Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Jeżeli Babia Góra potrafi wygrać taki mecz, jak ten w Krzeszowie, to jest w stanie wygrać każdy. Suszanie nie rozpieszczali, ba, zagrali najsłabszy mecz w rundzie jesiennej, ale co z tego - wynik się zgadza, kolejne trzy punkty są. Kiedy Żuraw Krzeszów doprowadził do wyrównania w 85 minucie - jak najbardziej zasłużenie - wydawało się, że jednak remis. A tu piąty bieg włączyli suszanie, Krystian Burliga podaje do Michała Wójtowicza i gol. Za miedzą, czyli w Stryszawie, w tym samym czasie Jałowiec grał z Dębem Paszkówka. Jałowiec przegrał 2:1, ale o wiele ciekawiej zrobiło się po meczu, kiedy do dymisji podał się Tomasz Sala. Murem za trenerem stanęli jednak zawodnicy Jałowca, a i prezes nie miał zamiaru słyszeć o żadnej zmianie na ławce trenerskiej. Cuda w Skawicy - Huragan przegrywał po kwadransie gry 3:0, a wygrał 4:3! W okręgówce po bramce zdobytej przez Krzysztofa Bryłę na wyjeździe w Chełmku wygrywa Tempo Białka, a trener Krzysztof Wądrzyk pod niebiosa wychwalał swoich podopiecznych za realizację założeń taktycznych. Po dwóch golach w drugiej połowie w starciu z Brzeziną Osiek wygrywa Halniak Maków Podhalański.

czwartek, 04 październik 2018 21:47

ALPS. Zapowiedź orlikowa (7 październik)

Napisał

Zapowiada nam się bardzo ciekawa niedziela na orlikach w Suchej Beskidzkiej i Białce. Szczególnie na tym pierwszym emocje mogą sięgać zenitu.

Kto zatrzyma Babią Górę i czy w ogóle? Serię dziewięciu zwycięstw z rzędu suszan będzie chciał zastopować w sobotnie popołudnie Żuraw Krzeszów. Czy ma szansę? Boisko zweryfikuje. W tym samym czasie co mecz w Krzeszowie zagra także Jałowiec Stryszawa z Dębem Paszkówką. W tym spotkaniu ważne są nie tylko trzy punkty, ale też i zbiórka pieniędzy na kosztowne leczenie mieszkanki Stryszawy - po meczu odbędzie się koncert zespołu Blu Rey, a przed nim - pokaz służbowego psa policyjnego. Warto pomagać - zapraszamy! Wróćmy do futbolu - w niedzielę do Zawoi przyjedzie Astra Spytkowice i pomna ostatniej niezbyt udanej wizyty w powiecie suskim (czyli zakończonej stratą punktów w Stryszawie) będzie chciała tą tendencję zmienić. Wszystko co BCS uda się ugrać, będzie na jego konto. Białczan czeka kolejna wizyta na gorącym terenie - po meczach w Nowej Wsi i Gromcu podopieczni Krzysztofa Wądrzyka zawitają do Chełmka. Mecz o lidera w Bystrej - przy korzystnym zbiegu okoliczności KS Bystra może w niedzielę awansować nawet na pierwsze miejsce. Wygrana w Leńczach przed tygodniem, inne wcześniejsze wyniki też, że z podopiecznymi Marcina Wnętrzaka nie ma żartów. Chociaż Błyskawica Marcówka akurat o tym doskonale wie.

środa, 03 październik 2018 08:36

ALPS. Orlikowa pigułka (30 września)

Napisał

Ostatnia kolejka ALPS nie przyniosła spektakularnych emocji. A szczególnie nie było ich w I lidze, co nie oznacza, że nie wydarzyło się w niej nic wartego uwagi.

Dziewięć - tyle zwycięstw na swoim koncie ma Baba Góra Sucha Beskidzka. W sobotę pewnie i wysoko lider wadowickiej A-klasy pokonał na własnym stadionie Wisłę Łączany 2:0. Gole dla suszan zdobywali Gabriel Janiczak (przed przerwą dwa) i Amadeusz Żmuda (po przerwie dwa). Trener Grzegorz Kmiecik ponownie nie pojawił się, nie musiał pojawiać się na murawie, no ale jak się ma siedmiu zawodników na ławce i to w dodatku wcale nie gorszych niż tych z wyjściowego składu, to na taki komfort może sobie pozwolić. Tym bardziej, że i wynik się zgadzał. Bardzo ciekawie zapowiada się zatem przyszłotygodniowy mecz z Żurawiem Krzeszów. Beniaminek z Krzeszowa pokonał u siebie Burzę Roczyny 3:1. Wygraną krzeszowian mąci zachowanie Tomasza Świerkosza, który za próbę kopnięcia przeciwnika bez piłki został ukarany w doliczonym czasie gry czerwoną kartką i derbowy pojedynek za tydzień ma z głowy. Z drugiej strony Żuraw też w meczu z Roczynami pokazał, że też ma wartościową ławkę rezerwowych - gole zdobywali rezerwowi Dominik Chorąży i Paweł Wajdzik. Duża niespodzianka w Paszkówce, gdzie Naroże Juszczyn przegrywa z gospodarzami 2:1. Goście częściej posiadali piłkę, mieli swoje okazje, ale liczy się wynik - a tu paf 1:2. W odwrocie od jakiegoś czasu są dwaj beniaminkowie z gminy Zawoja. W sobotę solidarnie BCS i Huragan przegrali na wyjeździe po 0:4. W Makowie Podhalańskim odbyły się tymczasem okręgówkowe derby - Halniak zremisował z Garbarzem 1:1. Po raz kolejny na apel Zdzisława Janika odpowiedzieli bracia Pudowie: Łukasz i Sławomir i zagrali pełne dziewięćdziesiąt minut w sobotnie popołudnie. W B-klasie koncert strzelecki zafundowała sobie Błyskawica Marcówka, która wysoko, wysoko pokonała Czarnych z Kozińća aż 7:1. Nie idzie w tym sezonie drużynie z Grzechyni, która po raz piąty w tym sezonie przegrała. Zwycięsko z wymiany ciosów w starciu z Olimpią Zebrzydowice wyszedł Strzelec Budzów. Co z tego, że stracił trzy gole, skoro zdobył ich aż cztery, prawda?

czwartek, 27 wrzesień 2018 22:03

ALPS. Zapowiedź orlikowa ( 30 września)

Napisał

Jesień coraz bardziej daje się we znaki, ale weekend zapowiada się pogodnie. Zatem piłkarze ALPSna  warunki do gry nie powinni narzekać.

Bliżej jak dalej do zakończenia rundy jesiennej. Które drużyny zachowają siły na tą część rozgrywek, będą miały spokojną zimę, w której będzie można planować co dalej. Tak do sytuacji podchodzi trener Tempo Białka, Krzysztof Wądrzyk. W ten weekend Tempo nie ma wyjścia - już nie remis, ale wygrana co najmniej dwoma golami (tyle najmniej traci ich niedzielny rywal Tempo - Sosnowianka Stanisław Dolny). W sobotę za to derbowy pojedynek Halniaka Maków Podhalański z Garbarzem Zembrzyce. Goście lubią grać w Makowie Podhalańskim, ale składając do kupy ich obecne problemy kadrowe, trudno o optymizm. W A-klasie demony z poprzednich sezonów będzie chciała odpędzić Babia Góra Sucha Beskidzka. Tak demony, bo druga część rundy jesiennej w ostatnich latach była prawdziwą zmorą suskiej drużyny. Teraz sytuacja jest inna - osiem spotkań, osiem zwycięstw, czyli coś, czego najstarsi górale nie pamiętają, zatem może i końcówka pierwszej części sezonu będzie łaskawa? Na razie szykują się dwie ciężkie przeprawy - w sobotę z Wisłą Łączany, za tydzień derbowy pojedynek z Żurawiem Krzeszów. Krzeszowianie za to podejmą w ten weekend Burzę Roczyny i będą faworytem tego spotkania. Reszta A-klasowców wadowickich w rozjazdach. Najtrudniejszą przeprawę czeka Huragan Skawica - nie dość, że Orzeł Wieprz prezentuje się solidnie, to i forma Huraganu pozostawia wiele do życzenia. Jałowiec i Naroże pojadą do najsłabszych ligowych zespołów - do Bolęciny oraz Paszkówki. Z drugiej strony Znicz pozostawił tydzień temu dobre wrażenie po spotkaniu w Juszczynie, więc stryszawianie muszą mieć się na baczności. Do Przytkowic pojedzie BCS. Zawojanie po dobrym starcie złapali jesienną zadyszkę, która skutkowała czterema porażkami z rzędu. Jakby tego było, na 3 mecze wyleciał po meczu w Wadowicach grający trener Krzysztof Jodłowiec. Wygranej w meczu z beniaminkiem A-klasy Wiatrem Ludźmierz oczekują w niedzielę kibice Jordana Jordanów. I zapewne się doczekają. W B-klasie wadowickiej kolejna kolejka bez derbowych spotkań. Najciekawiej zapowiada się spotkanie na boisku lidera w Leńczach, gdzie przyjedzie podbudowana wygraną w derbach z Sidziną KS Bystra. W tym sezonie nie ma zdecydowanego dominatora w tej lidze - cztery punkty dzielą dziewiąte w tabeli Lachy Lachowice od drugiej Błyskawicy Marcówki. Jest o co grać.

poniedziałek, 24 wrzesień 2018 23:39

ALPS. Orlikowa pigułka (23 września)

Napisał

W niedzielę warunki do gry były wręcz wyśmienite. Zapowiadane opady deszczu przyszły później. Za to chłód zachęcał do żywego przemieszczania się po orlikach. No i piłkarze w pełni wykorzystali te warunki. Kilka pojedynków na długo zostanie w pamięci.

Fantastyczne wiadomości nadeszły z Bełchatowa, gdzie odbywają się Mistrzostwa Polski U-16 w lekkoatletyce. W zawodach wzięła udział dwójka zawodników z naszego powiatu: Julia Przybyś (WKS Wawel Kraków) i Maciej Sikora (UKS Bieganie.pl Stryszawa). Zarówno Julia, jak i Maciek, wrócili z zawodów z medalami!

Jałowiec Stryszawa - tak się nazywa drużyna, która powstrzymała zwycięską passę trwającą nieprzerwanie od początku sezonu Astry Spytkowice. Gola na wagę remisu zdobył Dawid Janeczek. W drugiej połowie to gospodarze byli bliżsi odniesienia zwycięstwa, ale po remisie z liderem narzekać nie bardzo jest na co. Zgoła w odmiennych nastrojach po zremisowanym bezbramkowo ze Zniczem Sułkowice-Bolęciną są zawodnicy Naroża Juszczyn. Kibice w Juszczynie obserwowali strzelecką niemoc gospodarzy, a w końcówce mogli być jeszcze świadkami niespodziewanej porażki gospodarzy. Ale nie byli. Nieudana sobota dla innych A-klasowiczów. Huragan Skawica przegrywa na własnym stadionie ze Skawą Wadowice 1:3, w Łączanach wysokiej porażki doznaje Żuraw (0:3). Remis w Makowie Podhalańskim, gdzie Halniak dzieli się punktami z Zatorzanką Zator. W B-klasie w derbach gminy Bystra-Sidzina lepsza Bystra. Wynik spotkania został ustalony już w pierwszej połowie - najpierw prowadzenie gospodarzom zapewnił Szymon Sroka, następnie po fatalnym błędzie Sebastiana Motora na 2:0 podwyższył Sławomir Basiura. Gospodarze zagrali z kontry, goście o wiele częściej byli przy piłce, stworzyli też kilka niezłych okazji do zdobycia chociaż jednego gola, ale - jak nie idzie, to nie idzie. Z trzema punktami z wyjazdowego spotkania w Izdebniku wraca Błyskawica Marcówka. Dwa gole zdobył niezastąpiony Krzysztof Rak.

 

HomeSport