Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!


Przynajmniej na kilkadziesiąt godzin na trzecie miejsce w tabeli awansował Żuraw Krzeszów. Beniaminek A-klasy od czasu porażki z Narożem Juszczyn i Jałowcem Stryszawa wziął się ostro do pracy i wygrał cztery kolejne mecze - w tym derbowe z BCS Zawoją i Huraganem Skawica. W sobotę podopieczni Bartłomieja Sałapatka roznieśli w proch i pył Halniaka Targanice wygrywając aż, uwaga, 8:1! Już do przerwy wynik brzmiał 6:0.. Bohaterem spotkania był Tomasz Świerkosz, który strzelił trzy gole i zanotował asystę przy trafieniu Jarosława Bielarza. Żuraw zatem jest na miejscu trzecim, a na pozycji numer jeden i dwa status quo. Astra Spytkowice pokonała aż 4:0 Naroże Juszczyn - wynik może szokować, ale po poznaniu niektórych wątków spotkania - szokuje o wiele mniej. Naroże pojechał do Spytkowic w mocno okrojonym, 13-osobowym składzie, a wśród nieobecnych znaleźli się m.in. Marcin Drobny, Paweł Romaniak i Marcin Kuszyk. Dodatkowo od 70 minuty goście musieli sobie radzić w osłabieniu po czerwonej kartce dla Krystiana Kwaśniewskiego. W tym momencie wynik spotkania brzmiał 1:0 dla lidera ze Spytkowic - trzy kolejne bramki Astra zdobyła w ostatnich minutach. Babia Góra tymczasem pokonała Huragan Skawica 3:0. Dwa gole zdobył niezawodny w tym sezonie Grzegorz Kmiecik, chociaż ani jednej nie zdobył z rzutu wolnego wow. Asysty przy trafieniach trenera zanotowali Łukasz Mika oraz Kacper Burliga. Wynik na 3:0 po podaniu od Grzegorza Janiczaka ustalił Kacper Burliga. Huragan się starał, w pierwszej połowie dwa groźne strzały oddał Paweł Marek, lecz po przerwie, w ostatnim kwadransie zwłaszcza, na grę gości trudno było patrzeć przychylnym okiem. Słabe, niewystarczające na A-klasę przygotowanie fizyczne większości zawodników (gdyby każdy piłkarz Huraganu zapierniczał tak, jak robił to od pierwszej do ostatniej minuty w ataku Michał Pacyga, to mecz byłby wyrównany) wzięło górę. W sobotę zagrał jeszcze w tej klasie rozgrywkowej BCS Zawoja - podopieczni Krzysztofa Jodłowca wrócili do Zawoi na tarczy i z bagażem trzech goli. W okręgówce porażki i to wysokie Halniaka Maków Podhalański oraz Garbarza Zembrzyce. Cenny remis w Nowej Wsi zanotowało Tempo Białka - tym samym Niwa straciła pierwsze punkty w sezonie. - Ten mecz to nasza iskierka nadziei, światełko w tunelu, że wszystko pójdzie po naszej myśli w kolejnych spotkaniach - podsumował Krzysztof Wądrzyk. W B-klasie niespodzianki w Marcówce oraz Bystrej - niespodzianki, bo Błyskawica i KS Bystra tyko remisują na swoich stadionach. Pierwszą wygraną w sezonie notują podopieczni Stanisława Klimali - Grom Grzechynia pokonuje Olimpię Zebrzydowice 4:1.

Niwa Nowa Wieś i Nadwiślanin Gromiec - to dwaj najbliżsi rywale Tempo Białka. I pewnie sami zawodnicy Tempo na czele z trenerem Krzysztofem Wądrzykiem nie wiedzą, czego się po tych spotkaniach spodziewać. Forma Tempo, zwłaszcza strzelecka, od kilku meczów to jedna wielka niewiadoma - chociaż nie, wiadoma, za słaba jak na możliwości i klubowe aspiracje. Może z rywalami, z którymi wcale nie trzeba grać otwartej piłki uda się białczanom odblokować? W sobotę wyjazdowe spotkania czekają także Halniaka i Garbarza. Makowianie nie stoją na straconej pozycji w Kalwarii, a piłkarze Garbarza, jeżeli ponownie wzmocnią ich bracia Pudowie, do tego trener Zdzisław Janik będzie miał do dyspozycji przynajmniej jedenastu zawodników, również. Bardzo ciekawie zapowiada się A-klasowe spotkanie lidera tabeli Astry Spytkowice z Narożem Juszczyn. Astra jeszcze się w tym sezonie nie potknęła, ma najlepszy atak i najlepszą obronę. Zespół z Juszczyna stać jednak na wygraną z każdym zespołem w lidze. Oj ciekawie, ciekawie w Spytkowicach. W Wadowicach mecz drużyn grających w kratkę, chociaż zarówno Skawa jak i BCS Zawoja to drużyny z górnej połówki tabeli. Remis? Wątpliwy, ale nie niemożliwy. Wyrównany mecz szykuje się również w Krzeszowie, chociaż z racji atutu własnego boiska, więcej szans w meczu Żurawia z Halniakiem Targanice przyznajemy gospodarzom. Do Przytkowic pojedzie Jałowiec - piłkarze gości muszą liczyć na skuteczną grę z kontry, a po trzech porażkach z rzędu każdą zdobycz punktową przyjmą z zadowoleniem. Na zakończenie zapowiedzi A-klasy wadowickiej mecz Babiej Góry z Huraganem Skawica. Faworyt do wygranej jest jeden, niepokonana w tym sezonie Babia Góra. Huragan, w jakiej by formie nie był, bez ilu podstawowych zawodników by nie wystąpił w Suchej Beskidzkiej, z pewnością na murawie stadionu przy ulicy Mickiewicza "zostawi" serce, a pewnie i wątrobę. W innej A-klasie, podhalańskiej, Jordan Jordanów podejmie KS Zakopane. Pamiętacie Hernaniego z gry w Koronie Kielce czy potem Pogoni Szczecin? Występuje on w zespole z Zakopanego, podobnie jak dwóch innych Canarinhos: 22-letni Marcio Oliveira i 26-letni Robson Quintanilha. Piłkarskiej samby trudno się w niedzielę spodziewać, ale interesującego meczu (Jordan ma 3 wygrane z rzędu, Zakopane dwie wygrane w trzech ostatnich spotkaniach) można oczekiwać. Rzut okiem na B-klasowe starcia i Błyskawica, Bystra i Lachy, czyli zespoły, które usadowiły się w czołówce ligowej, powinny zapunktować. Od ligowego dna zechce odbić się Grom Grzechynia w spotkaniu z Olimpią Zebrzydowice, a w Sidzinie mają nadzieję na strzelecki trening z Czarnymi Koziniec. Także w B-klasie, ale odpowiedniku podhalańskim, po raz drugi może Unii zaszkodzić szarotka. Tydzień temu ta z Rokicin Podhalańskich wygrała w Naprawie 3:1, a w najbliższą niedzielę Unia pojedzie do Chochołowa. Z najsłabszymi drużynami ligowymi zagra w ten weekend Bieńkówka oraz Tarnawianka, chociaż i naszym powiatowym przedstawicielom daleko do roli hegemonów, czy nawet C-klasowych średniaków. Pogoń i Płomień zajmują dwa z trzech ostatnich miejsc (tym trzecim jest Bienia). Spotkania te zweryfikują plany Tarnawanki i Bieńkówki, a może pokażą po prostu, w jakim miejscu oba zespoły niestety się znajdują?

środa, 12 wrzesień 2018 22:46

ALPS. Zapowiedź orlikowa (16 września)

Napisał

No i stało się. Pierwszoligowcy występujący w ALPS wchodzą do gry! Zatem w weekend emocjonować się będziemy potyczkami na dwóch frontach. Na którym będzie ciekawie? Ciężko powiedzieć, ale chyba na tym suskim.

wtorek, 11 wrzesień 2018 14:25

Maciej Sikora wystąpi w MP U-16 na 600 metrów

Napisane przez

Maciej Sikora (UKS Bieganie.pl Stryszawa) zwyciężając w biegu na 600 metrów w Międzywojewódzkich Mistrzostwach U-16 zagwarantował sobie start w Mistrzostwach Polski, które odbędą się 22-23 września w Bełchatowie. Podczas zawodów w Krakowie wystartowali także inni podopieczni Rafała Kukli ze stryszawskiego klubu.

poniedziałek, 10 wrzesień 2018 20:29

ALPS. Orlikowa pigułka (9 września)

Napisał

Wbrew oczekiwaniom druga kolejka ALPS nie przyniosła wielkich emocji. Spotkania były bardzo często jednostronnymi widowiskami.  

niedziela, 09 wrzesień 2018 22:06

IV Półmaraton Fantoma- wyniki, podsumowanie.

Napisał

W pierwszą sobotę września  w Kurowie odbyła się czwarta edycja Półmaratonu Fantoma. Imprezami towarzyszącymi półmaratonowi były: Bieg pod Groniem o Puchar Wójta Gminy Stryszawa (ok. 7 km), Marsz Nordic Walking o Puchar Przewodniczącej Rady Gminy Stryszawa (ok. 7 km). W tym roku po raz pierwszy w Kurowie rywalizowali także kolarze górscy na dystansie 21 km w ramach I FANTOM MTB RACE. Półmaraton, bieg górski oraz marsz NW należą do Triady Powiatu Suskiego.

Tylko w dziesięcioosobowym składzie pojechali na mecz do Sosnowianki zawodnicy Garbarza Zembrzyce. Na ostatnią w tabeli Sosnowiankę wystarczyło - cztery gole zdobył król strzelców poprzedniego sezonu Monsuru Adisa. Jedno trafienie zanotował... Sławomir Puda. W obliczu plagi kontuzji do składu Garbarza wrócili bracia Pudowie i mimo że nie odbyli żadnego treningu z drużyną, wystąpili w sobotę od deski do deski. Dwutygodniowa przerwa w grze wyszła na dobre Halniakowi Maków Podhalański. Do tej pory podopieczni Sławomira Frączka sił mieli tylko na pierwsze czterdzieści pięć minut. W meczu z Arką Babice do przerwy było bez goli na stadionie w Makowie, skończyło się na 3:0 dla makowian (dwa gole Damiana Kowalczyka, jedno Dawida Burzyńskiego). Kolejne zwycięstwo notuje Żuraw Krzeszów - już do przerwy wynik spotkania w Skawicy był rozstrzygnięty. Po dwóch trafieniach Jarosława Bielarza i karnym wykorzystanym przez grającego prezesa Krzysztofa Ćwietnię było 3:0. Po przerwie Żuraw jeszcze podwyższył prowadzenie na 4:0. Huragan stać było tylko na dwa gole. W Juszczynie po golach Pawła Romaniaka i Marcina Drobnego triumfuje Naroże - wygrana z Sokołem Przytkowice mogła być o wiele bardziej efektowna, ale gospodarze nie wykorzystali kilku świetnych okazji. O sporym, w sumie ogromnym, pechu może mówić Jałowiec Stryszawa - w 92. minucie przy stanie 2:1 dla Orła Wieprz w słupek trafił Mariusz Górny. Goście wyprowadzili tymczasem kontrę i skończyło się na 3:1. W podhalańskiej A-klasie Jordan Jordanów wygrywa w Klikuszowej 2:1.. Wiele goli padło w meczach naszych B-klasowców - radość w Lachowicach i Sidzinie, gdyż Lachy w Zebrzydowicach (4:3) i Dąb w Izdebniku (5:2) wygrały. Wysoko, bo aż 1:4 w Stroniu przegrywa Grom Grzechynia.

wtorek, 11 wrzesień 2018 19:42

Roman Ficek: Po kilku dniach nogi same mnie niosły

Napisane przez

127 godzin, około 15 godzin dziennie biegu i około 6 godzin snu - Roman Ficek podczas pokonywania tatrzańskich dwutysięczników musiał radzić sobie nie tylko z wymagającą trasą, ale i zmęczeniem. Koniec końców cel zakładany cel został osiągnięty. Nieźle jak na osobę, która od czterech lat zaczęła uprawiać sport, a w szkole podstawowej unikała zajęć z wychowania fizycznego.

piątek, 07 wrzesień 2018 16:43

ALPS. Zapowiedź orlikowa (9 września)

Napisał

Pierwszoligowcy do walki ruszą za tydzień. Zatem w ten weekend wciąż emocjonować się będziemy tylko zmaganiami na drugoligowym szczeblu. Powodów do narzekań jednak być nie powinno…

Bardzo szybko humory po ubiegłotygodniowych porażkach, pierwszych w sezonie, będą mogli poprawić sobie piłkarze BCS Zawoi i Huraganu Skawicy. Rywale, którzy w ten weekend zawitają na ich stadiony, czyli Babia Góra Sucha Beskidzka i Żuraw Krzeszów są co prawda na fali wznoszącej, ale do odważnych świat należy! To zdecydowanie mecze numer jeden w drugi weekend września. Nie derbowo, ale również ciekawie, zapowiadają się mecze w Stryszawie oraz Juszczynie - Orzeł oraz Sokół  nieźle radzą sobie w lidze i mogą swoich rywali... udziobać. Wielka szansa przed Garbarzem Zembrzyce, który może wreszcie zapunktować. Jego rywalem będzie również dołująca Sosnowianka Stanisław, której trenerem jest doskonale znany w naszym powiecie Jarosław Gąstała. Jak dwutygodniowa przerwa wpłynie na Halniaka Maków Podhalański przekonamy się w sobotę w meczu z Arką Babice. Czy strzelecką niemoc bez napastnika numer jeden Bartłomieja Pająka wyleczyło Tempo Białka zobaczymy w niedzielne popołudnie podczas spotkania Tempo-LKS Żarki. Na kolejne punkty liczą w Jordanowie - Jordan pojedzie do Klikuszowej na mini-derby, bo obie miejscowości dzieli ok. 25 km. Ciekawie ułożyła się 6 kolejka wadowickiej B-klasy - wszystkie zespoły z naszego powiatu grają na wyjeździe. Te najwyżej sklasyfikowane - Błyskawica, Bystra i Lachy będą faworytami swoich spotkań. Słaby start zanotowały C-klasowe Tarnawianka oraz Bieńkówka - na pocieszenie, spadek im nie grozi.

 

HomeSport