Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

piątek, 04 październik 2019 11:55

Burmistrz Suchej powątpiewa

Występ zespołu Est-Ouest w zcasie tegorocznych Dni Muzyki na Zamku. Występ zespołu Est-Ouest w zcasie tegorocznych Dni Muzyki na Zamku. Foto: UM Sucha Beskidzka

W Suchej Beskidzkiej w najlepsze trwa budowa Centrum Kultury i Filmu im. Billy’ego Wildera, a tym czasem włodarz miasta Stanisław Lichosyt zaczyna się zastanawiać nad sensem budowy takiego obiektu. Doprowadziły do tego refleksje nad frekwencją w czasie lokalnych wydarzeń kulturalnych.

 

 

Suskie Centrum Kultury i Filmu im. Billy’ego Wildera ma być okazałym budynkiem o powierzchni użytkowej przekraczającej 3500 m2, w którym będzie się mieściła sala widowiskowo-kinowa na ponad 300 miejsc siedzących, nowoczesna biblioteka oraz pomieszczenia na różnego rodzaju zajęcia organizowane przez ośrodek kultury. Obiekt będzie wyposażony w podziemny parking. Budowa całości ma kosztować ponad 23 mln zł. Jeśli nie będzie opóźnień, inwestycja zostanie zakończona za rok.

 

W czasie ostatniej sesji Rady Miasta Sucha Beskidzka, która odbyła się 30 września, burmistrz Stanisław Lichosyt zrelacjonował pokrótce niedawne wydarzenia kulturalne w mieście – cykl koncertów w ramach Dni Muzyki na Zamku, po czym dodał z przekąsem: – Repertuar był naprawdę bardzo bogaty, martwi mnie tylko dość niewielkie zainteresowanie mieszkańców takimi wydarzeniami, mimo że to jest muzyka na najwyższym światowym poziomie. Często wyjeżdżamy do Krakowa czy gdzieś indziej na koncerty, a nie doceniamy tego, co jest u nas. Martwi mnie to bardzo, zwłaszcza w kontekście budowy Centrum Kultury. Nie wiem, czy ten obiekt będzie należycie wykorzystywany przy takim zainteresowaniu mieszkańców Suchej Beskidzkiej szeroko pojętą kulturą.

 

 

 

HomeWydarzeniaSucha BeskidzkaBurmistrz Suchej powątpiewa