Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Wydrukuj tę stronę
czwartek, 02 luty 2017 14:03

Tarnawa Dolna. Nadajnik do rozbiórki?

Wojewódzki Sąd Administracyjny opowiedział się po stronie gminy Zembrzyce w sprawie wybudowanej na Tarnowskiej Górze Stacji Bazowej Telefonii Komórkowej, w skład której wchodzi wieża stalowa o wysokości 54,45 m.  Sąd uznał, że decyzja zezwalająca na budowę przekaźnika została wydana z naruszeniem prawa. Problem w tym, że przekaźnik już stoi i przeszkadza nie tylko mieszkańcom, ale również władzom gminy.

Historia budowy tego przekaźnika sięga kilku lat wstecz. Inwestor otrzymał stosowne zezwolenia budowlane od Starosty Suskiego. Problem w tym, że swoją wieżę chciał wybudować na terenach, które według planów zagospodarowania przestrzennego gminy Zembrzyce ma powstać wyciąg narciarski. Pomysł budowy nadajnika nie spodobał się też mieszkańcom Tarnawy Dolnej, którzy wystosowali pismo do radnych gminnych oraz wójta z prośbą o interwencję w tej sprawie. Mieszkańcy bowiem bali się o swoje zdrowie, ponieważ jak się okazuje nie ma dokładnych badań jak pole magnetyczne wytwarzane przez takie stacje zwłaszcza zasilane kilkoma antenami oddziałuje na organizm człowieka.

Gmina więc zaskarżyła decyzję Starosty Suskiego do Wojewody i wraz ze złożoną skargą złożyła wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, która pozwalała inwestorowi na podjęcie prac budowlanych. Wniosek złożony wraz ze skargą nie został uwzględniony. Wojewoda podtrzymał decyzję starosty, więc gmina odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stanął po stronie gminy uchylając jednocześnie decyzję Wojewody Małopolskiego i Starosty Suskiego.

„Trudno jednak tą sytuację nazwać sukcesem z uwagi, iż przedmiotowa stacja bazowa w tym czasie została wybudowana. Gdyby nasz wniosek został uwzględniony, dziś temat byłby zamknięty” – mówi nam Łukasz Palarski, wójt gminy Zembrzyce.

Według wójta i według WSA decyzje, umożliwiające realizację tej inwestycji, zostały wydane z naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na terenie wsi Tarnawa Dolna. W szerokim uzasadnieniu do złożonej skargi argumentowaliśmy, iż symbol US2 zamieszczony w miejscowym planie zezwala jedynie na realizację ”liniowych elementów infrastruktury technicznej”,  co wyklucza umiejscowienie w tym miejscu stacji bazowej. Ponadto należy dodać, iż teren na którym zlokalizowano inwestycję w miejscowym planie wyznaczony został pod stok narciarski z wyciągiem, co też wprowadzało zakaz wszelkich działań utrudniających narciarskie wykorzystanie tego obszaru.

Teraz na decyzję wydaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na korzyść gminy inwestor złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

 „Obecnie oczekujemy na termin rozprawy, jednocześnie analizujemy czy nie zostaną podjęte inne działania prawne” – mówi wójt.   

„Pragnę jednocześnie zwrócić uwagę, że nasze działania są odpowiedzią na liczny apel mieszkańców szczególnie wsi Tarnawa Dolnej. W tym zakresie do Wójta Gminy jak i Rady Gminy Zembrzyce wpłynęła petycja mieszkańców tego sołectwa o podjęcie stosownych działań przeciw tej inwestycji. W tym zakresie też Rada Gminy podejmowała stosowny Apel do Inwestora o wycofanie tej inwestycji w tej lokalizacji. Nadmienię, że zapraszałem inwestora na spotkanie celem omówienia ewentualnej zmiany lokalizacji inwestycji – bez rezultatu” – wyznaje nam Łukasz Palarski.

Póki co pozostaje czekać na decyzję NSA w tej sprawie, jeżeli będzie podobna do WSA i sędzia stanie po stronie gminy pozostanie jeszcze wyegzekwować od inwestora rozbiórkę istniejącej już bazy, co zapewne nie będzie łatwe.

ZOBACZ TAKŻE: Tarnawa. Stacje bazowe telefonii jednak z nieprawidłowościami

(tam)

asdasdasdasdas