Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
piątek, 20 listopad 2020 08:32

200 lat dla Pani Marianny

Napisane przez

Zaśpiewanie w poniedziałek, 16 listopada Mariannie Kurek „Sto lat!” byłoby ogromnym faux pas. Będąca wciąż w świetnej formie mieszkanka Naprawy właśnie tyle lat… skończyła!

 

Uroczystości urodzinowe rozpoczęły się już dzień wcześniej. W niedzielę w miejscowym kościele została odprawiona msza święta uświetniająca wyjątkowy jubileusz. Wzięła w niej udział nie tylko Marianna Kurek z najbliższymi, ale także włodarze gminy Jordanów z wójtem i przewodniczącym Rady Gminy na czele. Nie zabrakło również pani sołtys Naprawy.

Marianna Kurek przyszła na świat 16 listopada 1920 roku. Całe swoje życie spędziła na roli (osiedlu Brzeźniowa). Na nim się wychowała i na nim przetrwała wojenną zawieruchę. Wspomina, że gdy wojska niemieckie wkroczyły na ziemie polskie jej rodzice i najbliżsi uciekli. Ona również miała to uczynić, ale nakazano jej zabrać zwierzęta domowe. Ostatecznie nie zdążyła w porę opuścić wioski. Wraz z Rosjaninem, który został na naszych ziemiach po I wojnie światowej schowała się w pobliżu dzisiejszej zakopianki. Po tym jak okupanci opanowali teren nakazali jej wrócić do domu. A, że mieszkali na szczycie sporego wzniesienia, to rzadko kto się nimi interesował. Początkowo pojawili się Ślązacy wcieleni do armii niemieckiej, którzy nie siali terroru. Mniej przyjaźni byli esesmani.

Swojego męża – Józefa Marianna Kurek nie szukała daleko. Znalazła go na położonym o rzut beretem od Brzeźniowej roli Tukowa. Wspólnymi siłami prowadzili gospodarstwo rolne, a Józef Kurek pracował jeszcze w Byczynie. W wolnych chwilach dzisiejsza 100-latka lubiła czytać, a w szczególności książki o tematyce religijnej. Najchętniej sięgała i robi to po dziś dzień po tytuły poświęcone żywotowi świętych. Zresztą do dziś cieszy się na tyle dobrym wzrokiem, że gazety, a nawet książki czyta bez sięgania po okulary. Chętnie słucha radia, a konkretnie Programu I Polskiego Radia. Seniorka jest w dobrej formie fizycznej. Wprawdzie pokonywanie większej ilości schodów stwarza już jej problem, ale wciąż sama gotuje, sprząta  i pierze.

Drugą pasją Marianny Kurek są zioła i ziołolecznictwo. Od lat zgłębia jego tajniki i dzięki sile ziół i nie tylko już nie jedną osobę postawiła na nogi. Korzystając z ziół, przypraw i naturalnych składników często dezynfekuje dom. Dla wzmocnienia organizmu przygotowuje nalewkę z czosnkiem, miodem i propolisem. Zimą nie odmawia sobie herbaty z imbirem. Od lat po dziś robi ocet jabłkowy.   

100-latka doczekała się 10 dzieci (8 synów i 2 córek), 26 wnuków, 21 prawnuków i 3 praprawnuków.   

asdasdasdasdas
klimatyzator

Gazetki Promocyjne

 

HomeWydarzeniaJordanów200 lat dla Pani Marianny