Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
piątek, 27 kwiecień 2018 14:43

Jakub Jąkała: Lider czy pomocnik? To bez znaczenia.

W niedzielne popołudnie przez teren naszego powiatu przejedzie peleton kolarski międzynarodowego Wyścigu Kurierów. W pięcioosobowej kadrze drużyny TC Chrobrry SCOTTGłogów znalazł się m.in. Jakub Jąkała. Będzie to drugi start wychowanka UKS Zawojak Zawoja w tych zawodach. - Odcinek przez nasz powiat wiedzie przez Zawoję, Krowiarki, Grzechynię, Maków Podhalański czy Zembrzyce, czyli tereny, na których często trenuję. To zawsze jest duże ułatwienie, gdy się jedzie po znanej sobie od lat trasie, przy okazji oddycha się "swoim" (śmiech) powietrzem

35. odsłona międzynarodowego Wyścigu Kurierów rozpocznie się w sobotę w węgierskim Veszprem, a zakończy w środę 3 maja w Tarnowie. W niedzielę peleton czeka dwa odcinki - ze słowackiej Trestny do Jabłonki oraz z Jabłonki do Oświęcimia. Podczas odcinka Jabłonka-Oświęcim będzie można spotkać kolarzy na drogach naszego powiatu (prognozowana rozpiska TUTAJ)

24 zespoły w 5-osobowych składach z takich krajów jak Polska, Słowacja, Węgry, Holandia, Włochy, Niemcy, Słowenia, Ukraina, Litwa, Finlandia, a nawet  z odległej Malezji będą się ścigać po trasach przechodzących przez trzy pierwsze z wymienionych krajów. Wśród nich będą zarówno profesjonalne drużyny zawodowe, kadry narodowe, jak i lokalne kluby.

- Nominację do zespołu otrzymałem, bo w miarę sprawdzam się w górach i trener zadecydował o tym podczas zgrupowania w Hiszpanii. Najważniejsze, żeby ktoś z naszych, nie ważne czy ja czy ktoś inny, walczył o wygraną. Mamy mocny skład w teamie w tym roku wszyscy są równi i silni. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby pojechać jak najlepiej - mówi Kuba Jąkała.

 

- Jest to co prawda wyścig orlikowski, ale posiada rangę UCI, wiec ściganie będzie mega mocne - dodaje.

Mam duże braki z zeszłego sezony, ale wszystko powoli chcę nadrobić ciężka praca. W naszej dyscyplinie moc to tak naprawdę tylko część składająca się na końcowy sukces. Są zawodnicy słabsi, którzy maja dobra głowę do ścigania się i wygrywają wyścigi. Wyścigi to cześć przygotowania, nigdzie nie potrenuje się tak jak na nich. Jak dotąd nie szło mi jakoś nadzwyczajnie dobrze, ale pracuję nad tym, bo jest to dopiero początek sezonu - wyjaśnia pochodzący z Zawoi Jąkała.

Jaką rolę będzie pełnił w drużynie podczas Wyścigu Kurierów? - Kolarstwo to sport drużynowy sprawa lidera rozstrzygnie się pewnie na pierwszych etapach. Będę zadowolony z każdego zadania czy będę liderem czy pomocnikiem dla mnie to przyjemność. Jeżeli chodzi o taktykę to wszystko rozstrzygnie się na długich etapach. Nie ma w tym roku ani prologu ani jazdy indywidualnej na czas, mi w sumie to nie odpowiada, ale trzeba walczyć - mówi Jakub Jąkała.

 

 
asdasdasdasdas