Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

piątek, 10 luty 2017 18:35

Maków Podhalański. Koniec „skoczni” na przejeździe do Grzechyni

Majstersztykiem tego nie można było nazwać, a kierowcy nie raz pod nosem wypowiadali niecenzuralne słowa przejeżdżając przez ten przejazd kolejowy pomiędzy Makowem a  Grzechynią.

Nic dziwnego, bo został niby wyremontowany, ale na kształt skoczni i samochody niejednokrotnie zahaczały podwoziem o asfalt. Problem mieli również strażacy, których wóz „wyskakiwał” z tego przejazdu, gdy jechali do pożarów czy też innych wezwań.

Nasi czytelnicy poprosili nas o interwencję w tej sprawie i mamy dla nich dobre wiadomości. Otóż fragmenty dróg prowadzących przez przejazdy kolejowe między rogatkami są utrzymywane przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. i tak też jest w przypadku przejazdu w Grzechyni. Był on w nienajlepszym stanie, w asfalcie było pełno dziur i dlatego też został on kilka lat temu wyremontowany.

Jednak, jak tłumaczy nam Dorota Szalacha z zespołu prasowego PLK, wtedy remont był przeprowadzony we własnym zakresie, czyli tak zwanym systemem gospodarczym przez pracowników PLK. Nowa więc nawierzchnia „załatwiła” problem dziur, ale niestety sposób jej wyprofilowania i zjazdu zostawił wiele do życzenia. To się jednak już niedługo zmieni.

„PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wykonają w bieżącym roku  prace na przejeździe w Grzechyni, które poprawią poziom bezpieczeństwa w ruchu samochodowym. Obecnie prowadzone jest postępowanie przetargowe na wybór wykonawcy prac. Planujemy, że jeszcze w pierwszym kwartale 2017 roku, zostanie wykonane asfaltowanie jezdni na dojazdach do skrzyżowania drogi z torem, co usprawni i poprawi komfort kierowców przekraczających ten przejazd” – mówi Dorota Szalacha.

 

Tak więc drodzy kierowcy musicie jeszcze uzbroić się w cierpliwość, ale już niedługo problem zostanie rozwiązany.

 

(tam)

 

(tam)

 

HomeWydarzeniaZawojaMaków Podhalański. Koniec „skoczni” na przejeździe do Grzechyni