Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

piątek, 06 listopad 2015 23:03

10 przykazań narciarza - jak zachować bezpieczeństwo na stoku?

Profesjonalni narciarze przygotowują się do sezonu zimowego przez cały rok. Weekendowi i okazyjni miłośnicy szusowania po stokach mogą zacząć szlifowanie formy już teraz. Mamy listopad, a zatem najwyższy czas pomyśleć o nartach, zarówno pod kątem kondycyjnym, jak i organizacyjnym.

Chcesz wiedzieć, jak uniknąć kontuzji, pozbyć się zakwasów i nie bać się wypadku na stoku? Zapoznaj się z 10 przykazaniami każdego narciarza. Podpowiadamy jak zadbać o bezpieczeństwo podczas białego szaleństwa!

1. Rób formę na zimę

Zakładanie nart i szusowanie na stoku bez wcześniejszego przygotowania kondycyjnego zakrawa na głupotę. Trzeba do zimy odpowiednio się przygotować – biegać, jeździć na rowerze lub na rolkach (szczególnie wskazane) albo w jakikolwiek inny sposób ćwiczyć mięśnie nóg i pośladków, ogólnie dbać o kondycję. Brak odpowiedniej formy może skutkować kontuzjami na stoku oraz zakwasami. Dlatego przynajmniej dwa razy w tygodniu (ale warto częściej) trzeba wygospodarować sobie czas na ćwiczenia kondycyjne.

2. Sprawne narty to sprawdzone narty, czyli poddaj sprzęt konserwacji

Jeśli zamierzasz korzystać ze sprzętu zeszłorocznego, koniecznie musisz udać się do specjalisty, najlepiej na kilka dni przed wyjazdem na narty. Bezpieczna jazda to przede wszystkim profesjonalnie naostrzone krawędzie i wyregulowane wiązania, które podczas jazdy na stoku dają gwarancję pełnej kontroli trakcji. Warto też oddać narty do konserwacji jeśli zauważymy jakieś rysy – mogą one być bardzo niebezpieczne, bo działają jak hamulce. Warto też pamiętać, że sprawdzony i sprawny sprzęt powinien być właściwie przewożony – w zamknięciu, a nie wystawiony na zgubne działanie deszczu, śniegu, wiatru i soli drogowej, umiejscowiony na dachu samochodu.

3. Kask na głowę, kijki w dłoń, czyli pamiętaj o dodatkowym wyposażeniu

Narty to nie wszystko, dlatego koniecznie na stok zabierz ze sobą dodatkowe gadżety. Kijki to naturalne wyposażenie każdego narciarza, pomagają manewrować podczas szusowania, skręcać czy hamować. Ale już o kasku mało kto pamięta, tym bardziej że osoby dorosłe nie mają obowiązku jego zakładania – a szkoda. Bo kask amortyzuje upadki, chroni głowę w razie uderzenia czy zderzenia się z jakąś przeszkodą bądź innym narciarzem, słowem – zwiększa nasze bezpieczeństwo. Jazda bez kasku to balansowanie na krawędzi ryzyka, zwłaszcza na trudnych i wymagających trasach narciarskich. Dla własnej wygody warto mieć też gogle, które chronią oczy przed śniegiem i przed oślepiającymi promieniami słonecznymi.

4. Trzeźwy umysł to podstawa, czyli nie pij na stoku

Jazda na nartach po alkoholu jest zabroniona. Obniżony czas reakcji, zaburzenia w równowadze, podejmowanie niewłaściwych decyzji – to wszystko razem może doprowadzić do tragedii na stoku. Lepiej więc wstrzymać się z wypiciem „doprawianej” herbatki, grzanego piwa czy śliwowicy podczas przerwy w szusowaniu. Alkohol można wypić wieczorem, po nartach, w pobliskim pubie. Poza tym osoby u których stwierdzi się nietrzeźwość lub stan po spożyciu alkoholu mogą zapomnieć o wypłacaniu odszkodowania czy pokryciu kosztów leczenia w razie wypadku – szusowanie z promilami wyłącza ochronę polisy. Bez żadnych wyjątków.

5. Głupie pomysły zostaw przed wyciągiem, czyli mówimy nie brawurze

Powinniśmy pamiętać, że nie jesteśmy sami na stoku - razem z nami szusują też gorsi narciarze, osoby mniej przewidywalni czy dzieci. Brawurowa jazda może się i dla, i dla nich skończyć źle. Co więcej - spowodowanie strat czy uszkodzenia zdrowia wiąże się z odpowiedzialnością karną i finansową. Zachowujmy więc odpowiednią prędkość, zwracajmy uwagę na widoczność i pogodę, a przede wszystkim uważajmy na innych !

6. Uwaga, ratrak, czyli patrz na znaki narciarskie

Każdy narciarz jest zobowiązany do przestrzegania znaków i przepisów podczas korzystania ze stoku. Znaki nakazu, zakazu oraz ostrzegawcze zdecydowanie ułatwiają poruszanie się po stoku, stosowanie się do nich ogranicza ilość wypadków. Wszyscy szusujący po stoku powinni mieć świadomość, że poruszanie się po trasach działa na takiej samej zasadzie, jak uczestnictwo w ruchu drogowym. Dlatego warto wiedzieć, jakie zasady obowiązują na stoku – odnośnie zatrzymywania się, ruszania, schodzenia itp. Nieznajomość tych przepisów nie zwalania narciarzy od odpowiedzialności, każdy z nich musi znaki i określone regulacje znać i stosować w praktyce. Warto przed sezonem odświeżyć swoją wiedzę w tym zakresie, np. z Kodeksem FIS, zwanym również Dekalogiem Narciarza.

7. Solidarność na stoku to podstawa, czyli pomagaj innym

Wśród zasad obowiązujących wszystkich miłośników białego szaleństwa jest również reguła mówiąca o udzielaniu pomocy innym osobom szusującym na stoku. To nie tylko nakaz prawny, ale także podstawowa zasada etyczna – jeśli widzisz wypadek, zatrzymaj się i pomóż. Jak? Na początku oceń sytuację poszkodowanego, wezwij pomoc (telefonując do służb ratunkowych) i zabezpiecz miejsce wypadku. Następnie przystąp do udzielania pierwszej pomocy i pozostań z osobą poszkodowaną do momentu przyjazdu ratowników. Nie wolno być obojętnym w taki przypadku. Przecież my na miejscu narciarza, który uległ wypadkowi, oczekiwalibyśmy tego samego, prawda?

8. Mierz siły na zamiary, czyli rozsądnie wybieraj trasy narciarskie

To oczywiste, ale chyba na wszelki wypadek warto przypomnieć – jeśli się dopiero uczysz jeździsz na nartach, wybierz najłatwiejszą trasę, tak zwaną oślą łączkę. Dopiero z czasem, stosownie do swoich umiejętności, wybieraj kolejne stopnie trudności. A według systemu stosowanego w Europie, określone zostały trzy trasy oparte na poszczególnych kolorach.

Niebieski to trasa łatwa, o maksymalnym stopniu nachylenia w profilu podłużnym do 10%, maksymalnej długości do 10 km lub o maksymalnej różnicy poziomów na 1 km trasy do 40 m, nieposiadająca odcinków z trudnymi podejściami i zjazdami oraz nachylenia poprzecznego. Kolor czerwony oznacza trasę o średnim stopniu trudności – czyli o maksymalnym stopniu nachylenia w profilu podłużnym do 20%, o maksymalnej długości do 20 km lub o maksymalnej różnicy poziomów na 1 km trasy do 80 m, posiadającej niezbyt liczne odcinki z trudnymi podejściami i zjazdami.

Najtrudniejsza trasa, przeznaczona dla ekspertów oznaczona jest kolorem czarnym - o maksymalnym stopniu nachylenia w profilu podłużnym powyżej 20%, o długości powyżej 20 km lub o maksymalnej różnicy poziomów na 1 km trasy powyżej 80 m, posiadającej liczne odcinki z trudnymi podejściami i zjazdami.

9. Sport to zdrowie, ale zabierz ze sobą EKUZ

Na stoku mimo zachowania wszelkich zasad bezpieczeństwa i skrupulatnego stosowania się do wszystkich obowiązujących przepisów i tak może dojść do nieszczęśliwego wypadku. I choć sport to zdrowie, to białe szaleństwo może nam je nadwyrężyć. Warto się przed tym ochronić, dlatego planując urlop zimowy w Alpach, Dolomitach czy słowackich Tatrach, koniecznie zabierz ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, która gwarantuje refundację podstawowych usług medycznych w takim samym zakresie, jak obywatelom państwa, na terenie którego przebywasz. Trzeba jednak mieć na uwadze, że EKUZ pokrywa tylko niektóre świadczenia medyczne, które są udzielane w publicznych placówkach zdrowia honorujących Kartę.

10. Przezorny zawsze ubezpieczony, czyli pamiętaj o ubezpieczeniu narciarskim

EKUZ nie gwarantuje 100% ochrony. Dlatego lepiej mieć wykupione ubezpieczenie narciarskie. Co ono gwarantuje? Przede wszystkim pokrycie wszystkich kosztów leczenia (do wybranej sumy), ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (czyli odszkodowanie finansowe w razie doznania trwałego uszczerbku na zdrowiu), OC w życiu prywatnym (w razie uszkodzenia drugiej osoby lub jej mienia, to ubezpieczyciel za nas pokryje straty) czy pokrycie kosztów ratownictwa. Mało tego – dodatkowo można ochroną objąć bagaż oraz sprzęt sportowy. Każda polisa posiada też Assistance – wsparcie informacyjne, finansowe lub prawne w razie problemów za granicą.

Jaki jest koszt takiej polisy? To zależy od wybranego pakietu, ubezpieczyciela, terminu wyjazdu i dodatkowych opcji. Można znaleźć optymalne, dopasowane do swoich potrzeb ubezpieczenie narciarskie na wakacyjnapolisa.pl – tam można wybierać spośród wielu ofert. Wakacyjnapolisa.pl to kalkulator, który umożliwia wybranie optymalnej polisy na narty i zakupienie jej online, szybko i wygodnie. A ubezpieczenie zagwarantuje ochronę w razie jakichkolwiek kłopotów na stoku i poza nim!

Białe szaleństwo, ale..... z rozsądkiem!

Wszyscy narciarze z niecierpliwością oczekują zimy i pierwszych opadów śniegu. Bo będzie można w końcu zapiąć deski na nogi i ruszyć na białe szaleństwo! Trzeba jednak pamiętać, że to szaleństwo powinno być z umiarem i ze zdrowym rozsądkiem. W końcu nie chcemy wracać z urlopu w gipsie oraz ze słonym rachunkiem za leczenie. Lepiej zaoszczędzić sobie takich (nie)przyjemności. I czerpać z sezonu zimowego tylko radość!

 

HomeWydarzeniaPowiat10 przykazań narciarza - jak zachować bezpieczeństwo na stoku?