Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Piłka nożna (709)

Pierwsza akcja po przerwie w spotkaniu Sokoła Przytkowice z Babią Górą Sucha Beskidzka przyniosła suszanom gola na 2:0. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Gabriel Janiczak. Kto wtedy mógł przypuszczać, że w tym spotkaniu piłkarze lidera nie odniosą zwycięstwa? Na pewno piłkarze Sokoła, którzy wykazali stuprocentową skutecznością po przerwie (dwa strzały, dwa gole). W Przytkowicach wielkiego meczu nie było, ale wielkie emocje już tak. Nie wiadomo, jak zatem opisać emocje, które towarzyszyły meczowi, który był rozgrywany przeszło 20 kilometrów dalej w Spytkowicach? Astra, depczącą po piętach Babiej Górze, prowadziło 2:0 i 4:2 z Żurawiem Krzeszów. Goście jednak pokazali, że forma zwyżkowa z ich ostatniego spotkania z Sokołem nie była przypadkowa. Dwa gole zdobył Paweł Wajdzik i drugi remis Żurawia w tym sezonie na wyjeździe stał się faktem. Goście mieli jeszcze niezłą okazję do zdobycia piątego gola, ale... - Cieszymy się z tego jakże ważnego dla nas punktu. Jeżeli w dwóch ostatnich meczach zaprezentujemy się tak, jak z Sokołem i Astrą, to będzie dobrze. 4:4? Uważam, że remis jest sprawiedliwy - powiedział Bartłomiej Sałapatek, trener Żurawia. W A-klasie zatem wyścig o miejsce pierwsze trwa. Zakończył się on tymczasem w klasie okręgowej - Tempo Białka zremisował na wyjeździe w Jaworznie i tym samym na kolejkę przed zakończeniem sezonu LKS Rajsko ma cztery punkty przewagi nad białczanami. Cztery punkty Tempo wywalczył w dwumeczu z zespołem z Rajska - analiza dlaczego nie udało się awansować, wydaje się prosta. Kolejnej porażki przed własną publicznością doznał Garbarz - tym razem trzy punkty z Zembrzyc wywiózł Nadwiślanin Gromiec. Drugie zwycięstwo przed własną publicznością notuje Halniak Maków Podhalański, który wygrywa 2:1 z Sosnowianką Stanisław Dolny. Derbowy pojedynek Naroża z Huraganem zakończył się wynikiem 2:0 dla gospodarzy - dwa gole zdobył Marcin Kuszyk. Mecz odbył się o 15, bo już o 18 obie drużyny wraz z drużynami młodzieżowymi udały się do Bielska-Białej na mecz RPA-Senegal w ramach MŚ U-20. W B-klasie ostre strzelanie w Zebrzydowicach urządziła sobie KS Bystra. Już do przerwy goście prowadzili czterema bramkami. W drugiej połowie dołożyli jeszcze jednego.

Zanim o piłkarskim weekendzie, zaproszenie w niedzielę na godzinę 16 do Białki na pierwszy oficjalny mecz, sparing żeńskiej drużyny Ladies Tempo Białka z Wisłą Brzeźnica. Po latach ktoś będzie mógł powiedzieć wnukom, że był kiedyś na takim meczu w Białce, kiedy to... Kibicujemy dziewczynom (skład jest iście powiatowy, ponad gminny, ale nie tylko dlatego) i życzymy, aby wraz ze startem nowego sezonu gościły w naszych zapowiedziach już jako drużyna grająca w danej klasie rozgrywkowej. Dobra - no to teraz czas na panów. Trzy kroki w przeciągu zaledwie tygodnia dzielą Babią Górę od powrotu do okręgówki. Trzy kroki z możliwie najmocniejszymi rywalami w A-klasie w tym sezonie - Sokołem Przytkowice, Skawą Wadowice i Astrą Spytkowice. Pierwszy krok należy wykonać w sobotę w Przytkowicach. Sokół w tym sezonie przegrał u siebie tylko jeden mecz - oczywiście z Astrą 3:1.  Jeżeli Żuraw Krzeszów walczący o utrzymanie pomógłby sobie i Babiej Górze np. remisują w sobotę w Spytkowicach, to mistrzostwo A-klasy dla Babiej Góry mogłoby stać się faktem już w środę. Science-fiction jest dobre tylko w telewizji, chociaż trener Bartłomiej Sałapatek zapowiedział po ubiegłotygodniowej wygranej z Sokołem Przytkowice (normalnie jak Dynastia - wszystko kręci się wokół kilku drużyn), że muszą szukać punktów w każdym meczu, bo wiele ich do końca nie zostało. Domykając terminarz A-klasy wadowickiej na ten weekend zostają derby w Juszczynie - Naroże zagra z Huraganem Skawica. Ci drudzy  od dwóch kolejek są niepokonani i na luzie żegnają się z A-klasą. Ci pierwsi muszą coś jeszcze ustrzelić, bo zaczęli niebezpiecznie osuwać się w dolne rejony tabeli (a może to dół zaczął się niebezpiecznie zbliżać). Klimaty A-klasowe zostają - na wschodzie powiatu w niedzielne popołudnie szlagierowo zapowiadające się spotkania Jordana Jordanów z Orkanem Raba Wyżna. To będzie zdecydowanie rywal innego kalibru niż Lepietnica Klikuszowa, którą Jordan pogonił w środę 9:0. Oba zespoły walczą o piątą ligę, niewykluczone, że oba się w niej znajdą w przyszłym sezonie. A propos okręgówki - Tempo Białka jedzie do Jaworzna. Victoria niespodziewanie poległa w Makowie Podhalańskim przegrywając 3:1 i może to spowodować, że rozluźnienie pojawi się w szeregach białczan. No, ale takie myślenie będzie się z pewnością starał naprostować trener Krzysztof Wądrzyk. Tempo musi wygrać (tak jak kiedyś musiał odejść pewien minister finansów) i jednocześnie wzrokiem rodem kota ze Shreka spoglądać na mecz w Osieku, gdzie przyjedzie lider z Rajska. Halniak zagra z Sosnowianką, która wreszcie w fajnym stylu żegna się z ligą. Remis w Zatorze, wygrana w Zembrzycach - bez dwóch zdań trener Jarosław Gąstała lubi to. Makowianie także się odmienili - m.in. za sprawą przesunięcia do ataku Piotra Bagnickiego, który w ostatnim czasie był stoperem. W sobotę mecz dwóch drużyn będących na fali - chociaż tabela tego nie pokazuje. Garbarz za to musi się otrząsnąć po porażce, zasłużonej porażce z Sosnowianką. Fajnie się jednak pisze, gorzej jest to do wykonania, gdy najlepszy strzelec i bezsprzeczny lider drużyny Monsuru Adisa musi opuścić plac gry już po pierwszej połowie (tak było w minioną środę). W niedzielę przekonamy się, w jakiej formie jest Błyskawica Marcówka. W formie po świętowaniu awansu do A-klasy oczywiście. Jej rywalem będzie zapewne druga drużyna, która w przyszłym sezonie zamelduje się w A-klasie. Wygrana Korony sprawi, że ta już po meczu z Błyskawicą będzie się cieszyła z awansu. Wygrana Błyskawicy bądź remis zapewnią jej oficjalne mistrzostwo - chociaż w sumie już po ostatnim spotkaniu z Leńczami postawilibyśmy dolary przeciwko orzechom, ze tak się stanie. Pozostałe mecze w tej lidze bez większych emocji - Bystra i Strzelec będą zdecydowanymi faworytami w starciach z zamykającymi tabelę Olimpią i Czarnymi. Jedne derby powiatowe w klasie B - Grom kontra Sidzina. A nie, jest jeden całkiem ciekawy mecz - Lachy grają z Leńczanką. Lachowiczanie dostali srogie lanie w Sidzinie przed tygodniem, stracili tez bramkarza Łukasza Nowaka (życzymy powrotu do zdrowia!) i mają motywację, by wygrać i przy okazji zwycięstwem pożegnać się ze swoimi kibicami. W ligowym meczu, bo Lachy czeka jeszcze towarzyski, charytatywny mecz Babią Górą Sucha Beskidzka. Unia Naprawa wyżej podskoczyć w tabeli już raczej nie zdoła, więc mecz z sąsiadem Janosikiem Sienawa to takie spotkanie o miejsce numer pięć. Tym sposobem doszliśmy do samego końca, a tam Tarnawianka Tarnawa grająca kolejne spotkanie na boisku w Bieńkówce. I to bardzo ciekawe spotkanie, bo wieść gminna niesie, że trzy drużyny z C-klasy mogą w tym sezonie awansować. Sokół Frydrychowice jest bezpośrednio za Tarnawianką - wygrana zespołu z Tarnawy może marzenia Sokoła o promocji wrzucić do niszczarki.

Nasze drużyny w środowe popołudnie nie zawiodły. Zazwyczaj pozytywnie - Błyskawica Marcówka wygrała z Leńczanką Leńcze 3:0 i faktem stał się jej awans do A-klasy. Wysoko, bardzo, bardzo wysoko z Lepietnicą Klikuszowa wygrał Jordan Jordanów. 9:0 to najniższy wymiar kary dla zamykającej tabelę drużyny z Klikuszowej. Lepietnica nie oddała nawet niecelnego strzału przez dziewięćdziesiąt minut - Jordan za to miał 20 celnych i 12 niecelnych uderzeń! Zostajemy w A-klasowych klimatach - BCS Zawoja prowadził do przerwy w Stryszawie 1:0, ale po końcowym gwizdku cieszyli się tylko gospodarze. Bartosz Sala doprowadził do wyrównania, a w doliczonym czasie gry gola na wagę wygranej dla Jałowca zdobył Mariusz Górny. Klasę wyżej grali dzisiaj: Tempo, Halniak i Garbarz. Białczanie nie bez problemów, ale wywieźli z Żarek komplet punktów (gole dla gości zdobył Adam Frączek i Łukasz Rupa). Halniak Maków Podhalański wygrał z Victorią Jaworzno 3:1 - brawo! Nie popisał się za to Garbarz Zembrzyce, który przegrał u siebie z Sosnowianką Stanisław Dolny. Mogło być wyżej - w pierwszej połowie dwukrotnie Garbarza ratowała poprzeczka...

Na dwie kolejki przed końcem B-klasowych zmagań poznaliśmy oficjalnego mistrza ósmej ligi w podokręgu wadowickim. Po pięciu latach nieobecności do przedsionka okręgówki wraca Błyskawica Marcówka. Zawodnikom pod wodzą Dariusza Klimasary do przypieczętowania awansu wystarczyło nie przegrać w zaległym spotkaniu ostatniej majowej kolejki z Leńczanką Leńcze, która wciąż jeszcze miała szansę na miejsce premiowane A-klasą. W środowym starciu zespół z gminy Zembrzyce postawił przysłowiową kropkę nad i po golach Kamila Mirka w 36 minucie, Jakuba Franika w 59 minucie i Krzysztofa Raka na moment przed końcowym gwizdkiem.

Tak się poskładało, że w środowe późne popołudnie zostaną rozegrane spotkania w kilku miejscowościach naszego powiatu. Niektóre mecze zaległe, w większości zaległe, a derby Jałowca z BCS awansem z najbliższego weekendu. Zaczynając od najwyższej ligi, a kończąc na tej dwa piętra niżej, kibice mogą śmiało pojawić się w: Zembrzycach, Makowie Podhalańskim, Stryszawie, Jordanowie i Marcówce. Wszystkie mecze startują o godzinie 18. Szampany zapewne przygotowane są w Marcówce, która wraca do A-klasy. Błyskawicy wystarczy punkt w spotkaniu z Leńczanką Leńcze, aby już oficjalnie czuć się A-klasowiczem. O wejściu szczebel wyżej marzy Tempo Białka. W środę musi wygrać w Żarkach i czekać na potknięcie w kolejnych kolejkach (wiele ich nie ma) lidera z Rajska. Spacerek powinien czekać Garbarza Zembrzyce, który będzie gościł zamykającą tabelę Sosnowiankę. O spacerku mowy nie może być w Makowie Podhalańskim - Halniak będzie gościł nierówną, jeżeli chodzi o punktowanie, ale solidną jeżeli chodzi o grę, Victorię Jaworzno. Dwa mecze czekają nas w A-klasie z udziałem naszych drużyn. W Stryszawie Jałowiec zagra z BCS - podróż sentymentalna dla braci Jodłowców, którzy w naszym powiecie przedstawili się właśnie jako zawodnicy Jałowca. W A-klasie, ale podhalańskiej, Jordan podejmie czerwoną latarnię ligi, czyli Lepietnicę Klikuszową. Nie ma to jak poprawić sobie humory po porażce w Ludźmierzu właśnie wygraną z Lepietnicą. Ten mecz to i tak przystawka do tego, co czeka Jordana w niedzielę - mecz z Orkanem Raba Wyżna.

Najwcześniej w sobotę do boju ruszyły: Garbarz Zembrzyce, Babia Góra Sucha Beskidzka i Błyskawica Marcówka. Garbarz przegrał u siebie z Niwą Nowa Wieś 2:1, Babia Góra po bardzo dobrym spotkaniu okazała się lepsza od Orła Wieprz (trafienia Grzegorza Talagi), a Błyskawica Marcówka zadowoliła się punktem na boisku Żarka Stronie. Bramkę na 2:2 zdobył grający trener Błyskawicy - Dariusz Klimasara. Tym samym Błyskawica jeszcze nie wywalczyła oficjalnie awansu do A-klasy i będzie zapewne cieszyła się z promocji w najbliższą środę w zaległym spotkaniu z Leńczami. Albo w niedzielę, o ile Skawa Jaroszowice nie wygra z Chełmem Stryszów. Jednobramkowym zwycięstwem na boisku w Osieku zadowoliło się Tempo Białka - w drugiej połowie karnego wykorzystał Łukasz Rupa. Bohaterem Tempo został bramkarz Marcin Koper, który w drugiej połowie już po golu Rupy, w sobie tylko wiadomy sposób obronił uderzenie jednego z zawodników Brzeziny. Pierwszy punkt po zwolnieniu Sławomira Frączka dopisał do swojego dorobku Halniak Maków Podhalański, który przywiózł go z boiska KS Chełmek. W A-klasie derby Naroża z BCS na remis. Wysoko wygrywa Huragan Skawica - już do przerwy podopieczni Krzysztofa Kudzi prowadzili 4:0. Po przerwie nieco spuścili z tonu, ale i tak 4:1 to efektowna wygrana. Tym samym drużyna mogła spokojnie udać się w wyśmienitych nastrojach na wieczór kawalerski jednego "ze swoich). Wreszcie przełamał się Żuraw Krzeszów - jak trwoga to do... prezesa. Krzysztof Ćwiertnia uderzeniem z rzutu wolnego zapewnił Żurawiowi wygraną po serii sześciu porażek z rzędu!

Zaczyna się finisz sezonu. Zaczniemy od Babiej Góry, bo ta mimo porażki w ostatniej kolejce z Burzą Roczyny, nie jest zależna od nikogo. W sobotę (mecz o godzinie 11) na stadionie przy ulicy Mickiewicza nikt nie zakłada straty punktów z Orłem Wieprz. Prawdziwa jazda zacznie się za tydzień - 7 dni i mecze w Przytkowicach, Wadowicach i na deser - Astra Spytkowice przyjedzie do Suchej. Tydzień temu Tempo Białka nie grała, ale była o krok od wielkiej radości słyszalnej daleko poza granicami tej miejscowości. W doliczonym czasie gry spotkania Rajsko z Kalwarianką Kalwarią lider tabeli zdobył jednak bramkę na 2:1 i status quo został zachowany. Tempo Białka za to już w najbliższym tygodniu czeka tygodniowym wyjazdowy maraton - w sobotę Osiek, w środę Żarki, w sobotę wyjazd do Jaworzna. Wygrane zawodników z Białki i strata punktów przez Rajsko i... cała Białka będzie w niebie. Łatwo to jednak brzmi tylko na papierze. Gdzie jeszcze ciekawie w ten weekend? Bardzo ciekawe derby dla prezesa BCS Zawoi Łukasza Stopki. Naroże kontra BCS - w przeszłości Stopka był zawodnikiem i prezesem Naroża. Mieszka również w Juszczynie. Jak tu nie zwariować przy takim spotkaniu? Jordan Jordanów pojedzie do Ludźmierza i zapewne po raz kolejny czeka nas ciekawy mecz. Wiatr nie zajmuje czołowego miejsca w tabeli głównie przez słabszą jesień - na wiosnę Wiatr to solidna ekipa. Jordan potrafił sobie już w obecnych rozgrywkach radzić nie z takimi przeszkodami. Awans do A-klasy powinna w sobotę na boisku Żarka Stronie przyklepać Błyskawica Marcówka. W B-klasie bardzo ciekawie zapowiada się mecz Dębu Sidzina z Lachami Lachowice. Zespół z Lachowic to rewelacja rundy wiosennej - do tej pory podopieczni Krzysztofa Chorążego w 10 spotkaniach zgromadzili 22 punktu. W Sidzinie nie takie drużyn traciły punkty, więc wynik wydaje się sprawą otwartą. Zaglądamy też do Naprawy, gdzie Unia o szalenie niecodziennej porze rozegra mecz z liderem Orawą Jabłonka. Pierwszy gwizdek ma zabrzmieć o godzinie... 11:10. - Orawa chciała zagrać o tej godzinie - wyjaśnia trener Unii Marcin Ferek. Ciekawe... Zapraszamy na stadiony!

23 czerwca 2018 roku tłumy kibiców na stadionie przy ulicy Mickiewicza mogły na żywo oglądać w akcji piłkarzy Wisły Kraków. 22 czerwca 2019 roku ponownie drużyna Białej Gwiazdy zawita do powiatu suskiego. Tym razem krakowianie zagrają w charytatywnym spotkaniu z Reprezentacją Powiatu Suskiego w Zembrzycach. 

Jordan Jordanów po wygranej z Granitem Czarna Góra awansował na pozycję wicelidera! W niedzielnym spotkaniu gospodarze grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Adama Wójtowicza, a mimo to zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Impuls do ataku dał wprowadzony na lewą pomoc Hubert Hanusiak, który "zarobił" dwa rzuty karne wykorzystane przez Karola Pietrzaka. Z jednym punktem z wyjazdowego spotkania do Sułkowic-Bolęciny wraca Huragan Skawica. Do przerwy lepszą drużyną był Znicz, który prowadził 2:0, w drugiej połowie role się odwróciły. Huragan doprowadził do remisu (gole Marcina Wojtyczki i Przemysława Ogorzałka), lecz Znicz odskoczył po raz drugi trafiając na 3:2. W doliczonym czasie gry piękne trafienie zanotował Paweł Marek. Również 3:3 zremisowała naprawska Unia, która podzieliła się punktami z Podgórkami Krauszów. Wygraną zanotował Grom Grzechynia w meczu z Czarnymi Koziniec - wygrana była obowiązkiem Gromu i obowiązek ten został spełniony. Sobotni detoks od lokalnych rozgrywek - w tym dniu zagrały tylko dwa zespoły z naszej okolicy. I to w bezpośrednim spotkaniu. Lachy Lachowice wypunktowały KS Bystrą wygrywając aż 5:0. Zdjęcie powyżej jest z wczoraj - stadion w Lachowicach nie ucierpiał z powodu opadów atmosferycznych i mecz z Bystrą doszedł do skutku. Wracając do samego spotkania - pierwszego gola dla Lachów zdobył Grzegorz Bogdanik - do przerwy gospodarze prowadzili 1:0. W drugiej połowie Bystra, nie mając nic do stracenia, ruszyła bardziej zdecydowanie na drużynę gospodarzy. I nadziała się na zabójcze kontry Lachów. Gole dla zespołu z Lachowic zdobywali: Tomasz Murzyn, Dawid Steczek i Krystian Kubieniec. Dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Steczek - ostatnią bramkę zanotował już w doliczonym czasie gry. Bardzo dobra passa Lachów zatem trwa - od siedmiu spotkań są niepokonani (sześć zwycięstw, jeden remis). Bystra o swojej ostatniej passie chce jak najszybciej zapomnieć - w ostatnich pięciu spotkaniach aż czterokrotnie schodziła z boiska pokonana.

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

wyniki -Futsal Amator

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Gamba Furiosa 0 0
2 Dzikie Wieprze 0 0
3 Golden Street 0 0
4 Świt 0 0
5 KS Bystra 0 0
6 Maków 0 0
7 Białka 0 0
8 BCS Zawoja 0 0
9 HUTATA Team 0 0
10 Żuraw 0 0

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Granda 0 0
2 Beton 2 0 0
3 Woodica 0 0
4 AKS 0 0
5 Relax 0 0
6 Mucharz Team 0 0
7 Bad Boys 0 0
8 Wodpol 0 0
9 Legion 0 0
10 Zbóje 0 0

zapowiedŹ -Futsal PRO

17-11-2019 09:00
Żuraw - Gamba Furiosa
17-11-2019 09:55
Dzikie Wieprze - Maków
17-11-2019 10:50
Białka - HUTATA Team
17-11-2019 11:45
KS Bystra - Świt
17-11-2019 12:40
BCS Zawoja - Golden Street

zapowiedŹ -Futsal Amator

16-11-2019 15:00
Mucharz Team - Wodpol
16-11-2019 15:55
Legion - Relax
16-11-2019 16:50
AKS - Granda
16-11-2019 17:45
Beton 2 - Woodica
16-11-2019 18:40
Zbóje - Bad Boys

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPiłka nożna