Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

środa, 15 sierpień 2018 10:45

Pokaże, że chcieć to móc – mieszkaniec powiatu stanie na rękach na Kilimandżaro!

Choć wiele osób przed wysokimi górami czuje respekt, wciąż nie brakuje śmiałków, którzy chcą zdobywać odległe i niebezpieczne szczyty. Jedną z nich jest mieszkaniec Grzechyni, Waldemar Borowski, który już we wrześniu wyrusza do Tanzanii, by na szczycie Kilimandżaro stanąć na rękach. Podobnie jak sam pomysł, także cel wyprawy jest szczególny.

Waldemar Borowski prowadzi w Grzechyni Klinikę Leczenia Uzależnień „Terapie od zaraz”, która zajmuje się leczeniem uzależnień od alkoholu, hazardu oraz substancji psychoaktywnych. Kiedyś sam zmagał się z uzależnieniem, teraz pomaga innym. Liczy, że już sama decyzja o podjęciu wyprawy okaże się inspiracją do otwarcia się na życie i świat dla zagubionych i zmagających się z nałogami osób.

- Pomysł z wyprawą to był impuls. Razem z bratem zobaczyliśmy ulotkę i podjęliśmy decyzję. Ciężko to wyjaśnić, ale pomyślałem, że nawet data wyjazdu mi sprzyja. Dokładnie wtedy wypadają moje 62 urodziny oraz 9 rocznica trzeźwości. Pragnę tą podróż zadedykować osobom uzależnionym, utrzymującym trzeźwość, które każdego dnia walczą o bycie lepszą, zdrowszą wersją siebie – komentuje Waldemar Borowski.

By zdobyć Kilimandżaro (5 895 m n.p.m.) potrzebna jest ekipa. Ta, startująca z Warszawy we wrześniu, liczyć będzie około 10 osób. Oprócz wyprawy, która sama w sobie jest ekstremalna, Waldemar Borowski pragnie dokonać na szczycie czegoś wyjątkowego – stanie na rękach.

- Przygotowuję się do tego od marca. Ćwiczę na siłowni, staję na rękach w różnych sytuacjach i warunkach. Codziennie rano wchodzę też na Babią Górę – wejście zajmuje mi godzinę i ok. 10 minut, a zejście około 40 minut. Na szczycie zawsze staję na rękach. Nie słyszałem jeszcze, by ktoś w moim wieku dokonał czegoś podobnego – dodaje Waldemar Borowski.

Wyprawa na Kilimandżaro startuje 13 września i potrwa około 9 dni. Trzymamy kciuki za spełnienie ambicji, marzeń i planów wszystkich członków ekipy!

Joanna Kosman

 

HomeWydarzeniaMaków PodhalańskiPokaże, że chcieć to móc – mieszkaniec powiatu stanie na rękach na Kilimandżaro!