Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Sucha Beskidzka, Powiat Suski, Maków Podhalański, Jordanów, Zembrzyce, Stryszawa, Budzów, Bystra Sidzina, Zawoja - Sucha24 Twój Portal Lokalny
czwartek, 04 luty 2016 14:26

Zawoja. Przyjaciele gminy zarzucają, jej wójt zarzuty odpiera

Napisane przez

Przedstawiciele Stowarzyszenia Przyjaciół Zawoi przekazali radnym informacje o szeregu nieprawidłowości związanych z otwarciem lodowiska. Wójt ma jednak nieco inne zdanie na ten temat.

Po pierwsze lodowisko w Zawoi nie wystartowało - jak wszyscy się spodziewali – na Święta Bożego Narodzenia.

 „Przyczyną nieuruchomienia lodowiska na Święta jest fakt, że umowę na jego montaż Marcin Pająk podpisał dopiero 22 grudnia. W umowie tej jasno określono termin montażu lodowiska – 4 stycznia 2016 roku” - informują w swym opracowaniu autorzy pisma. - „W dodatku podpisał ją z podmiotem wybranym z wolnej ręki, bez przeprowadzenia jakiejkolwiek procedury wyboru najkorzystniejszej oferty. W dodatku, mimo tego, że umowa została podpisana 22 grudnia, prace związane z uruchomieniem lodowiska trwały już co najmniej 5 dni wcześniej. Na jakiej zatem podstawie prowadzone były te prace, skoro nie było żadnej umowy?

 - Rozłożenie lodowiska, wzorem Suchej Beskidzkiej, powierzyłem firmie komunalnej – odbija piłeczkę wywołany do tablicy Marcin Pająk, wójt Zawoi. - W tym roku montaż i demontaż to 16 800 zł brutto.

Jak wyliczył włodarz Zawoi, w sezonie 2012/2013 ta sama praca kosztowała 28290 zł brutto plus firma PPUH Hydro Eko Witold Bartyzel prowadząca lodowisko otrzymała wszystkie wpływy z biletów. W sezonie 2013/2014 koszty wyniosły 36285 plus zysk z biletów wykonany przez firmę prezesa "Stowarzyszenia Przyjaciół Zawoi" PPUH Fantazja Michał Bartyzel.

Na tym jednak nie koniec wątpliwości SPZ. Zaznaczają, że konkurs ofert na dzierżawę lodowiska ogłoszono na stronie Urzędu Gminy 23 grudnia, po godzinie 16, a więc gdy Urząd Gminy Zawoja był już nieczynny z powodu przerwy świątecznej.

 „Termin składania ofert wyznaczono na 29 grudnia, dając oferentom w zasadzie tylko 1 dzień roboczy na przygotowanie oferty, ewentualne zapytania skierowane do zamawiającego” - czytamy w piśmie do radnych. - „Dlaczego konkurs ogłoszono tak późno? Czy aby nie dlatego, by nie dowiedziały się o nim inne podmioty, poza tym który miał ten konkurs wygrać?”

 Wójt odpowiada, że konkurs oferty został przeprowadzony, aby zebrać propozycje osób, które mogłyby prowadzić lodowisko i później, aby przeprowadzić negocjacje na temat formuły współpracy.

Przyjaciele Zawoi drążą temat lodowiska głębiej bo....

 „ Mimo bardzo krótkiego czasu na złożenie ofert, do zamawiającego wpłynęło 5 ofert. Wszystkie z tych ofert spełniały wymogi formalne – należało zatem dokonać wyboru najkorzystniejszej dla Gminy oferty” - zaznaczają. - „Oferty opiewały na kwoty: 2.500, 2000, 2000, 1000, 900 zł. Jedynym kryterium wyboru oferty miała być cena. Mimo tego z nieokreślonych przyczyn konkurs został unieważniony (nie wiadomo przez kogo i z jakich powodów, gdyż informacja o unieważnieniu konkursu nie została przez nikogo podpisana). Informacja o unieważnieniu konkursu nosi datę 31 grudnia. Z jakich powodów konkurs unieważniono?? Dlaczego nie wybrano najkorzystniejszej oferty? Dlaczego uniemożliwiono niektórym podmiotom złożenie oferty?? Po kilku dniach okazało się, że Marcin Pająk obsługę powierzył „z wolnej ręki” jednemu z oferentów. Nie byłoby w tym może nic nadzwyczajnego, gdyby wybrał najlepszą ofertę. Niestety stało się inaczej. Kierując się niejasnymi przesłankami Marcin Pająk wybrał podmiot, który oferował 1000 zł. Dlaczego nie wybrano ofert za 2500? 2000??”

 Co się okazało? Otóż, jak poinformował nas wójt Pająk, większość złożonych ofert była bez adresu e-mail oraz telefonu...

 - Próbowaliśmy znaleźć do nich numer, niestety nie zdołaliśmy się dodzwonić- wyjaśnia. - Zdecydowałem powierzyć prowadzenie lodowiska KS Watra - w statucie ma zapisane, że jakikolwiek zysk z działalności muszą poświecić na działalność statutową a Urząd Gminy otrzyma 1000 złotych. Mam także informacje na temat przychodów klubu za lodowisko. Za styczeń było to około 13000 złotych. Zeszłoroczny prowadzący obiekt nie tylko nie płacił za dzierżawę lodowiska ale także nie złożył żadnych informacji na temat wpływów za bilety oraz statystyki wejść. Miałem także dużo skarg na niegospodarne prowadzenie lodowiska przez ta firmę – kwituje kontrowersje wójt.

 

 

asdasdasdasdas
ShowMeble
klimatyzator

Gazetki Promocyjne

 

HomeWydarzeniaZawojaZawoja. Przyjaciele gminy zarzucają, jej wójt zarzuty odpiera