, ale i tym Tempo Białka. Białczanie nie zawiedli - wywieźli trzy punkty z boiska LKS Gorzów i po 4 kolejkach są jedyną drużyną z kompletem punktów. Trzy gole zdobyte przez Dawida Burzyńskiego okazały się niewystarczające do tego, żeby Halniak Maków Podhalański zdobył chociaż punkt w meczu z Kalwarianką Kalwarią. Klasę niżej w derbowym pojedynku Naroże Juszczyn wygrywa na boisku Błyskawicy Marcówka 2:1. Gole dla Naroża zdobyły letnie posiłki rodem z Podhala, czyli Radosław Antolak i Patryk Kwiatek. Nie udało się zapunktować na wyjeździe Żurawiowi Krzeszów oraz BCS Zawoi. W Skawicy Huragan do przerwy prowadził z Tarnawianką 2:0, a po przerwie małe deja vu - również 2:0 i mecz kończy się wynikiem 4:0. Gola zupełnie nie B-klasowego zdobył z rzutu wolnego Piotr Surmiak, ale to było za mało, aby Grom wywiózł chociaż punkt z boiska Bystrej. Do przerwy Bystra prowadziła bowiem 3:0. Drugą wygraną w lidze notuje Dąb Sidzina - tym razem nie było efektownie jak przed tygodniem z zespołem ze Stronia, ale za 1:0 w Izdebniku są także trzy punkty jak i za 6:1. 

 

Po tygodniu pełnych piłkarskich emocji, większość drużyn mogła od poniedziałku do piątku odetchnąć i zbierać siły na ten weekend. Większość, ale nie trio z okręgówki oświęcimskiej: Garbarz, Halniak, Tempo + B-klasowy Strzelec, które jeszcze grały w pucharze Polski. Najwięcej emocji bez wątpienia na starcie sezonu ma Garbarz – najpierw derbowe pojedynki z Babią Górą i Tempo, pucharowe starcie z IV-ligowym Orłem i teraz w sobotę spotkanie z liderem tabeli KS Chełmek. Już samo to, że będzie to lider z niezwykle ofensywnym usposobieniem (17 goli w 3 meczach wow) sprawia, że mecz w Zembrzycach to nasze spotkanie numer jeden. Tempo czeka spotkanie z kolejnym beniaminkiem – tym razem wizyta w Gorzowie u trenera Andrzeja Sermaka. W przeszłości trener ten oferował swoje usługi klubowi z Białki, więc będzie mógł w bezpośrednim starciu zaprezentować działaczom Tempo swoją szkoleniową myśl. Pierwszych punktów w sezonie poszuka Halniak, który zagra z będącym na fali Kalwarianką. Ta fala to dwa wygrane pojedynki w lidze i w środę pozbawienie marzeń Beskidu Andrychów o grze w Lidze Europy (wynik 3:0). W niedzielę zagra na wyjeździe Babia Góra – z trzecim beniaminkiem (więcej nie ma). „Na szczęście” MKS Libiąż trenera przed meczem z suszanami nie zmienia (zrobiły to Arka Babice i LKS Gorzów – efekt to porażka i remis Babiej Góry), więc szanse Babie Góry na pierwszą wygraną w lidze rosną :). W niedzielę zagra w Lipnicy Wielkiej Jordan Jordanów – w poprzednim sezonie obie drużyny występowały w A-klasie, a teraz już czeka ich starcie szczebel wyżej. W tych spotkaniach zazwyczaj sporo się dzieje, nikt się nie oszczędza - taki scenariusz zakładamy i na niedzielne popołudnie. Skoro o A-klasę zahaczyliśmy, to w ten weekend jedno derbowe spotkanie – beniaminka z Marcówki z Narożem Juszczyn. Z jednej strony Błyskawica bez choćby punktu ligowego, czekające na poważne wzmocnienie (chodzi o Krystiana Burligę z Babiej Góry), z drugiej Naroże, które po kompletnym przemeblowaniu szuka właściwego rytmu (na razie po 1 w zwycięstwach, remisach i porażkach). Żuraw, BCS i Jałowiec nie będą faworytami na stadionach, kolejno, w Przytkowicach, Wieprzu i Roczynach, ale co to oznacza dla końcowego wyniku tych spotkań? Absolutnie nic, tak, że do boju! Derby na przełamanie w B-klasie: KS Bystra i Grom Grzechynia w pierwszej kolejce przegrały (Grom to zrobił w iście „mistrzowski sposób”, bo prowadził do przerwy w Lachowicach 3:1!). Na przeciwnych biegunach po 1 kolejce są za to zwycięskie Huragan Skawica i Tarnawianka Tarnawa. Kłopot bogactwa (19 zawodnik gotowych do gry) miał przed tygodniem trener Huraganu Krzysztof Kudzia – zobaczymy czy taki miły problem będzie też miał i w konfrontacji z beniaminkiem z Tarnawy Dolnej. Trzecie derbowe starcie w klasie B to mecz Strzelca Budzów z Lachami Lachowice. Dwie drużyny, które z racji stabilnego składu i stabilnych trenerów (Lachy to w ogóle, bo jak prezes Krzysztof Chorąży ma zwolnić trenera Krzysztofa Chorążego ;) )mogą w lidze namieszać. Na boisku w Izdebniku faworytem będzie Dąb Sidzina – wygrana 6:1 z drużyną ze Stronia budzi nie tylko w zespole Jubilata respekt. W niedzielę pierwszy mecz na własnym stadionie zagra Unia Naprawa – dla większości drużyn to inauguracyjna kolejka, ale nie dla Unii, która ma już za sobą mecz rozegrany awansem z 2. Kolejki z Wierchami Lasek (porażka 2:4). Na boisko w Naprawie zawita Grel Trute. Długa to rozpiska – a od przyszłego tygodnia będzie jeszcze dłuższa, bo sezon zaczną Ladies Tempo Białka – ale już teraz pozostała jeszcze do rozprawienia się drużyna Świtu Osielec. W pierwszej kolejce efektowna wygrana z Leskowcem Rzyki, a jak wyjdzie wizyta na boisku w Radoczy (Orzeł też wygrał i też wysoko, ale nie tak jak Świt, i też bez straty gola) przekonamy się niebawem. Zapraszamy na stadiony i do śledzenia naszych relacji :)

Długo, bo 71 minut Strzelec Budzów bronił się przed faworyzowanym Tempo Białka w spotkaniu w ramach IV rundy Pucharu Polski podokręgu Wadowice. Gościom, którzy wystąpili w nieco okrojonym składzie w porównaniu do spotkań ligowych, udało się jednak przełamać defensywę grającego w klasie B Strzelca.. W końcówce trzy gole zdobył Michał Puzik, z karnego trafił Michał Bisaga i zrobiło się 4:0. Drugą drużyną z naszego powiatu, która gra dalej, jest Halniak Maków Podhalański. W Stanisławiu kibice zobaczyli aż 10 goli - sześć dla przyjezdnych (po dwa trafienia zaliczają Arkadiusz Piątek i Piotr Bagnicki, po jednym dorzucają Przemysław Gałuszka i Tomasz Czubin. Do przerwy w Zembrzycach w meczu Garbarza z Orłem był remis 2:2 - dla gospodarzy trafili Ismalia Balogun i Damian Kowalczyk. Po przerwie Orzeł zdobywa trzeciego, na wagę awansu, gola. Surową lekcję od rezerw 1-ligowej Tarnovii Tarnów dostały zawodniczki Ladies Tempo Białka. W Tarnowie uległy rywalkom aż 0:8. 

Trener reprezentacji Polski do lat 19 w futsalu Łukasz Żebrowski ogłosił listę zawodników powołanych na zgrupowanie w Pruszkowie oraz turniej mistrzostw Europy, który zostanie rozegrany w Rydze (8-14.09). W kadrze znalazł się pochodzący z Grzechyni Michał Groń.

poniedziałek, 19 sierpień 2019 20:01

Narzucili tempo i wygrali / Tempo - Garbarz 2:0

Napisane przez

Dwa gole ze stałych fragmentów gry (po jednym z nich fatalna pomyłka bramkarza) zadecydowały o wygranej Tempo  Białka w spotkaniu z Garbarzem Zembrzyce. Tak to wygląda patrząc na suchy wynik. Tak naprawdę, Tempo zaprezentowało się o klasę lepiej od lokalnego rywala i 2:0 to najniższy wymiar kary. Z tej przewagi zdawał sobie sprawę trener Garbarza Zdzisław Janik i dwie minuty po bramce Adama Frączka zdjął z boiska drugiego z najgroźniejszych swoich zawodników – Monsuru Adisę. Pierwszy z „groźnych”, Ismalia Balogun opuścił plac gry w 55. minucie w obawie (słusznej!), że za chwilę obejrzy drugą żółtą kartkę i tak będzie musiał z boiska zejść, ale nikt w zamian się na nim nie pojawi. Kiedy w 70 minucie na ławkę rezerwowych powędrował Damian Kowalczyk, można było już gasić światło.

Od wygranej w wyjazdowym spotkaniu z Laskovią Laskowa rozpoczął sezon 2019/2020 Jordan Jordanów. Gola na wagę trzech punktów po trójkowej akcji Szymon Wróbla, Mateusza Kowalcze i Jarosława Madziały zdobył ten ostatni. - Piłka nożna czasem bywa niesprawiedliwa - skomentował porażkę 1:2 z Astrą Spytkowice trener Żurawia Krzeszów Bartłomiej Sałapatek. Cóż - święta prawda! Dziś wystartowała klasa B wadowicka. Huragan Skawica po dwóch bramkach Sebastiana Koziny wygrał z KS Bystrą 2:0. Tym samym zepsute zostało święto szkoleniowca Bystrej Marcina Wnętrzaka - tak czy siak, my życzymy wszystkiego najlepszego trenerze (wiemy, że nas regularnie czyta :) ). Wygrana Huraganu dziwić nie mogła - trener Krzysztof Kudzia miał do dyspozycji aż 19 zawodników, w drugiej połowie zameldowali się m.in. strzelec dwóch goli Kozina czy doskonale znany na naszym terenie Michał Pacyga. No i jeżeli piłkarze decydują się na takie ekwilibrystyczne uderzenia, jak to na naszej głównej stronie, to ten trud nagrodzić trzeba. Jeszcze efektowniej z Żarkiem Stronie wygrał Dąb Sidzina. Dwa gole dla Dębu zdobyli Mariusz Lipa i Grzegorz Motor, po jednym dorzucili Wojciech Kordyl i... obrońca ze Stronia. Z jednym punktem z wyjazdu do Przytkowic, bo tam wyjątkowo zagrała dziś Leńczanka Leńcze, wrócił Strzelec Budzów.

Mamy hit! W trzeciej kolejce spotkań, a liga ruszyła raptem tydzień temu, tak można nazwać mecz pomiędzy Tempo Białka oraz Garbarzem Zembrzyce. Obie drużyny wygrały pierwsze spotkania prezentując w nich formę, która każe nam oczekiwać w niedzielne popołudnie na niezłe widowisko. Zgoła odmienne nastroje panują u naszych dwóch innych przedstawicielach chrzanowskiej ligi okręgowej. Przed Babią Górą dwa mecze z beniaminkami - tu już nie ma mowy o większym lub mniejszym szukaniu przewagi u przeciwnika w doświadczeniu. W Suchej Beskidzkiej zdają sobie jednak z tego doskonale, więc nic tylko czekać na mecz numer trzy w sezonie 19/20. Do Suchej przyjedzie Gorzów, który po dwóch meczach pożegnał swojego dotychczasowego trenera... Ostro. Halniak pojedzie do Gromca - w poprzednich sezonach wizyta ta byłaby skazana na porażkę (2:0 i 3:0 w ostatnich dwóch sezonach), ale teraz sytuacja wygląda inaczej. W Gromcu postanowiono nieco odmłodzić skład (nie licząc 40-letniego Łukasza Gielarowskiego czy 33-letniego Artura Szlęzaka) i postawić na utalentowaną miejscową młodzież. Na razie nie przekłada się to na wyniki - Nadwiślanin jest punktowo w tym samym miejscu co Halniak i Babia Góra. W ten weekend do gry wchodzi również Jordan Jordanów w limanowskiej okręgówce czy jak to zwą klasie O - w sobotę podopiecznych Jakuba Jeziorskiego czeka wyprawa do Laskowej. Dwa mecze odbędą się w stryszawskiej gminie i to dwa z trudnymi rywalami - do Krzeszowa przyjedzie Astra Spytkowice, do Stryszawy zawita Sokół Przytkowice. Widać, że ktoś, kto układał kalendarz Astrę i Sokoła na siłę wpycha na początku sezonu do konfrontacji z naszymi klubami (Astra grała już z Narożem i Jałowcem, Sokół z BCS i Narożem przecież). W Zawoi w niedzielę o przełamanie, pierwsze w sezonie punkty zagrają BCS i Błyskawica. Remis wydaje się być tym rezultatem, do którego będzie tam najbliżej - takie proroctwo, zobaczymy czy się spełni. W ten weekend do boju rusza także B-klasa wadowicka - na początek dwa derbowe pojedynki z udziałem drużyn z gminy Bystra-Sidzina. Dąb ugości Lachy Lachowice, a Bystra pojedzie w gości do Skawicy.   

Mecz Garbarza Zembrzyce z Babią Górą zapowiadaliśmy jako starcie dwóch grających na wskroś ofensywnie usposobionych drużyn i to się sprawdziło. Wiadomo, że wynik 4:2 dla gospodarzy wskazuje, kto po końcowym gwizdku mógł się cieszyć, a kto smucić, ale obiektywnie patrząc to była dobra reklama futbolu w lokalnym wydaniu. Nawet bardzo dobra.

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

wyniki -Futsal Amator

25-01-2020 18:40
Wodpol 9 : 2 Beton 2
25-01-2020 17:45
Granda 5 : 15 Bad Boys
25-01-2020 16:50
Legion 5 : 7 Woodica
25-01-2020 15:55
Relax 10 : 5 AKS
25-01-2020 15:00
Mucharz Team 5 : 3 Zbóje

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Nie Z Całej Pety 9 27
2 The Dreamers 9 22
3 Żuraw 9 16
4 Dzikie Wieprze 9 13
5 HUTATA Team 9 11
6 BCS Zawoja 9 10
7 Gamba Furiosa 9 9
8 Świt 9 9
9 KS Bystra 9 7
10 Golden Street 9 7

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Wodpol 9 24
2 Legion 9 21
3 Relax 9 18
4 Mucharz Team 9 17
5 Beton 2 9 16
6 Woodica 9 15
7 Bad Boys 9 9
8 AKS 9 9
9 Zbóje 9 3
10 Granda 9 1

zapowiedŹ -Futsal PRO

zapowiedŹ -Futsal Amator

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożna