Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
czwartek, 30 lipiec 2020 00:19

Gospodarczyk po Rally di Roma Capitale: Wiemy, co musimy poprawić i nad czym pracować

Napisane przez

Na szóstym miejscu w kategorii ERC1 Junior i dziesiątym w generalce ukończył inauguracyjne zawody w sezonie 2020 w ramach Samochodowych Mistrzostw Europy (ERC) duet Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk. Aktualni mistrzowie Polski tym samym zadebiutowali w cyklu o prymat najlepszego kierowcy na Starym Kontynencie w 2020 roku.

- Jeszcze w marcu podczas gali Sportowiec Roku w Kukowie mówiłem, że przygotowujemy się do Rajdu Azorów. Jak wiemy, został on odwołany, ale liczyliśmy, że do skutku dojdzie Rajd Polski. Kiedy i ten rajd został wstrzymany, to nie będę ukrywał, ale podłamała mnie ta informacja. Od tamtego czasu już się na nic nie nastawiałem, dopóki nie będzie oficjalnego stanowiska. Co robiłem od tamtego czasu? Oglądałem wiele on boardów, przygotowywałem się również fizycznie do nowego sezonu. Spełniłem też swoje marzenie, bo przeszedłem Główny Szlak Beskidzki. Dopiero kiedy pojawiła się informacja, że rajd di Capitale odbędzie się, że zachowane są wszelkie środki ostrożności, to uwierzyłem, że w tym sezonie jednak z Miko pojedziemy - powiedział Szymon Gospodarczyk.

15 odcinków o łącznej długości ponad 197 kilometrów biegnące m.in. po starym, nierównym, podbijającym asfalcie z dużą ilością cięć i kamieni. Tak przywitały mistrzów Polski zawody o prymat na Starym Kontynencie. -  To bardzo fajne uczucie po tak długiej przerwie znów wsiąść do rajdówki i wystartować w rajdzie. Mistrzostwa Europy znacznie podniosły rangę trudności, obsada rajdu też była dużo większa niż w poprzednich latach. Na liście zgłoszeń można było zauważyć wiele nazwisk z Mistrzostw Świata (do zawodów zgłosiło się aż 87 załóg, z których 56 walczyło o punkty w klasyfikacji Mistrzostw Europy - przyp. red,). - Jesteśmy zadowoleni ze swojego startu tym bardziej, że po dojechaniu na metę wiedzieliśmy, gdzie straciliśmy czas i co musimy poprawiać, żeby w przyszłości było jeszcze lepiej. Nie musieliśmy się nad niczym zastanawiać. Wiedzieliśmy - dodał.

- Porównywaliśmy swoje starty z on-boardami Grzegorza Grzyba i Kajetana Kajetanowicza. Zobaczyliśmy, gdzie jesteśmy w stanie nadrobić sekundy i byliśmy na podstawie tych obserwacji bardzo pozytywnie zaskoczeni - przyznał pochodzący z Jordanowa Gospodarczyk.

Jak się okazuje, nie tylko oesy dały się w kość aktualnym mistrzom Polski. - Dojazdówki były ciasne z małą ilością czasu, tak naprawdę nie było kiedy odsapnąć, a temperatury sięgały ponad 30 stopni w cieniu i koło 60 stopni w aucie. W rajdówce był żar do tego stopnia, że podstopnica na której trzymam stopy tak się nagrzewała, że mnie parzyło - mówi Szymon Gopodarczyk.

Co zaskoczyło najbardziej Miko Marczyka i Gospodarczyka podczas Rally di Roma Capitale? - To był bardzo trudny i szybki rajd. Kiedy zobaczyliśmy wyniki i porównaliśmy je z poprzednimi latami, to 3 sezony wstecz walczylibyśmy o podium. Widać jak na dłoni, jakie czołówka poczyniła postępy - przyznał pochodzący z Jordanowa Gospodarczyk i dodał: - Nie spodziewałem się, że na trasie będzie aż tak bardzo przyczepnie, nie mogłem uwierzyć, ze można tak późno hamować. Piątek zaczęliśmy od odcinka kwalifikacyjnego, który ku mojemu zdziwieniu był bardzo zabrudzony i miał ogromną ilość cięć, nie pamiętam kiedy ostatni raz jechałem po tak zabrudzonym asfalcie. W przejeździe treningowym popełniliśmy mały błąd, na jednym z nawrotów zbyt późno hamowaliśmy i niegroźnie wysunęliśmy się z drogi. Sobotę zaczęliśmy od wstrzymanego odcinka. Jeden z faworytów rajdu rozbił się chwilę po starcie. Odcinek był trudny technicznie, wąski, dziurawy, wiele zakrętów było zabrudzonych, a do tego nawroty na półkach skalnych, szerokie i wąskie trasy z małą ilością cięć Trzeba było uważać żeby nie złapać kapcia. Kolejny oes został wstrzymany ponieważ znów był wypadek. Trzeci oes, najdłuższy w rajdzie był wymagający dla opon i różnił się nawierzchnią. Asfalt był gładki i przyczepny. Na drugą pętlę wprowadziliśmy trochę zmian w samochodzie - mówi jordanowianin.

Nowością dla załogi Orlen Team była jazda w rajdzie samochodem Skodą Fabia Rally2 evo. - Samochód zdał egzamin - to my go prowadziliśmy, a nie on nas. Cieszy nas również wsparcie całego zespołu. Widać było ich siłę, zaangażowanie i chęć do pracy. Byli dla nas niesamowitym wsparciem - przyznał Gospodarczyk.

Następna runda mistrzostw Europy zostanie rozegrana w dniach 14-16 sierpnia w łotewskiej Liepaji.

asdasdasdasdas
ShowMeble

wyniki -Futsal PRO

wyniki -Futsal Amator

25-01-2020 18:40
Wodpol 9 : 2 Beton 2
25-01-2020 17:45
Granda 5 : 15 Bad Boys
25-01-2020 16:50
Legion 5 : 7 Woodica
25-01-2020 15:55
Relax 10 : 5 AKS
25-01-2020 15:00
Mucharz Team 5 : 3 Zbóje

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Nie Z Całej Pety 9 27
2 The Dreamers 9 22
3 Żuraw 9 16
4 Dzikie Wieprze 9 13
5 HUTATA Team 9 11
6 BCS Zawoja 9 10
7 Gamba Furiosa 9 9
8 Świt 9 9
9 KS Bystra 9 7
10 Golden Street 9 7

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Wodpol 9 24
2 Legion 9 21
3 Relax 9 18
4 Mucharz Team 9 17
5 Beton 2 9 16
6 Woodica 9 15
7 Bad Boys 9 9
8 AKS 9 9
9 Zbóje 9 3
10 Granda 9 1

zapowiedŹ -Futsal PRO

zapowiedŹ -Futsal Amator

Gazetki Promocyjne

 

HomeSportPozostałeGospodarczyk po Rally di Roma Capitale: Wiemy, co musimy poprawić i nad czym pracować