Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
poniedziałek, 19 październik 2020 09:02

Radni chcieli pomóc mieszkańcom, ale RIO stanęła okoniem

Napisał

Burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala wraz z Radą Miasta chcieli wesprzeć spółkę wodną z Białki, która we własnym zakresie realizuje zadanie własne gminy jakim jest dostarczanie wody mieszkańcom. Zapisy przyjętej przez radę uchwały zakwestionowała Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie, która wszczęła już powstępowanie o stwierdzenie nieważności uchwały.    

 

Jak wspominaliśmy kilka tygodni temu, przez lata spółka wodna z Białki radziła sobie z licznymi wyzwaniami jakimi było bieżące utrzymywanie i konserwowanie sieci wodociągowej. Teraz jednak pojawił się problem, który ją przerósł. Przekop pod Skawą, w którym znajdowała się rura został wypłukany. – Rura została odsłonięta i znajduje się ponad wodą. Trzeba wykonać nowy przewiert pod Skawą – mówi Paweł Sala. Wspomina, że z kosztorysu inwestorskiego jaki przedstawiła spółka wodna wynikało, że przedsięwzięcie to wydatek 160 tys. zł. – Spółka zwróciła się o pomoc. Początkowo nie widziałem takiej możliwości, bo to nie jest majątek gminy, ale pani skarbnik znalazła przepisy, które umożliwiają nam finansowanie w oparciu o prawo wodne – oświadczył makowski burmistrz.

Gmina wystąpiła do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z prośbą o wydanie opinii, czy może dotować tego rodzaju inwestycję. Opinia była pozytywna. W międzyczasie spółka wyłoniła oferenta. Ten za wykonanie przewiertu oczekuje nie 160 tys. zł, a o 50 tys. zł mniej. Gmina zadeklarowała wyłożenie 80 proc. tej kwoty, czyli 88 tys. zł, a pozostałe 22 tys. (20 proc. kosztów) spółka musi wygospodarować we własnym zakresie. – Na tyle nas było stać i spółka zaakceptowała takie rozwiązanie – mówił Paweł Sala, a radni podejmując stosowną uchwałę wyrazili zgodę na wsparcie spółki wodnej.

Przyznanie spółce wodnej środków, a już na pewno szybkie, stanęło jednak pod znakiem zapytania. Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie przyznała wprawdzie, że ustawa Prawo wodne zezwala spółkom wodnym korzystać z pomocy finansowej samorządów przy bieżącym utrzymaniu wód i urządzeń wodnych oraz przy realizacji inwestycji poprzez pozyskiwanie dotacji celowych. RIO wytknęła jednak, że w uchwale makowskiej Rady Miasta nie określono jednoznacznie wysokości dotacji, o którą mogą ubiegać się spółki wodne. „W ocenie Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej, organ stanowiący Gminy Maków Podhalański, dysponując kompetencją do określania zasad udzielania dotacji celowej dla spółek wodnych, powinien w uchwale określić wysokość przedmiotowej dotacji w taki sposób (np. wskazać określony procent poniesionych wydatków lub wartość kwotową dotacji), aby beneficjent nie miał wątpliwości  o jaką wielkość dotacji może się ubiegać” – napisała RIO w uzasadnieniu decyzji, podkreślając, że w uchwale makowskiej Rady Miasta nie ujęto tych kryteriów.

RIO podniosła także, że w uchwale podano, że spółka wodna ma 14 dni od daty zakończenia zadania na ewentualny zwrot niewykorzystanej części dotacji.  Kolegium Izby orzekło, że zgodnie z prawem termin zwrotu dotacji liczony jest od upływu terminu wykorzystania dotacji, a nie jak postanowiła RM w Makowie od dnia zakończenia realizacji zadania.

RIO uznała, że naruszenia prawa są istotne i dlatego wszczęto postępowanie o stwierdzenie nieważności uchwały. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się w środę (21 października). Będzie mógł w nim uczestniczyć upoważniony przedstawiciel miasta. Może uda mu się utrzymać uchwałę w mocy. Bo choć ocena RIO jest surowa, to jednak wydaje się, że problemem są szczegóły, gdyż RIO nie kwestionuje zasadności udzielenia spółce wodnej wsparcia.   

asdasdasdasdas
ShowMeble
klimatyzator

Gazetki Promocyjne

 

HomeWydarzeniaMaków PodhalańskiRadni chcieli pomóc mieszkańcom, ale RIO stanęła okoniem