Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Od wygranej w wyjazdowym spotkaniu z Laskovią Laskowa rozpoczął sezon 2019/2020 Jordan Jordanów. Gola na wagę trzech punktów po trójkowej akcji Szymon Wróbla, Mateusza Kowalcze i Jarosława Madziały zdobył ten ostatni. - Piłka nożna czasem bywa niesprawiedliwa - skomentował porażkę 1:2 z Astrą Spytkowice trener Żurawia Krzeszów Bartłomiej Sałapatek. Cóż - święta prawda! Dziś wystartowała klasa B wadowicka. Huragan Skawica po dwóch bramkach Sebastiana Koziny wygrał z KS Bystrą 2:0. Tym samym zepsute zostało święto szkoleniowca Bystrej Marcina Wnętrzaka - tak czy siak, my życzymy wszystkiego najlepszego trenerze (wiemy, że nas regularnie czyta :) ). Wygrana Huraganu dziwić nie mogła - trener Krzysztof Kudzia miał do dyspozycji aż 19 zawodników, w drugiej połowie zameldowali się m.in. strzelec dwóch goli Kozina czy doskonale znany na naszym terenie Michał Pacyga. No i jeżeli piłkarze decydują się na takie ekwilibrystyczne uderzenia, jak to na naszej głównej stronie, to ten trud nagrodzić trzeba. Jeszcze efektowniej z Żarkiem Stronie wygrał Dąb Sidzina. Dwa gole dla Dębu zdobyli Mariusz Lipa i Grzegorz Motor, po jednym dorzucili Wojciech Kordyl i... obrońca ze Stronia. Z jednym punktem z wyjazdu do Przytkowic, bo tam wyjątkowo zagrała dziś Leńczanka Leńcze, wrócił Strzelec Budzów.

Mecz Garbarza Zembrzyce z Babią Górą zapowiadaliśmy jako starcie dwóch grających na wskroś ofensywnie usposobionych drużyn i to się sprawdziło. Wiadomo, że wynik 4:2 dla gospodarzy wskazuje, kto po końcowym gwizdku mógł się cieszyć, a kto smucić, ale obiektywnie patrząc to była dobra reklama futbolu w lokalnym wydaniu. Nawet bardzo dobra.

Mamy hit! W trzeciej kolejce spotkań, a liga ruszyła raptem tydzień temu, tak można nazwać mecz pomiędzy Tempo Białka oraz Garbarzem Zembrzyce. Obie drużyny wygrały pierwsze spotkania prezentując w nich formę, która każe nam oczekiwać w niedzielne popołudnie na niezłe widowisko. Zgoła odmienne nastroje panują u naszych dwóch innych przedstawicielach chrzanowskiej ligi okręgowej. Przed Babią Górą dwa mecze z beniaminkami - tu już nie ma mowy o większym lub mniejszym szukaniu przewagi u przeciwnika w doświadczeniu. W Suchej Beskidzkiej zdają sobie jednak z tego doskonale, więc nic tylko czekać na mecz numer trzy w sezonie 19/20. Do Suchej przyjedzie Gorzów, który po dwóch meczach pożegnał swojego dotychczasowego trenera... Ostro. Halniak pojedzie do Gromca - w poprzednich sezonach wizyta ta byłaby skazana na porażkę (2:0 i 3:0 w ostatnich dwóch sezonach), ale teraz sytuacja wygląda inaczej. W Gromcu postanowiono nieco odmłodzić skład (nie licząc 40-letniego Łukasza Gielarowskiego czy 33-letniego Artura Szlęzaka) i postawić na utalentowaną miejscową młodzież. Na razie nie przekłada się to na wyniki - Nadwiślanin jest punktowo w tym samym miejscu co Halniak i Babia Góra. W ten weekend do gry wchodzi również Jordan Jordanów w limanowskiej okręgówce czy jak to zwą klasie O - w sobotę podopiecznych Jakuba Jeziorskiego czeka wyprawa do Laskowej. Dwa mecze odbędą się w stryszawskiej gminie i to dwa z trudnymi rywalami - do Krzeszowa przyjedzie Astra Spytkowice, do Stryszawy zawita Sokół Przytkowice. Widać, że ktoś, kto układał kalendarz Astrę i Sokoła na siłę wpycha na początku sezonu do konfrontacji z naszymi klubami (Astra grała już z Narożem i Jałowcem, Sokół z BCS i Narożem przecież). W Zawoi w niedzielę o przełamanie, pierwsze w sezonie punkty zagrają BCS i Błyskawica. Remis wydaje się być tym rezultatem, do którego będzie tam najbliżej - takie proroctwo, zobaczymy czy się spełni. W ten weekend do boju rusza także B-klasa wadowicka - na początek dwa derbowe pojedynki z udziałem drużyn z gminy Bystra-Sidzina. Dąb ugości Lachy Lachowice, a Bystra pojedzie w gości do Skawicy.   

Nie musiały nawet wychodzić na boisko zawodniczki Ladies Tempo Białka, aby odnieść wygraną z Victorią Gaj w 1 rundzie Pucharu Polski. Drużyna z Gaju oddała mecz walkowerem. Szkoda. W 2 rundzie piłkarski Ladies zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Szreniawa Nowy Wiśnicz - Tarnovia II. Mecz odbędzie się 21 sierpnia, przynajmniej na tą datę jest zaplanowany. Tempo Białka dzisiaj zatem podwójnie zwycięskie - na boisku w Babicach Tempo, ale to męskie, wygrało 2:1 z Arką. Wynik został ustalony jeszcze w pierwszej połowie - już w 2. minucie po dośrodkowaniu w pole karne Pawła Mentla i lekkim zamieszaniu na przedpolu bramkowym, rezultat otwiera Łukasz Rupa. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w 11. minucie, ale po kolejnych 9 białczanie ponownie prowadzili. Podanie od Michała Puzika wykorzystał Bartłomiej Pająk. Od wygranej nowy sezon rozpoczął Świt Osielec, który spisał się na piątkę strzelając pięć bramek spadkowiczowi z B-klasy, Leskowcowi Rzyki. O dużym pechu może mówić Jałowiec Stryszawa, który w 90 minucie spotkania z Astrą Spytkowice stracił gola na 2:1. Gospodarze prowadzili do przerwy 1:0, a na kwadrans przed zakończeniem meczu do wyrównania doprowadził Bartłomiej Iciek (trzeci gol w drugim meczu). Wygraną Astry zapewnił Przemysław Niewiedział. Plan Błyskawicy Marcówki na mecz z Huraganem Inwałd runął bardzo szybko, bo już od 5 minuty po czerwonej kartce gospodarze grali w osłabieniu. W starciu żywiołów lepszy Huragan, który zdobywa Marcówkę wygrywając aż 7:2!

10 sierpnia minęło pięć lat od tragicznej śmierci niezwykle utalentowanego wędkarza z Makowa Podhalańskiego, drużynowego wicemistrza świata juniorów, piątego indywidualnie zawodnika na świecie - Dawida Bartoszka. Od pięciu lat na wodach powiatu suskiego odbywa się memoriał jego imienia. Ostatnio odbył się w minioną sobotę.

Próba generalna w wykonaniu Ladies Tempo Białka, czyli pierwszego żeńskiego klubu w naszym powiecie, wypadła więcej niż okazale, bo podopieczne Jarosława Gąstały wygrały w minioną sobotę z Cracovią Kraków 4:1. W czwartek Ladies czeka pierwszy w historii mecz o stawkę - pucharowy mecz z Victorią Gaj. IV-liga kobiet startuje w ostatni weekend sierpnia - taka informacja dla koneserów. Powodzenia! Teraz coś o piłce w męskiej odmianie. Kiedy się czyta, jak to polskie kluby narzekają na grę co trzy dni, to chciałoby się rzecz - spójrzcie panowie piłkarze, trenerzy i prezesi parę poziomów niżej i zobaczcie, co to znaczy gra co trzy dni. Taki maraton na dzień dobry nowego sezonu mają: Tempo Białka, Halniak Maków Podhalański i Garbarz Zembrzyce (liga plus puchar dla niezorientowanych). Niewiele lepiej, ale lepiej, ma Babia Góra (bo odpadła z pucharu Polski) i pozostali nasi reprezentanci w A-klasie. Pierwsza kolejka zmagań i granie co trzy dni. Co zatem czeka nas w świąteczny czwartek? Pierwszy w tym sezonie derbowy pojedynek, czyli Garbarz Zembrzyce zagra z Babią Górą. Piłkarze z Zembrzyc w niedzielę czeka kolejny derbowy pojedynek, w Białce z Tempo, ale najpierw na drodze staje suski beniaminek. Zapowiada się ciekawy, pełen goli mecz, bo obie drużyny wszystko co najlepsze mają generalnie w przednich formacjach. Tempo pojedzie do Babic i będzie faworytem (w sumie, w którym meczu Tempo nim nie będzie?) do wygrania w Babicach. Humory po porażce w Nowej Wsi zamierza poprawić sobie Halniak Maków Podhalański w starciu z Zatorzanką Zator. Trudne przeprawy na wyjeździe czekają naszych A-klasowców: Jałowiec pojedzie na boisko do Spytkowic, Naroże do Przytkowic, Żuraw do Wadowic, BCS do Roczyn. W Marcówce dojdzie do pojedynku dwóch mistrzów klasy B z poprzedniego sezonu - Błyskawica zmierzy się z Huraganem Inwałd. Beniaminkowie w pierwszej kolejce musieli uznać wyższość rywali, ale w tym spotkaniu każda z drużyn zakłada punktową zdobycz. W czwartek do ligowych zmagań wraca Świt Osielec - na początek rywalem podopiecznych Marcina Kopacza będzie staczający się po równi pochyłej (dwa spadki w dwa sezony) Leskowiec Rzyki. 

We wrześniu rozpocznie się kolejna ekspedycja z Andrzejem Bargielem w roli głównej. Tym razem pochodzący z Łętowni Bargiel obierze kurs na najwyższy na Ziemi szczyt, czyli Mount Everest. Bargiel zamierza jako pierwszy człowiek na świecie zjechać z niego bez odpinania nart i bez użycia dodatkowego tlenu.

Tylko osiem zespołów pozostało w batalii o puchar Polski podokręgu wadowickiego. Cztery z nich są z naszego powiatu, a do następnej rundy na 100% awansuje na pewno jedna z nich. W Budzowie bowiem odbędzie się mecz z Tempo Białka - Strzelec na razie gromi wszystkich po kolei aż miło (4:1 z Koroną Skawinki, 4:2 z Lachami Lachowie, 4:1 z Babią Górą Sucha Beskidzka), ale spotkanie z Tempo Białka zapowiada się jako najtrudniejszy ze sprawdzianów dla podopiecznych Sławomira Bączka. Do Zembrzyc przyjedzie IV-ligowy Orzeł Ryczów i tym sposobem widać, jak ciekawy piłkarsko i nie tylko, terminarz ma na początku sezonu Garbarz - w sobotę był Libiąż, w czwartek derby z Babią Górą, w niedzielę derby z Tempo Białka, potem w tygodniu wspomniany Orzeł i na zakończenie tego maratonu spotkanie z KS Chełmek. Najłatwiejszego przeciwnika wydaje się mieć Halniak Maków Podhalański, który w ramach pucharowych wojaży zawita do Stanisławia Dolnego.

Garbarz Zembrzyce przespacerował się po drużynie MKS Libiąż i odniósł pewne, zasłużone zwycięstwo 3:0. Bramek dla gości powinno być jeszcze więcej i nawet nie dziwią odzywki sędziów, którzy przecierali oczy ze zdumienia patrząc na grę Garbarza pytając (żeby nie było, po zakończeniu meczu), czy Garbarz idzie na awans? O ile pierwsza połowa była w Libiążu na zero, o tyle po przerwie goście udokumentowali swoją przewagę trzema golami. Bramki zdobywali ci, którzy odpowiadali za linię napadu Garbarza: Monsuru Adisa i pozyskany z Halniaka Damian Kowalczyk. Halniak tymczasem nie zawojował Nowej Wsi przegrywając z Niwą 1:4. Honorowe trafienie dla makowian zanotował Michał Malina. Daniem głównym sobotniego festynu w Białce był mecz Tempo z Sosnowianką. Podopieczni Krzysztofa Wądrzyka worek z bramkami rozwiązali w drugiej połowie - zaczął nowo pozyskany z Wisły Kraków Jakub Zawada, a skończył także nowy nabytek Szymon Pena (gość z Białki, chociaż nigdy wcześniej nie grał w Tempo). I to dwukrotnie Pena pokonywał bramkarza Sosnowianki. Bramki Zawady i Peny przedzielił jeszcze Michał Puzik. Panowie z Białki zatem dotrzymali kroku Ladies Tempo Białka - pierwsza żeńska drużyna piłkarska w naszym powiecie wygrała w sparingu z zawodniczkami z Cracovii 4:1 (gole dla Ladies zdobyły: Dominika Dyrda - dwa gole oraz Dominika Dyrda (dwa) oraz Angelika Rzepka i Anna Basiura. Ciśnienia nie wytrzymała Babia Góra Sucha Beskidzka - pierwsza połowa z Arką Babice totalnie do zapomnienia w wykonaniu podopiecznych Grzegorza Kmiecika. O wiele lepiej było po przerwie, chociaż i tak skończyło się porażką 2:3. Bramki dla suszan zdobyli Kmiecik i Gabriel Janiczak. Szczebel niżej od wygranej sezon rozpoczął Żuraw Krzeszów. Z twardo grającą Wisłą gospodarzy w pierwszej połowie nie dolecieli na mecz, jak zobrazował trener Bartłomiej Sałapatek, ale po przerwie gospodarze przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Bohaterem spotkania został Jarosław Bielarz - zarobił karnego (do remisu 1:1 doprowadził Mateusz Mika), zdobył zwycięskiego gola. Wysoko, zdaniem trenera Jacka Kudzi, za wysoko, z Sokołem Przytkowice przegrał BCS Zawoja. Goście tym samym sprawili fantastyczny prezent ślubny swojemu kapitanowi Pawłowi Godawie, który właśnie w sobotę zmienił stan cywilny. W Przytkowicach zatem hulańce i swawole, w Zawoi zgoła odmienne nastroje. Od porażki rozpoczął sezon również Jałowiec Stryszawa - trzy punkty ze Stryszawy wywiozła Skawa Wadowice. Dwa trafienia dla Jałowca zanotował wiceprezes Bartłomiej Iciek. Gospodarze do przerwy przegrywali 0:2, a w drugiej połowie (przy stanie 0:2) musieli sobie radzić bez bramkarza Macieja Mrowcy, który za faul poza polem karnym otrzymał czerwoną kartkę.

Na dobre człowiek nie zdążył zatęsknić za ligowymi rozgrywkami, a już startuje nowy sezon. Podczas przerwy letniej w kilku klubach doszło do naprawdę wielu, wielu zmian. Czy na plus? Zobaczymy za rok, a tak naprawdę o wiele wcześniej. Na pewno wszystkie zmiany sprawiają, że będzie ciekawie. Przynajmniej na początku sezonu, kiedy to każdy ma mniej lub bardziej wybujałe fantazje i ambicje, które boisko weryfikuje. W ten weekend do gry wchodzą drużyny z okręgówki oraz A-klasy wadowickiej. Już o 11 do boju ruszą Garbarz Zembrzyce i Halniak Maków Podhalański i Żuraw Krzeszów również. Działacze obu klubów zadbali o to, żeby do drużyn dołączyli okoliczni piłkarze - i tak do Zembrzyc wrócił Paweł Marek z Huraganu Skawica, Klaudiusz Pyka z Tempo Białka oraz młodzi gniewni lub nie: Tristan Targosz, Dominik Kawa (poprzedni sezon w Spartaku Skawce) i Mateusz Sapoń. Jest i transferowy hit - Damian Kowalczyk, który zdobywał gole dla Halniaka w poprzednim sezonie, teraz ma stanowić duet napastników z Monsuru Adisą. Na razie Kowalczyk efektownie przywitał się z Zembrzycami zdobywając tydzień temu trzy bramki w meczu pucharowym z Amatorem Babica (Garbarz wygrał 9:1). Skoro o Halniaku była mowa - w Makowie również kilka ciekawych transferów lokalsów: Piotr Bach z BCS Zawoja, Arkadiusz Piątek z Babiej Góry via Żuraw Krzeszów, Tomasz Czubin z Gromu Grzechynia - szczerze to ta trójka powinna stanowić o kręgosłupie Halniaka od lat, ale z różnych względów "zaliczali" okoliczne kluby. Poprzedni sezon dla Halniaka i Garbarza udany nie był - ostatnio modne w obu klubach były zmiany i to rewolucyjne (no może oprócz Zdzisława Janika, który trwa i trwa na ławce trenerskiej Garbarza. I gra na dodatek!). Teraz zapowiada się bardziej stabilne rozgrywki dla tych zespołów. Na tym tle wyróżnia się Tempo Białka - po dwóch wicemistrzostwach okręgówki podopieczni Krzysztofa Wądrzyka spróbują zaatakować po raz trzeci IV-ligę. Najważniejsza sprawa - najważniejsi zawodnicy z poprzedniego sezonu zostali w Białce na czele z Bartłomiejem Pająkiem. Tempo wzmocniło się rozsądnie - do obrony przyszli Szymon Marek (powrót z Piasta Bieruń) i Jakub Zawada (Wisła Kraków), do drugiej linii Kamil Młynarczyk (Beskid Andrychów), do ataku Szymon Pena (BCS Zawoja). Do okręgówki wraca Babia Góra Sucha Beskidzka. W jeszcze mocniejszym składzie niż w poprzednim sezonie - warto zaznaczyć, że trójka bardzo ważnych zawodników w sezonie mistrzowskim: Gabriel Janiczak, Grzegorz Talaga oraz Kuba Talaga zostaje także i na rok 2019/2020. Gwiazdą drużyna ma zostać Maciek Stróżak, który po tym, jak swego czasu przesunął go do ataku trener Wądrzyk jeszcze w barwach Beskidu Andrychów, okazał się bardzo bramkostrzelnym napastnikiem. Stróżak ma rządzić w przodzie suszan, a w bramce Kacper Loranc. Wychowanek Strzelca Budzów trafia do Babiej Góry z Wisły Kraków, gdzie na zmianę, ale grał, w Centralnej Lidze Juniorów. Okręgówka i drużyna Babiej Góry z bezpośrednim telefonem na linii Grzegorz Kmiecik-Kazimierz Kmiecik do postawienia pierwszego kroku w seniorskiej piłce jak znalazł. Specjalnie w tej zapowiedzi nie ma nic o drużynach z którymi nasze kluby zagrają w weekend - wróżyć to może wróżka, a my po pierwszych kolejkach (tydzień zapowiada się super - weekend kolejka, czwartek kolejka i potem znowu w weekend granie) będziemy mądrzejsi. W A-klasie wadowickiej wiele roszad w Narożu Juszczyn - trener Marcin Ferek dostał wolną w rękę w lepieniu drużyny i z niej skwapliwie skorzystał. I nie chodzi tutaj o Pawła Romaniaka, który po tym, jak wydatnie pomógł Jordanowi Jordanów w awansie do okręgówki, wrócił do Juszczyna. Nie wiadomo oczywiście, czy podhalański zaciąg wypali: Radosław Antolak (24-latek z przeszłością w Lubaniu Maniowy, Huraganie Waksmund i Podhalu Nowy Targ), Marcel Stawicki i Patryk Kwiatek (grali w poprzednim sezonie w IV-ligowym LKS Szaflary), Łukasz Wróbel (grał w poprzednim sezonie w okręgówce w Huraganie Waksmund), ale jakiś to powiew świeżości w naszej powiatowej piłce jest. Dobra tu napiszemy jednak o ligowym meczu - pierwszy sprawdzian odświeżone Naroże będzie miało najtrudniejszy z możliwych - mecz z Astrą Spytkowice (skład Astry praktycznie bez zmian w porównaniu do szalonego sezonu 18/19). Oczywiście spory lifting przeszła też BCS Zawoja - było o tym w jednym z newsów na naszej stronie. Bez większych roszad w Stryszawie (odejście Bartosza Sali może jednak boleć), Krzeszowie i Marcówce. Nie ma co jednak pisać i martwić na zapas - trzeba grać! Powodzenia!

TOP Strzelcy- futsal Amator

TOP Strzelcy- futsal PRO

wyniki -Futsal PRO

17-11-2019 12:40
BCS Zawoja 7 : 3 Golden Street
17-11-2019 11:45
KS Bystra 7 : 10 Świt
17-11-2019 10:50
Białka 7 : 3 HUTATA Team
17-11-2019 09:55
Dzikie Wieprze 3 : 3 Maków
17-11-2019 09:00
Żuraw 4 : 6 Gamba Furiosa

wyniki -Futsal Amator

16-11-2019 18:40
Zbóje 7 : 13 Bad Boys
16-11-2019 17:45
Beton 2 3 : 2 Woodica
16-11-2019 16:50
AKS 4 : 2 Granda
16-11-2019 15:55
Legion 10 : 4 Relax
16-11-2019 15:00
Mucharz Team 1 : 4 Wodpol

Tabela - Futsal PRO

Team
Played Points
1 Białka 1 3
2 BCS Zawoja 1 3
3 Świt 1 3
4 Gamba Furiosa 1 3
5 Dzikie Wieprze 1 1
6 Maków 1 1
7 Żuraw 1 0
8 KS Bystra 1 0
9 Golden Street 1 0
10 HUTATA Team 1 0

Tabela - Futsal Amator

Team
Played Points
1 Bad Boys 1 3
2 Legion 1 3
3 Wodpol 1 3
4 AKS 1 3
5 Beton 2 1 3
6 Woodica 1 0
7 Granda 1 0
8 Mucharz Team 1 0
9 Zbóje 1 0
10 Relax 1 0

zapowiedŹ -Futsal PRO

24-11-2019 09:00
HUTATA Team - Golden Street
24-11-2019 09:55
BCS Zawoja - KS Bystra
24-11-2019 10:50
Maków - Żuraw
24-11-2019 11:45
Białka - Dzikie Wieprze
24-11-2019 12:40
Gamba Furiosa - Świt

zapowiedŹ -Futsal Amator

23-11-2019 15:00
Relax - Granda
23-11-2019 15:55
Woodica - Zbóje
23-11-2019 16:50
Wodpol - Bad Boys
23-11-2019 17:45
AKS - Legion
23-11-2019 18:40
Beton 2 - Mucharz Team

Gazetki Promocyjne

 

HomeSport