Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
wtorek, 23 czerwiec 2020 13:03

Chcą fotoradaru i zmiany limitu prędkości na krajówce

Prawie prosty, pozbawiony większych zakrętów odcinek drogi krajowej nr 28 od granicy Suchej Beskidzkiej do pierwszych świateł w Makowie Podhalańskim stanowi nieprzepartą pokusę dla piratów drogowych. Zbyt szybka jazda doprowadziła tam do niejednego wypadku. Czarę goryczy przelał ostatni, w wyniku którego zginął młody mężczyzna, a sześć innych osób zostało rannych.

 

Po tym zdarzeniu jeden z mieszkańców Makowa, Szymon Śliwiński postanowił zorganizować akcję zbierania podpisów pod petycją o zamontowanie fotoradaru przy newralgicznym odcinku drogi krajowej i zmniejszenie dopuszczalnej prędkości na nim do 50 km na godzinę (obecnie spora jego część ma status terenu niezbudowanego). Zanim ruszył z pismem w objazd po okolicy, założył na Facebooku profil Mieszkańcy Dolnego Makowa, aby zorientować się, jak inni zapatrują się na sprawę i czy popierają jego pomysł. 

Wcześniej rozmawiał o problemie z burmistrzem Pawłem Salą. – Zaproponowałam mu wtedy, by zwrócił się do mnie z pismem poświęconym tej sprawie, do którego ja dołożę drugie i poślę obydwa do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o to, aby było widać, że i społeczeństwu, i gminie zależy na poprawieniu bezpieczeństwa na tym odcinku drogi. Wszyscy bowiem odnosimy wrażenie, że teraz, gdy jest tam tak dużo domów i zjazdów, nie może być on nadal traktowany jako teren niezabudowany. Jestem zwolennikiem tego, by na całej jego długości istniało ograniczenie prędkości do pięćdziesięciu kilometrów na godzinę i było ono konsekwentnie egzekwowane – podkreśla makowski włodarz Paweł Sala.

Pomysł usytuowania fotoradaru w Makowie Dolnym nie jest nowy. Rok temu zasugerował takie rozwiązanie ówczesny komendant makowskiego Komisariatu Policji Janusz Dyduch. Kiedy napisaliśmy artykuł na ten temat, wzbudził on spore zainteresowanie czytelników i był obszernie komentowany na naszym facebookowym profilu. Dlatego zamieściliśmy również ankietę poświęconą tej sprawie. Wzięło w niej udział 2,3 tys. internautów, ale tylko 21 % z nich uznało, że ustawienie fotoradaru wpłynie na poprawę bezpieczeństwa na drodze krajowej.

asdasdasdasdas

 

HomeWydarzeniaMaków PodhalańskiChcą fotoradaru i zmiany limitu prędkości na krajówce